Niedawno beniaminek Premier League zaskoczył informacją o odejścia architekta awansów do elity. Opuścił klub, by naładować baterie i poświęcić trochę czasu rodzinie. Jego następcę szybko udało się znaleźć. Będzie nim szkoleniowiec, który w drugiej części minionego sezonu pierwszy raz w karierze miał okazję popracować za granicą.
Architekt sukcesu opuścił pokład
Z Ipswich zrobił nam się mały klub jo-jo. W 2024 roku awansowało do Premier League, od razu z niej spadło, lecz już po jednym sezonie przerwy wraca do elity. Oba te awanse The Tractor Boys wywalczyło pod wodzą Kierana McKenny. Irlandczyk z Północy drugi raz w elicie już ich jednak nie poprowadzi. W czerwcu 40-latek niespodziewanie ogłosił, że opuszcza Portman Road. Była to jego decyzja, podjęta kwestiami rodzinnymi. – Zrobię sobie przerwę od trenowania i poświęcę trochę czasu rodzinie, która do tej pory zawsze mi towarzyszyła – tłumaczył.
McKenna na Portman Road pracował od grudnia 2021 roku. Kiedy przychodził do Ipswich, klub trzeci sezon z rzędu spędzał w trzeciej lidze, co ostatni raz miało miejsce w latach 50. XX wieku, kiedy dopiero piął się w hierarchii angielskiego futbolu. W pierwszym pełnym sezonie pracy udało mu się wydostać zespół z League One. Jego piłkarze tamten sezon jako jedyni w profesjonalnych ligach angielskich skończyli z trzycyfrową liczbą strzelonych goli – konkretnie 101. Na awans do Premier League, który rok później osiągnął, to miasto czekało aż 22 lata.
Legacy 🆙 pic.twitter.com/8UUvVy3AiT
— Ipswich Town (@IpswichTown) June 10, 2026
Następca już znaleziony
Angielskie media wśród następców McKenny wymieniały Liama Roseniora, który dopiero co odbił się Chelsea, a także Gary’ego O’Neila, który zastąpił go w Strasbourgu. Wszystko wskazuje, że to ten drugi przejmie schedę po trzy lata młodszym od niego szkoleniowcu. David Ornstein z The Athletic informuje, że Ipswich finalizuje już zatrudnienie O’Neila. Oficjalnie ogłoszenie ma nastąpić w przyszłym tygodniu. Póki co nie wiadomo, jak długa będzie jego umowa. Kiedy w styczniu br. przychodził do Strasbourga, podpisał kontrakt do końca sezonu 2027/28.
Ipswich będzie czwartym klubem, który O’Neil poprowadzi, a na poziomie Premier League trzecim. W tych rozgrywkach zadebiutował pod koniec sierpnia 2022 roku. Wówczas zastąpił w Bournemouth zwolnionego po wyjazdowej klęsce z Liverpoolem 0:9 Scotta Parkera. Choć utrzymał beniaminka w elicie, po sezonie Wisienki się z nim rozstały. Klub z południa Anglii postawił na Andoniego Iraolę i mimo trudnego początku decyzja ta się obroniła. Na znalezienie nowej pracy O’Neil długo czekać nie musiał. Już w sierpniu zatrudniło go Wolverhampton.
🚨🔵 𝐁𝐑𝐄𝐀𝐊𝐈𝐍𝐆 | Ipswich Town are working to finalise the appointment of Gary O’Neil as their new head coach, reports @David_Ornstein. 🏴🔜 pic.twitter.com/pfxd1OqYj6
— EuroFoot (@eurofootcom) June 19, 2026
Na Molineux Stadium trafił zaledwie pięć dni startem ligowej kampanii. Niecały tydzień przed inauguracją sezonu za porozumieniem stron rozstano się z Julenem Lopeteguim. Powodem były nieporozumienia Hiszpana z zarządem klubu. O’Neil Wilki prowadził do połowy grudnia 2024 roku. Poleciał zresztą po porażce 1:2 z… Ipswich. Po 16 kolejkach Wolves miało na koncie 11 porażek (gorsze było tylko Southampton), najwięcej straconych bramek (40), a do bezpiecznej strefy traciło pięć punktów. Jego następca, Vitor Pereira, utrzymał jednak zespół w elicie.
Historyczne wyniki nic nie dały
Dopiero rok po opuszczeniu West Midlands O’Neil znalazł zatrudnienie. Jako się rzekło, przejął Strasbourg po Liamie Roseniorze, którego BlueCo przerzuciło do Chelsea. Choć wykręcił z Racingiem najlepszy wynik w krajowym pucharze od 25 lat i najlepszy wynik w historii tego klubu na arenie międzynarodowej, finalnie został z pustymi rękami. Z Pucharu Francji w półfinale wyrzuciła go walcząca o utrzymanie Nicea. W Lidze Konferencji odpadł w półfinale z Rayo. W Ligue 1 spadł zaś na ósme miejsce, które nie dało udziału w europejskich pucharach.
𝗙𝗶𝗻 𝗱𝘂 𝗺𝗮𝘁𝗰𝗵 🔚
Le Racing échoue aux portes de la finale de cette @Conf_League, au terme de la première demi-finale de son histoire.
90’+6 | 0️⃣-1️⃣ #RCSARAYO pic.twitter.com/mSnOCZpKA8
— Racing Club de Strasbourg Alsace (@RCSA) May 7, 2026
Zmagania w nowym sezonie Ipswich rozpocznie od czterech meczów z przyszłorocznymi pucharowiczami. Na początek podejmie Sunderland, który zagra w Lidze Europy, a następnie zmierzy się z uczestnikami Ligi Mistrzów – Manchesterem United i Liverpoolem. W czwartej kolejce na Portman Road przyjedzie zaś Crystal Palace, które dzięki zwycięstwu w Lidze Konferencji awansowało do fazy ligowej Ligi Europy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix