Canal+ potwierdza. Stacja rozstała się z Wojciechem Jagodą

Marcin Długosz

15 kwietnia 2026, 18:09 • 2 min czytania 119

Reklama
Canal+ potwierdza. Stacja rozstała się z Wojciechem Jagodą

Po niemal trzynastu latach, Wojciech Jagoda nie będzie dłużej komentował meczów Ekstraklasy w CANAL+. Rzecznik prasowy stacji, Piotr Kaniowski, potwierdził nam „rozstanie” z komentatorem, choć nie chciał użyć słowa „zwolnienie”, które nasuwa się na myśl po ostatnim weekendzie.

Reklama

Jagoda komentował Ekstraklasę prawie 13 lat

Jagoda to jeden z komentatorskich symboli Ekstraklasy ostatnich kilkunastu lat. Były piłkarz rozpoczął swoją przygodę w tej roli od sezonu 2013/2014 i przez niemal trzynaście kolejnych można go było usłyszeć właściwie w każdy weekend z ligą polską. Niemal, ponieważ tego trzynastego sezonu – w jego przypadku pechowego – nie dokończy.

Dlaczego podjęto taką decyzję na sześć kolejek przed końcem rozgrywek? Nikt tego oficjalnie nie przyznaje, ale można śmiało wywnioskować, że poszło o wydarzenia z minionej soboty. Widzew Łódź grał u siebie z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, a podczas komentowania tego meczu Jagoda użył sformułowania: „Odbijają się od niego piłkarze Widzewa Łódź jak dzieci od rozpędzonego pociągu”.

Więcej o sprawie pisaliśmy w tym miejscu.

Dzień po tym wydarzeniu komentator pojawił się w Kanale Sportowym. Tłumaczył, że nie miał złych intencji ani skojarzeń, tym niemniej jego porównanie, będące nie na miejscu, poszło w świat.

Reklama

CANAL+ potwierdza: koniec Jagody w tej stacji

Już w środę natomiast, a więc cztery dni po fernalnym meczu, Jagoda zakończył swoją współpracę z CANAL+. Na pytanie czy został zwolniony, rzecznik stacji, Piotr Kaniowski, odpowiada nam: – Użył pan słowa „zwolniony”. My natomiast potwierdzamy, że się rozstaliśmy. Bez szczegółów.

A czy telewizja wystosuje w tej sprawie jakikolwiek oficjalny komunikat? – Zwyczajowo nie komentujemy naszych decyzji i w tym przypadku będzie tak samo – ucina Kaniowski.

Jagoda to rodowity warszawiak. W czasach kariery piłkarskiej, która trwała w latach 1981-1994, występował w Polsce w trzech stołecznych klubach: Hutniku, Legii i Polonii.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

119 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Duży transfer Rakowa stał się faktem. Węgierski talent wzmacnia Medaliki

Kacper Korpak
22
Duży transfer Rakowa stał się faktem. Węgierski talent wzmacnia Medaliki
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
21
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna