post leszek.milewski

Opublikowane 05.03.2020 19:49 przez

leszek.milewski

Trudno mi sobie wyobrazić, że Korona czy ŁKS się utrzymają. Szans nie odbieram, to jasne, ale jeśli ktoś przyłożyłby mi pistolet do głowy i kazał wskazać spadkowicza – postawiłbym na trzy drużyny, które aktualnie zajmują miejsca w strefie spadkowej.

Ale wiecie co? Myślę o takiej Koronie. Wciąż bez zwycięstwa w 2020. Raptem dwa strzelone gole. Wczoraj trzecia kolejna porażka. Pod względem tabeli, ostatnia drużyna ESA. Tymczasem obejrzałem wszystkie mecze kielczan w tym roku i naprawdę się nie nudziłem. 

Więcej, widziałem sporo niezłej piłki w ich wykonaniu, widziałem jak potrafili przyszpilić rywala do lin – co prawda zapominając o nokaucie – czy seryjnie stwarzać dobrej okazje.  Korona na Jadze – dobra realizacja planu, przyjechali po punkt. Jaga niby miała sporo strzałów, ale celnych prawie wcale, z każdą minuta Jaga była bardziej sfrustrowana. Mecz z Wisłą tańczył na ostrzu noża, dopóki nie zabił go Błaszczykowski. Z Lechią także dobre spotkanie, a wczoraj ze Śląskiem metamorfoza w przerwie, naprawdę udana druga połowa po żenującej pierwszej. Korona jest mistrzem otrzymywania gongów w momencie, gdy akurat przeważa, akurat śmierdzi jej golem – nie inaczej było we Wrocławiu. W formie przyprawy potężne strzały Forsella, które dodawały meczom uroku, była fajna gra niektórych zawodników, którzy w lidze powinni zostać nawet, jeśli Korona nie zostanie – myślę tu choćby o Szymusiku, Spychale, Radinie.

Powiecie: no i co z tego, skoro przegrywają? I będziecie mieli rację. Zawsze przypominam sobie wtedy fragment książki Kowala, w którym Antoni Piechniczek rozpływał się nad meczem Polaków na Wembley, gdy Wojtek bodajże w końcu nie wytrzymał i powiedział:

Ale tam było w ryj!

Niemniej widziałem takich spadkowiczów, na których mecze żal było patrzeć. Widziałem takich, którym wypadałoby skrócić cierpienia kilka miesięcy wcześniej. Nie wiem, może Korona czy ŁKS się załamią, ale na razie wygląda na to, że jeśli to będzie spadek, to po autentycznej walce. Spadek z honorem. Wiem, że opinie w Kielcach są różne, tak o zespole, jak i trenerze, ale dla mnie kielczanie to jedni z największych pechowców otwarcia rundy – lub po prostu najbardziej cierpiący na braku gościa z FM-owym „finishing” na poziomie przynajmniej 14. Biorąc pod uwagę w jakich warunkach i z czego szyje Mirosław Smyła… mam nadzieję, że ewentualny spadek nie będzie dla niego wilczym biletem – dla mnie to Fachowiec. Kto da mu szansę, nie sądzę by się zawiódł.

ŁKS? Tracący do bezpiecznego miejsca jakieś milion punktów? Powiedziano to już sto razy, powiem i ja – chce grać w piłkę. Jasne, zdarzają się potworki jak z Pogonią, ale generalnie chce grać w piłkę. Mają na siebie pomysł, chcą stawiać na pomysł – są konsekwentni. No i należy pamiętać o jeszcze jednej ważnej kwestii:

Według niewydrukowanej tabeli ŻADEN KLUB nie miał bardziej pod górkę z arbitrami. Sędziowie tyle samo razy mylili się na niekorzyść Legii, ale Legia ma dostatecznie dużą siłę ognia, żeby mimo to sobie poradzić – dla ŁKS-u często to było odcięcie tlenu, te błędy decydowały o wynikach. W tej tabeli kwestia utrzymania ŁKS-u jest dystansem punktowym jednego meczu.

Oczywiście wszystko jednak różni te kluby jeśli chodzi o pospadkowe perspektywy. Dla ŁKS to rzadki komfort – pamiętam doskonale czasy, gdy w zasadzie przelew z Canal+ był kwestią być albo nie być. Teraz? Spadną no to spadną, ale będą czołową drużyną pierwszej ligi, zaraz powalczą o powrót. Stadion rośnie każdego dnia, akademia się profesjonalizuje – krajobraz nie nabierze nagle czarniejszych barw. Korona? Szkoda gadać. Drugi biegun. Wszystkie czarne scenariusze możliwe.

