Tonya Harding miała potencjał, żeby być wybitną łyżwiarką. Ale nią nie została, albo przynajmniej nie osiągnęła tyle, ile mogła. Niewielu podziwia ją za same wyniki sportowe, niewielu też wierzy w jej moralność. Mimo tego Amerykanka, bohaterka skandalu z 1994 roku, poniekąd stała się ikoną i w oczach niektórych jest nią do dziś. Tonya była bohaterką niezliczonych tekstów kultury, a nawet… doczekała się swojego muzeum.

Zrujnowana kariera, niekończąca się sława. Tonya Harding i pozostałości po największym skandalu w łyżwiarstwie

„Gdyby autodestrukcja była olimpijską konkurencją, byłbym Tonyą Harding” – to tytuł piosenki autorstwa $UICIDEBOY$, popularnej amerykańskiej grupy hiphopowej. Obecność amerykańskiej łyżwiarki w świecie muzyki to żadna nowość. Na przestrzeni lat pojawiała się też w twórczości Sufjana Stevensa, Lil Wayne’a czy Lil Kim. I pojawiać będzie się dalej, wspomniany wyżej utwór powstał ledwie kilka miesięcy temu.

Dla jednych Tonya Harding stanowi przykład tego do czego prowadzi zazdrość, albo przesadna ambicja i uczy, jakich błędów nie popełniać. Dla innych jest inspiracją – bo stała się kimś znacznie więcej, niż miała kiedykolwiek szansę być. To w końcu prosta dziewczyna, wychowana w ubogiej rodzinie, która trafiła na salony.

W przyszłym miesiącu wybije trzydzieści lat od debiutu Harding na igrzyskach i jej najlepszego występu na olimpijskiej scenie. W Albertville była naprawdę blisko medalu, zajęła czwarte miejsce w rywalizacji solistek. Ale to oczywiście nie o tym jest ten tekst.

Lustrzane odbicie

To niezwykle kompleksowa opowieść, ale można przedstawić ja w telegraficznym skrócie. Dwie amerykańskie łyżwiarki – Nancy Kerrigan oraz Tonya Harding – rywalizowały na najwyższym światowym poziomie. Kiedy zbliżały się igrzyska, Nancy została zaatakowana. Potem okazało się, że za napadem stał mąż Tonyi oraz jej ochroniarz. Czy sama Amerykanka maczała palce w przestępstwie? W pewnym stopniu na pewno, ale niektóre kwestie do dziś pozostają tajemnicą.

Historia, za sprawą której Tonya Harding zapisała się w świadomości milionów Amerykanów i ludzi na całym świecie, co jakiś czas do nas wraca. W 2014 roku zainteresowało się nią ESPN – i nakręciło dokument „The Price of Gold”. Parę lat później powstał natomiast film, w którym główną rolę zagrała Margot Robbie. Była za to nominowana do Oscara, ale nagrody nie otrzymała – choć Allison Janney, jej filmowa matka, już tak.

Podobne opowieści pisze jednak samo życie. W 2021 roku zawodniczka PSG w piłce nożnej Aminata Diallo miała zorganizować atak na swoją koleżankę z drużyny – Kheirę Hamraoui. Na piłkarkę napadło dwóch napastników, otrzymała cios metalowym prętem w nogę. Celem ataku mogło być wyeliminowanie jej na jakiś czas z rywalizacji. Brzmi znajomo? Dla wielu, szczególnie amerykańskich, mediów owszem – dlatego pojawiały się nagłówki, że w piłce nożnej miała miejsce afera „Harding-Kerrigan 2.0”.

O tym, co działo się we francuskim futbolu wkrótce jednak zapomnimy, a o jednej z największych afer w historii igrzysk na pewno nie. Dlaczego? Co sprawiło, że życiorys Tonyi Harding ma swoje odbicie na tylu płaszczyznach – choćby muzycznej oraz filmowej? Przede wszystkim – mówimy o dobitnie amerykańskiej historii.

Na przekór wszystkim

W rodzinie Tonyi się nie przelewało. Ojciec co chwilę zmieniał pracę, albo bywał bezrobotny, z powodu słabego stanu zdrowia. Matka dorabiała jako kelnerka. Poza tym nałogowo paliła papierosy. I – choć nigdy się do tego nie przyznała – znęcała się psychicznie i fizycznie nad córką. W życiu przyszłej dwukrotnej olimpijki pojawiał się też jej przyrodni brat, który ją molestował. Nienawidziła go, podobnie zresztą jak rodzicielki, ale to on był jedyną osobą, której – jak sama powiedziała – nigdy nie byłaby w stanie wybaczyć.

