Created with Sketch.

Weszło
05.03.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Trudno mi sobie wyobrazić, że Korona czy ŁKS się utrzymają. Szans nie odbieram, to jasne, ale jeśli ktoś przyłożyłby mi pistolet do głowy i kazał wskazać spadkowicza – postawiłbym na trzy drużyny, które aktualnie zajmują miejsca w strefie spadkowej. Ale wiecie co? Myślę o takiej Koronie. Wciąż bez zwycięstwa w 2020. Raptem dwa strzelone gole. […]
05.03.2020
Weszło
31.10.2019

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Zbulwersowała mnie sprawa z Luszowic. Jasne, uważnie przyglądam się wszystkim materiałom, które spływają w ramach #SzacunekDlaArbitra, rozmawiam z sędziami i widzę, że w ostatnich dniach padło światło na – bez cienia przesady – wyjątkowo mroczny kąt polskiej kopanej. Ale sprawa z Luszowic to prawdziwe bagno. To czerwone światło, po którym reakcja powinna być NAPRAWDĘ ZDECYDOWANA, […]
31.10.2019
Weszło
20.06.2019

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

– Jeśli jakaś drużyna chce się dowiedzieć jak to jest wygrać mając pół sytuacji, zapraszamy do nas – powiedział w pomeczowym wywiadzie Dawid Kownacki i lubię tę wypowiedź. Nie ma mydlenia oczu, deprecjonowania gry przeciwnika, nie ma udawania, że byliśmy jak Brazylia 1982 czy piłkarska odpowiedź na Chicago Bulls 96/97. Jest realna ocena sytuacji. Uważam, […]
20.06.2019
Blogi i felietony
22.11.2018

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Poświęcanie felietonu słownym utarczkom selekcjonera Jerzego Brzęczka z dziennikarzem jest przedsięwzięciem nad wyraz ryzykownym, by nie powiedzieć: jałowym. Upieram się jednak, że inna sprawa, gdy jest to poświęcanie felietonu utarczkom selekcjonera nie tylko z własnymi zszarganymi nerwami, ale też ze zdrowym rozsądkiem. Nie ma wielu piękniejszych doświadczeń w życiu Polaka, niż utarcie nosa tym, którzy […]
22.11.2018
Weszło
30.11.2017

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Język polski jest językiem pięknym, ale wymagającym jak brawurowa gra na wiolonczeli piłą tarczową, przez co mało praktycznym. Oczywiście możemy być dumni z deklinacji, wyjątków, niewytłumaczalnego dla obcokrajowca podziału na „u” i „ó”, a nade wszystko możliwości wyrażenia wszystkich dostępnych człowiekowi emocji jednym wulgaryzmem. Kto odczuwa jednak ukłucie zazdrości, że urodzony w kraju anglojęzycznym z miejsca został wyposażony […]
30.11.2017
Blogi i felietony
22.01.2015

Jak co czwartek… JAKUB OLKIEWICZ

Szkolenie młodzieży. Evergreen. Temat, który wałkujemy w Polsce na tysiąc sposobów od kilku, może nawet kilkunastu lat. Wbrew pozorom, stoły nie pękają jednak od liczby dostępnych propozycji, Internet na ten moment nie został jeszcze zalany całą falą fachowych pomysłów, w których bez trudu przebierają działacze PZPN-u i poszczególnych klubów. Na tyle, na ile śledzę cały […]
22.01.2015
Blogi i felietony
15.01.2015

Jak co czwartek… JAKUB OLKIEWICZ

Poważnie zastanawiam się, czy do tradycyjnych życzeń „zdrowia, szczęścia i pomyślności” nie dodawać: i oby twojemu klubowi przytrafił się ktoś taki, jak Francesco Totti. Ciężko mi sobie w tej chwili wyobrazić zawodnika, który byłby aż tak… idealny. Nie chodzi naturalnie tylko o gole, asysty i wpływ na grę zespołu, chodzi o całokształt, jakiś unikalny miks […]
15.01.2015
Blogi i felietony
07.08.2014

Jak co czwartek… JAKUB OLKIEWICZ

Kiedy myślę o tym trenerze w głowie kołaczą mi się piosenka Kultu „Lewy czerwcowy” oraz film „Kiler”. „To stało się tak nagle, jakby dziełem przypadku, kto z nas, może pan, panie”… Rumaku. Mariusz Rumak pojawił się znikąd, co zresztą odpowiednio skwitowali kibice Lecha, przychodząc na jeden z pierwszych treningów z ni to szyderczym, ni pełnym […]
07.08.2014