A czemu mówię o Koronie i ŁKS-ie, a nic o Arce? A bo Arka z dołu tabeli podoba mi się najmniej, niektóre jej popisy były popisami całkowicie poniżej krytyki. Dobry był ostatni kwadrans meczu z zajechanym Rakowem, a także trochę walki z Cracovią – z tym, że z dzisiejszej perspektywy, ta walka z Cracovią trochę traci na wadze.

***

A teraz coś z zupełnie innej beczki. Wróciłem ostatnio do Bahdaja.

Czytałem „Do przerwy 0:1” w życiu tylko raz, czytałem je w czasach, gdy generalnie nie czytałem. Chyba, że „Piłkę Nożną”, stronę 201 w telegazecie i składy przed meczem Ligi Mistrzów. Lektury szkolne raczej mnie do czytania zniechęcały, ale ta książka wciągnęła mnie bez reszty. Ciekaw byłem ile z tamtego zachwytu może dziesięcioletniego chłopaka przetrwa, gdy będzie czytał to samo trzydziestodwulatek.

No i co? No i bawiłem się świetnie. Książka przetrwała tę próbę czasu. Postacie to tak zwany sztos, każdy z osobnym stylem, te mecze czytało się tak, jakby oglądało się spotkanie dobrych kumpli. Jak macie młodego pasjonata piłki czy w domu, czy gdzieś wśród dzieciaków znajomych – to może być dobry prezent na jakąkolwiek okazję, a zresztą, równie dobry i bez okazji.

Leszek Milewski

Fot. FotoPyK

Opublikowane 05.03.2020 19:49 przez

leszek.milewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 32
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Galerian
Galerian

Ostatnie mecze pokazują dobitnie, że gdyby ŁKS miał jesienią obrońców nie parodystów, to dziś były sporo wyżej.

Jeśli tylko uda się utrzymać ten skład to za rok wracamy z buta, bo spadek Korony i Arki, czy Wisły oznacza dla nich zwyczajnie koniec. Widzew pewno znów się zesra na ostatnie prostej, Katowice jak nawet awansują to pewno znów przezimują na kilka sezonów. Łęczna nie ma potencjału wyżej niż 1 liga.

ŁKS nie będzie miał konkurencji w walce o awans.

Mario
Mario

A gdyby miał jeszcze do tego najlepszych napastników i pomocników, a nie parodystów, to … by był w LM 😉

Reminio
Reminio

Wiecznie zakompleksieni tak się nas boicie

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Jak ja dziesięć lat temu chwaliłem Bahdaja, to wszyscy się śmieli… Najłatwiej jest wykpić, wyśmiać.

Wer
Wer

Leszek Milewski

(Napisał swoje opus magnum na początku kariery. Obecnie towarzyszy mu poczucie stagnacji. Przeglądając anonse erotyczne w telegazecie czeka na spłynięcie literackiego natchnienia. Odczuwa narastającą presje wiernych czytelników. Apatia i smutek coraz częściej pukają do drzwi jego duszy. Miewa urojenia wielkościowe. Coraz częściej bywa niesympatyczny dla kasjerek w Netto)

Fan kibolkiewicza
Fan kibolkiewicza

Godne pochwały, że nie zwolnili Moskala, bo w wielu innych klubach, w podobnej sytuacji, już by była nowa miotła i nowe nadzieję.

Czcibor
Czcibor

I szukanie impulsu.

Pyton z Przeglądu
Pyton z Przeglądu

Panie Leszku, to może zaczniesz pan już tylko czytać? Bo z pisaniem to już panu nie po drodze, skończyłeś się pan jak moja kariera na Twitterze.
PS. Jakby co to możemy się napić wódeczki, później przyjdą dupeczki i tak dalej

Bartek
Bartek

Hehehe

Bartek
Bartek

Swoją drogą to bardzo dobry przykład, że nie da się pisać ciekawie dlugoterminowo. Ktoś mądry może napisać mądrą książkę i zostać w oczach czytelników postacią mądrą. Jeśli skusi się natomiast na udzielanie w mediach społecznościowych to pomnik runie.

Michał S
Michał S

Dlaczego się nie da? Da się tylko nie każdemu się chce.