Nic nie wskazywało na to, że osoba pochodząca z takiego środowiska może trafić na salony amerykańskiego i światowego łyżwiarstwa. Nic nie wskazywało na to, żeby mogła kiedyś rywalizować z dziewczynami, które miały wszystko, czego ona nie miała.

Ale talent potrafi pojawić się wszędzie. Kiedy Harding miała trzy lata, jej trener powiedział, że w przyszłości może rywalizować na poziomie olimpijskim. Kiedy Harding miała szesnaście lat, zadebiutowała na mistrzostwach USA, a kiedy miała osiemnaście, wygrała zawody „Skate America”. Natomiast w 1991 roku, jako 20-latka, wylądowała „potrójnego axla” (co do dzisiaj, w międzynarodowych zawodach, udało się tylko dwunastu łyżwiarkom).

Sukcesy nie pozwalały jej jednak zapomnieć o przeszłości i pochodzeniu. Przez środowisko była traktowana jak obca. Stroje, w których występowała, kiedy jej rywalki współpracowały z projektantami, otrzymywała od matki. Wielu nie podobały się jej fryzury, zachowanie (zdarzyło się, że krzyczała na jury), czy po prostu to, kim była. Prostą dziewczyną, przedstawicielką tak zwanego „white trash”. Odstawała od łyżwiarskiego świata, który kreował się jako elegancki oraz elitarny.

Tonya doświadczała zresztą tego samego co łyżwiarze z różnych krajów. Nasz najlepszy solista – Grzegorz Filipowski – wspominał po latach, że kiedy w Polsce liczono na olimpijskie medale, on wiedział, że ich nie zdobędzie – bo po prostu nie znajdował się w gronie faworyzowanych Amerykanów czy Rosjan. Reprezentantów krajów, które łyżwiarstwo definiowali od lat. Kiedy on robił błąd, świadczyło to o jego braku umiejętności. Błędy części jego rywali bywały natomiast traktowane wyłącznie jako wypadek przy pracy.

Podobnie to mogło wyglądać również w przypadku Harding. Ale tu właśnie wchodzi amerykańska natura jej życiorysu – wygrywała mimo wszelkich przeciwności losu. W 1991 roku została mistrzynią USA. Rok później zadebiutowała na igrzyskach. Sięgnęła gwiazd, spełniała amerykański sen.

W międzyczasie jednak nie potrafiła uciec od przemocy. Życie z apodyktyczną matką zamieniła na życie w toksycznym małżeństwie. Z Jeffem Gilloolym wzięła ślub w 1990 roku. Po trzech latach doszło do rozwodu, ale jakiś czas później do siebie wrócili, na dodatek eksmąż pełnił funkcję menadżera łyżwiarki. Rozdzielił ich dopiero gigantyczny skandal, który wybuchł w styczniu 1994 roku.

Gilooly został skazany za udział w zorganizowanym napadzie na Nancy Kerrigan, podobnie jak ochroniarz Amerykanki – Shawn Eckhardt. Oraz człowiek, który odpowiadał za egzekucję planu, czyli uderzenie łyżwiarki, Shane Stant. Tonyi natomiast początkowo wszystko uszło płazem. Bo mimo tego, że mało kto wierzył w jej niewinność, wystąpiła na swoich drugich igrzyskach.

Porażka

Łyżwiarki trenujące na obiekcie w Lillehammer obserwowało około czterystu dziennikarzy. Większość była skupiona na wiadomej dwójce. Tonya nie mogła zaznać spokoju, nie mogła skupić się na sportowej stronie igrzysk. Miała też pecha – bo podczas zawodów zerwały się… jej sznurowadła. Otrzymała zgodę na ponowne rozpoczęcie programu, ale w takich warunkach nie mogła spełnić swojego marzenia, czyli stanąć na olimpijskim podium. Los uśmiechnął się za to do Kerrigan, która została wicemistrzynią olimpijską.

Inna sprawa, że ewentualny olimpijski krążek i tak mógłby zostać Harding odebrany. Już po igrzyskach Amerykanka została bowiem uznana winną udziału w spisku i utrudniania śledztwa w sprawie ataku na Kerrigan (do drugiego z zarzutów się przyznała). Łyżwiarska federacja nie miała też wątpliwości, że Tonya musiała wiedzieć, co planują jej mąż oraz ochroniarz. Nałożyła na nią dożywotnią dyskwalifikację, doprowadzając niejako do zakończenia kariery przez Amerykankę.

