Cracovia znalazła napastnika. Takiego tu jeszcze nie było!

Mikołaj Duda

31 sierpnia 2026, 22:04 • 3 min czytania 1

Reklama
Cracovia znalazła napastnika. Takiego tu jeszcze nie było!

Czy ktoś w ostatnim czasie narzekał, że Bartosz Grzelak ma problem z pozycją napastnika? Teraz najwidoczniej będzie miał ból głowy od dobrobytu na tej pozycji! Już ma ich czterech, a zaraz pojawi się następnych dwóch. Ale musimy przyznać bardziej urzekł nas z młodszych z nich przedstawiany jako „talent z Erytrei”. To brzmi naprawdę dumnie!

Reklama

I najlepsze jest to, że to nawet nie jest żart. Generator losowych zdarzeń Roberta Platka, Murata Colaka i całej reszty tym razem wypluł młody talent z Erytrei. Jak przekazał Piotr Koźmiński z portalu Goal, Cracovia wkrótce podpisze kontrakt z 18-letnim Siemem Eyobem-Abraha. Jesteśmy przekonani, że on rozwiąże wszystkie problemy Pasów ze skutecznym napastnikiem!

Egzotyczny napastnik Cracovii. Nietypowy pomysł krakowskiego klubu

Co prawda o napastniku ze skomplikowanym nazwiskiem (mamy wątpliwości, czy warto się go uczyć) nie ma zbyt wielu dostępnych informacji, ale wiemy za to, że do Cracovii trafia reprezentant kraju. 18-latek ma już na koncie dwa występy w pierwszej kadrze Erytrei! Ale uwaga, to jeszcze nie koniec! Strzelił już nawet w narodowych barwach pierwszego gola. I to nie przeciwko byle komu! Trafił do siatki przeciwko zawsze groźnej reprezentacji Eswatini.

Reklama

Idziemy dalej i robi się coraz poważniej, Siem Eyob-Abraha ma w CV akademię Manchesteru United. Co prawda, w zespole do lat 18 zagrał całe sześć minut w jednym meczu, ale sam fakt robi wrażenie. Działacze Cracovii za niedługo wyjdą do mediów i powiedzą, że ich najnowszy nabytek szkolił się w jednym z najlepszych klubów na świecie.

Ostatnio to już jednak mniej działający na wyobraźnie Sheffield United. Według dostępnych statystyk jego dorobek w czterech spotkaniach w juniorach zamknął się… w czerwonej kartce. Najwyraźniej rywale byli na nieco wyższym poziomie niż reprezentacja Eswatini…

18-latek będzie pierwszym zawodnikiem z Erytrei w Ekstraklasie, jednak nie postawilibyśmy specjalnie dużo, że będzie pierwszym ze swojego kraju, który zdoła zadebiutować na tym poziomie. A już tak odkładając wszelkie złośliwości na bok, naprawdę zastanawiamy się, jaki proces wydarzył się po drodze, że Cracovia w ogóle wpadła na takiego zawodnika, a dwa stwierdziła, że będzie dobrym pomysłem ściągnąć go do Krakowa.

W każdym razie do zespołu Bartosza Grzelaka ma dołączyć także Lasse Nordas i wydaje się, że on jest jedyną nadzieją na rozwiązanie problemu z pozycją napastnika. Ciężko spodziewać się, żeby Kahveh Zahiroleslam nagle miałby odpalić, Mohamed Berte to wciąż pewnego rodzaju zagadka, a Wiktor Bogacz i Kacper Smiglewski póki co to bardziej zawodnicy rezerw.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Dyrektor Legii wygrał miliony w sądzie! Więcej niż za Rajovicia…

Mikołaj Duda
11
Dyrektor Legii wygrał miliony w sądzie! Więcej niż za Rajovicia…