Travis
Travis

Smyła jest prymitywnym trenerem, w 2 lidze sobie nie radził,w Opolu sobie nie radził, w Suwałkach to był cud, prawdziwy cud, wyniki były naprawdę kiepskie, gdyby tam w ostatniej kolejce Szumski złapał prostą piłkę w ręce nawet nie byłoby wygranej z Rakowem i prawdopodobnie nie byłoby tego Pana w Ekstraklasie, pomijając bramkę Witana w ostatnich sekundach meczu w Karowicach, a teraz Korona grałaby z innym trenerem, Zając pomyślał że ze Smyłą się uda jednak się przeliczył… Wystawianie Cecarica jest strzałem w stopę, ja nie widzę żadnych atutów tego piłkarza, jak i gra dwójką napastników jeśli nie ma się do tego odpowiednich wykonawców. Korona powinna moim zdaniem grać systemem 4-2-3-1 z Forsellem na 10-tce Żubrowskim i Radinem w środku, ewentualnie z wyśmiewanym Gnjaticem który ma swoje atuty mimo tego że weszło go wyśmiewa, na bokach Kiełb i Pacinda ewentualnie Cebula i w ataku Papadopulos. Jak trener może grać dwójką napastników którzy takimi nie są? Przez to że nie jest zagęszczony środek pola i zawodnicy się odpowiednio nie przesuwają, są luki między formacjami i dużo miejsca dla rywali. Aż dziw bierze że trener tego nie widzi i uparcie gra dwójką z przodu. Co do Łksu myślę że w 1 lidze będzie walczyć o awans jeśli zachowa obecny skład.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Takich Smył jest w naszych ligach na pęczki. Drużyny mają po 2-3 lepsze mecze i trenerzy już są obwoływani trenerskimi magami (vide Probierz jesienią). To zjawisko jest jednak najbardziej niepokojące wśród byłych ligowych kopaczy sprzed kilkunastu lat z których większość się zwyczajnie na trenerów kompletnie nie nadają, a ich jakiekolwiek umiejętności w tym zakresie nie nadążają za PR-em ze strony zaprzyjaźnionych dziennikarzy.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Dla mnie Smyła to taki trener-wuefista. Macie chłopcy piłkę, pograjcie sobie, będzie fajnie. Piłkarze może to i lubią. Może i mecze chwilami wyglądają fajnie, bo szef pozwala atakować, można pośmigać „z piłeczką po skrzydełku”, ale generalnie taktycznie jest raczej bida i suma summarum tabela mówi o tym bardzo dosadnie. Dodatkowo oczywiście nie pomaga jakość kadry, bo ta jest niska. To banda grajków, z których każdy może i czymś tam czasem błysnąć, ot taki Pacinda lobikiem, ale sorry, drużyny nie widzę. W decydujących momentach zawsze w ryj.
A mamy jeszcze zamieszanie w gabinetach. To z pewnością nie pomoże w tym, by piłkarze grali o życie walcząc o utrzymanie. Czym bliżej sezonu tym bardziej to będą dożynki, a myśli będą krążyć wokół przyszłości w nowych klubach.

Znaffca
Znaffca

Czyżby Pan trener chciał wrócić i uratować Koronę? W takim kontekście Pana krytyka możenie być obiektywna.

Sziler
Sziler

Do przerwy 0:1, Wakacje z duchami, Pan Samochodzik… Wspomnienie dzieciństwa

krocze i jądra
krocze i jądra

ukochany motyw leszka

rafal
rafal

Przy meczach Zagłębia Sosnowiec w zeszłym sezonie też nie sposób było się nudzić

Zwykly Janusz
Zwykly Janusz

kosmity ukradli Milewskiego.

Zwykly Janusz
Zwykly Janusz

kosmity ukradli Milewskiego

Bartek99
Bartek99

Dziękuję. Nie żal czasu poświęconego dla tej lektury.
P.S Dobry rocznik. Ręka Furtoka z San Marino, wyselekcjonowala pokolenie wytrawnych Wariatów zamilowanych w rodzimym futbolu. Na zdrówko

Widzew Łódź
Widzew Łódź

(Cieszy się na derby Łodzi w przyszłym sezonie w 1.lidze. Radość jest przedwczesna, gdyż Widzew zaprzepaści awans w ostatniej kolejce…)

totencham
totencham

Łódzkie derby na jakimś poziomie były pewnie tak dawno, że kibole powinni się porządnie wyściskać 😀

qdlaty81
qdlaty81

Na miejscu kiboli pejsików to bym przepriwadzil rozmowę motywacyjną po oststnim zwycięstwie, że co to sie odstawia, oni lige nizej chca bo derby beda

Miszcz Joda
Miszcz Joda

W piłce zasadniczo sporo zależy od przypadku, natomiast w Eklapie to przypadek jest zasadniczo normą.
Co z tego, że ktoś chce, kiedy absolutnie nie umie. Gdyby samym chceniem możnaby wygrywać to Wojciech Stawowy byłby właśnie prowadził Cracovię ku kolejnemu półfinałowi LM.
W Polsce nie brak (bardzo) przeciętnych piłkarzy, są nawet całkiem przyzwoici. Ale kompletnie brakuje trenerów.
Probierz? Żenada, dno, mocny w gębie.
Stokowiec? Po pierwszym sezonie/roku w klubie gubi się kompletnie.
Magiera? Facet od WF i motywacyjnej brei.
Michniewicz? Siedem jeden jeden zgłoś się.
A przecież to tylko pierwsi trenerzy. A co tam w sztabach za szpece potrafią pracować to głowa mała.