W ten sposób dziewczyna, która – na przekór wszystkim – sięgała chmur, uderzyła z hukiem o ziemię. A potem otrzymywała kolejne ciosy – wynikające choćby z tego, że jej były mąż rozpowszechnił ich… sekstaśmę. Sam zarobił na tym krocie, ale Harding powoli zaczęły dopadać problemy finansowe. Karierę musiała robić już poza łyżwiarstwem. Gościła w niezliczonej ilości telewizyjnych programów. Zajęła się też boksem, walczyła nawet zawodowo. Jak i na płaszczyźnie, którą dzisiaj nazwalibyśmy „freak fightową”. W ramach „The Man Show” na Comedy Central biła się na niewielkim ringu ze… stand uperem Dougiem Stanhope’em.

Zmagania komentował Joe Rogan – obecnie jedna z twarzy UFC i głos najpopularniejszego podcastu globu („The Joe Rogan Experience”). – W przeciwieństwie do jego poprzednich walk z kobietami, tym razem Doug nie ma co liczyć na seks na pojednanie – żartował, obserwując, jak była łyżwiarka okłada się z facetem.

Kult i żal

Nic nie świadczy lepiej o tak zwanym „kulcie Harding”, niż to, że w 2015 roku powstało… muzeum dotyczące Tonyi oraz Nancy Kerrigan. Za jego stworzeniem stała dwójka pasjonatów, która – po obejrzeniu dokumentu ESPN – poczuła się niezwykle zainspirowana losami łyżwiarek. Wszelkie pamiątki, zdjęcia oraz obrazy zostały zebrane i umieszczone w ich apartamencie. Może trafniejszą nazwą byłaby zatem „wystawa”, ale autorzy całej inicjatywy faktycznie rozsławili ją jako „THNK1994 Museum”.

O muzeum pisały „The Rolling Stone” czy „ESPN”. Stanowiło kolejny przykład tego, jaki wpływ na kulturę miał skandal z udziałem Tonyi Harding. Mówimy też o licznych piosenkach, ekranizacjach, a nawet niszowych musicalach.

Olbrzymia sława łyżwiarki nie oznaczała jednak napływu pieniędzy, a na dodatek miała wiele ciemnych strony. – Rzucali mi martwe szczury na wycieraczkę, obsmarowywali kałem drzwi od domu, skrzynkę pocztową, moje samochody. Wymień cokolwiek – byłam tego ofiarą – opowiadała. Podobno po dziś dzień zdarza się, że kiedy zatrzymuje się na światłach, kierowca w sąsiednim aucie wykonuje w jej kierunku obsceniczne gesty. W pewnych kręgach dalej jest nienawidzona.

To powód, dla którego wyprowadziła się ze stanu Oregon, którego kiedyś była przecież bohaterką. Jak to określała – zawiodła go.

Dzisiaj mieszka w Vancouver (amerykańskim, nie kanadyjskim). Wraz z trzecim mężem – Josephem Jensem Price’em – wychowuje dziesięcioletniego Gordona. Nie nazywa się już nawet Tonya Harding, tylko Tonya Price. I tak też woli, żeby się do niej zwracano.

Nie ucieka jednak od swojej przeszłości. Była dumna z tego, jak zagrała ją Margot Robbie i brała czynny udział w promocji hollywoodzkiego filmu na swój temat. W 2018 roku – po raz pierwszy – przyznała, że wiedziała, iż „coś się święciło” przed napadem na Nancy Kerrigan. Swojej rywalki jednak nigdy nie przeprosiła. Sama za to oczekiwałaby przeprosin – za to, jak na dłuższą metę traktowała ją Ameryka. Jest w niej sporo żalu.

– Miałam moment w życiu, w którym mogłam pójść w jedną stronę, ale stanęło na drugiej – opowiadała, wyraźnie poruszona, w programie „The Morning Show” w 2021 roku. Została do niego zaproszona w trzydziestolecie zawodów, podczas których wykonała potrójnego axla.

Być może przed zimowymi igrzyskami w Lillehammer – albo w ich czasie – przyjmie kolejne zaproszenie ze strony mediów. Musi doskonale wiedzieć, że nic to nie zmieni. Że dla jednych będzie ikoną, dla drugich bohaterką skandalu. Musi też wiedzieć, że w Ameryce nie zapomni o niej nikt. To, co wydarzyło się w 1994 roku, przekreśliło jej sportową karierę. Ale ani zdobycie medalu olimpijskiego, ani wykonanie jakiegokolwiek elementu łyżwiarskiego, nie stworzyłoby takiego rozgłosu, jaki od lat jej towarzyszy.

Fot. Newspix.pl

Czytaj także: 

Suche Info
27.09.2022

Zalewski rozmawia z Romą o nowym kontrakcie

Nicolo Schira informuje, że Nicola Zalewski ma przedłużył umowę z AS Romą. Rozmowy na temat kontraktu Polaka są w trakcie, mimo że obecna umowa wciąż obowiązuje jeszcze długo – do 2025 roku. Roma chce się jednak maksymalnie zabezpieczyć, ponadto po prostu docenić zawonika, który rozwija się w naprawdę zadowalającym tempie. Nowy kontrakt ma obowiązywać do 2027 roku i zapewnić Zalewskiemu pensję na poziomie półtora miliona rocznie (to trzykrotna podwyżka). Zalewski w tym sezonie […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Młodzieżówka Michała Probierza zremisowała z Łotwą. Szkoda strzępić…

Debiut kadry Michała Probierza z Grecją nie należał do udanych, ale futbol ma to do siebie, że szybko przynosi kolejne szanse. Dziś jego podopieczni mieli okazję zmazać plamę meczem z Łotwą, ale… dodali kolejną, zamiast sprać zdecydowanie słabszych rywali. Biało-czerwoni w Suwałkach tylko zremisowali z Łotwą 1:1. Czy Polacy byli lepsi w tym meczu? Tak, oczywiście, ale co z tego? I można mówić, że zespół jest w budowie, że trener dopiero poznaje zawodników, że ci dopiero poznają selekcjonera […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Skóraś o debiucie w reprezentacji

Michał Skóraś na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski miał okazję zadebiutować w kadrze. Na Instagramie podzielił się swoimi wrażeniami. Jak napisał: – Spełnione marzenia nie mają ceny, a tam gdzie warto dotrzeć, nie ma drogi na skróty! O grze w koszulce z orzełkiem na piersi marzy każde dziecko rozpoczynające grę w piłkę. Nie inaczej było też ze mną. Teraz z dumą na twarzy patrzę już w przyszłość i stawiam przed sobą kolejne cele. To one mobilizują mnie […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Douglas: – Mecze Lecha z Legią są najgorętszymi spotkaniami, w jakich grałem

Barry Douglas zabrał głos przed zbliżającym się meczem Lecha z Legią (sobota, 17:30). Szkot powiedział: – To taki rodzaj atmosfery, w której kochasz grać, będąc piłkarzem. Uwielbiam, gdy mecze wiążą się z dużym napięciem i presją. W tygodniu przed meczem w całym mieście czuło się, jak napięcie rośnie. Wydaje mi się, że tuż po pierwszym gwizdku kibice odliczyli od dziesięciu, wyrzucili na boisko serpentyny i później wszystko było sprzątane dobre kilka minut. […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Koszmarne pudło Włodarczyka z Łotwą [VIDEO]

Reprezentacja Polski U-21 mierzy się z Łotwą w meczu towarzyskim i od siódmej minuty powinna prowadzić. Tak się jednak nie stało ze względu na Szymona Włodarczyka. Co zrobił napastnik Górnika? Trudno wytłumaczyć. To trzeba zobaczyć: Włodarczyk 😭😭😭 Z linii nie trafil/wybil pilke xd pic.twitter.com/ItTXDENwzy — Michał (nowe konto) (@majkeI1999) September 27, 2022 Snajper instynktownie dostawił nogę do piłki na linii i… wybił ją z bramki. Pewny gol został zamieniony na kiks, jakiego […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Siatkówka
26.09.2022

Znakomity środek, rozegranie oraz brat Śliwki. Poznajcie wicemistrzów Europy U-20

Reprezentacja Polski zdobyła wczoraj srebrny medal siatkarskich mistrzostw Europy do lat 20. Z tego względu postanowiliśmy wam przedstawić nieco bliżej młode pokolenie naszych siatkarzy. Na których pozycjach mamy największe atuty? Jakich zawodników w szczególności należy obserwować w kontekście przyszłej gry w dorosłej kadrze? I dlaczego trzeba życzyć im rozwoju, i to nie tylko pod względem umiejętności? POLSKA ŚRODKOWYMI STOI Podczas rozgrywanych w Polsce i Słowenii siatkarskich MŚ na pochwały zasłużyli środkowi naszej […]
26.09.2022
Siatkówka
25.09.2022

O polską siatkówkę jesteśmy spokojni. Reprezentacja Polski U-20 wicemistrzem Europy!

Sukcesy polskiej siatkówki prawdopodobnie nie skończą się wraz z momentem, w którym Bartosz Kurek, Paweł Zatorski czy kilku innych bardziej doświadczonych zawodników postanowi zakończyć kariery. To chyba jeden z najlepiej zorganizowanych sportów w naszym kraju. A niezłe struktury szkoleniowe oraz popularność dyscypliny przynoszą efekty w postaci kolejnych znakomitych roczników. I tak możemy odtrąbić kolejny sukces polskich siatkarzy. Tym razem chodzi o reprezentację U-20 prowadzoną przez trenera Mateusza Grabdę, która dziś zdobyła […]
25.09.2022
Żużel
25.09.2022

Genialny Zmarzlik to za mało – Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski!

Pierwszy mecz finałów PGE Ekstraligi był tak nudny, że wyzwaniem dla kibiców było to, by nie usnąć podczas jego oglądania. Ale spotkanie zakończyło się rezultatem, który stworzył spore emocje w rewanżu. W końcu Motor Lublin, faworyt do mistrzowskiego tytułu, musiał dziś odrobić aż 12 punktów, bo taką przewagę na własnym torze wypracowała sobie Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski. Na szczęście rewanż wynagrodził nam całe zło pierwszego meczu. Tu było wszystko […]
25.09.2022
Inne sporty
25.09.2022

Kipchoge poprawił swój rekord świata w maratonie!

W 2018 roku w Berlinie Eliud Kipchoge pobił maratoński rekord świata aż o minutę i 18 sekund. Eksperci mówili wówczas, że mamy do czynienia z największym biegaczem w historii na tym dystansie. Jakiś czas potem wielu z nich zwątpiło w Kenijczyka, tłumacząc przed igrzyskami w Tokio, że jego czas już się chyba skończył. GOAT pokazał im jednak, że nie mieli racji. Sięgnął pewnie po olimpijskie złoto, a ponad rok później znowu zadziwił wszystkich poprawiając swój […]
25.09.2022
Inne sporty
24.09.2022

Hurkacz nie obroni tytułu w Metz

Hubert Hurkacz mógł wykorzystać to, że większość czołowych tenisistów globu zameldowało się na Pucharze Lavera. I wygrać słabiej obsadzony turniej w Metz, który zresztą zgarnął już w zeszłym roku. Ale niestety Polak – mimo przekonującej gry w poprzednich rundach – został zatrzymany na etapie półfinałów przez Lorenzo Sonego. Tym samym maleją szanse naszego tenisisty na udział w ATP Finals. Niezwykle cicho było w ostatnich tygodniach wokół Huberta Hurkacza. […]
24.09.2022
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
redmitch
redmitch(@redmitch)
8 miesięcy temu

Chłopie, to że wplatasz w tę opowieść historię Diallo jest obrzydliwe. Robiłeś jakiś research przed napisaniem tych bzdur? Uważasz że wskazanie jej potencjalnej winy i pozostawienie tej kwestii domysłom czytelników jest w porządku?
Sprawa Aminaty nie ma NIC wspólnego z casusem Harding. W oficjalnym oświadczeniu została przez policję wykluczona z powiązań z incydentem. Tylko niewielu z dziennikarzy – którzy dwa dni wcześniej już ją widzieli za kratami – zechciało o tym napisać.
Chora wasza dziennikarska patologia.

Panini
Panini
8 miesięcy temu
Reply to  redmitch

Dokładnie. Za coś takiego powinien spotkać autora dziennikarski ostracyzm. Szkoda, że środowisko ma wywalone w jakąkolwiek rzetelność, a i czytelnicy najczęściej po przeczytaniu artykułu nie mają cienia refleksji i chęci weryfikacji.

ambermozart
ambermozart
8 miesięcy temu
Reply to  redmitch

za sprawdzanie faktów nie płacą to pismak ma gdzieś. Szef pozwala, bo szef też ma gdzieś

Lizak
Lizak
8 miesięcy temu
Reply to  redmitch

Człowieku przecież wiadomo, że poszły lapowy. Ktory bandzior napada po to by jakąś babkę obić akurat prętem po nogach? Poszła kasa, sprawa zamieciona pod dywan i nara. Klubowi to też na rękę…

FałszywyProfil
FałszywyProfil
8 miesięcy temu
Reply to  redmitch

większą dziennikarską patologią na tym portalu jest podawanie cytatów bez źródła, skąd są. Wygląda jak by to była wypowiedź dla weszlo. I w ogóle pełno informacji wziętych z zagranicznych mediów z internetu. rzetelność nakazywałaby podać pod tekstem źródła

Om2010
Om2010
8 miesięcy temu

Dlaczego nie ma info o tym, że w sieci jest wielominutowe nagranie z nocy poślubnej Toni Harding? Inaczej mówiąc seks taśma, na której wszystko widać 🙂

FałszywyProfil
FałszywyProfil
8 miesięcy temu

super był ten film „Ja, Tonya” z Margot Robbie jako Tonią Harding