ŁKS gra osobliwie i ma więcej farta niż jakości, inaczej niż wskazują ostatnie wyniki.

PS. Wspieranie się waszą niewydrukowaną tabelą wpisuje się w Kazikowe „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka”.

Kry
Kry

W koronie Maciej Bartoszek za Smyle

Znaffca
Znaffca

Strasznie mnie drażni zmienianie znaczenia słowa „sztos”. Niestety widzę że i Pan Leszek zaraził się ta maniera.
Sztos – wałek, przekręt, oszutwo, słowo ze slangu przestępców lat 90. Zobrazowane w filmie Sztos 1997, reż Olaf Lubaszenko.

psitas
psitas

Panie znawco, język ewoluuje, słowniki mają kolejne wydania. Dziś sztos ma inne znaczenie tak samo jak kutas nie oznacza już miecza przypiętego do szlacheckiego pasa.

(L)GBT
(L)GBT

raczej szybkie, sniespodziewane dzialanie a nie przekręt

piotrz
piotrz

Jak ja nienawidzę tego „no i co?” no i co no i co, w kółko w trakcie każdego meczu.
Milewski się tym też zaraził.
Pozdro.

Franco
Franco

W Polsce wszyscy znają się na medycynie, motoryzacji i oczywiście piłce nożnej, a najlepiej co Polakom wychodzi to krytykowanie innych. Prawda natomiast jest taka, że krytykami amatorsko bądź zawodowo zostają zazwyczaj ci co sami nic w życiu nie osiągnęli.

pioter
pioter

Na jakiej podstawie teza, że Korona miała z sędziami pod górkę? Przecież wg tej podanej tabeli z połowa ekip ma podobny albo gorszy bilans.

WeszłoTV
09.08.2020

QUIZ: Damian Smyk – REDEMPTION. Czy granica 2 punktów zostanie przekroczona?

09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Jak koronawirus hamuje rozgrywki w niższych ligach?

Dziewięć zakażeń w Pilicy Białobrzegi. Piłkarze Józefovii Józefów wysłani do domów na kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem arbitra w meczu z Okęciem Warszawa. Pozytywne testy pracujących w kopalni zawodników Pniówka Pawłowice Śląskie. Odwoływane i przekładane spotkania z powodu kwarantann jednej albo dwóch drużyn. Teraźniejszość niższych lig w Polsce jest aktualnie absolutnie fascynująca i nieco niepokojąca. […]
09.08.2020
Inne sporty
09.08.2020

Cóż tam, panie, w F1? Mercedes już nie trzyma się (aż) tak mocno

Cztery wyścigi i koniec. Już wiemy, że w tym sezonie Formuły 1 nie ziści się scenariusz, w którym wszystkie Grand Prix wygrają kierowcy Mercedesa. Lewisa Hamiltona i Valtterego Bottasa wyprzedził dziś Max Verstappen. Holender po raz kolejny udowodnił więc jedno: że za kierownicą jest absolutnym kozakiem. I choć na dłuższą metę w rywalizacji z Mercedesem […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Quiz piłkarski. Najlepsi na świecie w 2006

Postanowiliśmy odświeżyć naszą małą serię quizów, w której sprawdzamy, czy znacie najlepszych piłkarzy na świecie w poszczególnych latach. Najlepszych według twórców gry FIFA. Był już rok 2020, był 2012, teraz cofamy się do edycji z 2006. Poprzeczka ląduje bardzo wysoko, bo z ręką na sercu możemy przyznać, że o niektórych z docenionych poniżej piłkarzy zdążyliśmy […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Podbeskidzie stawia na młodzież. Dwa talenty z I ligi zagrają w Bielsku

Podbeskidzie Bielsko-Biała porządnie zbroi się przed powrotem do Ekstraklasy. „Górale” lada chwila ogłoszą dwa ciekawe transfery. Beniaminek ligi tym razem nie sięga po zagranicznych zawodników, a po sprawdzonych na pierwszoligowym poziomie młodzieżowców. Sprawdzonych i wyróżniających się, co chyba zamyka temat ewentualnych problemów ze spełnieniem tego wymogu przez ekipę spod Klimczoka. Jak udało nam się ustalić, […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Po ratunkowej euforii przychodzi proza życia

Zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany, do tego Mateusz Cetnarski i oczywiście Jacek Kiełb. Korona Kielce zwyciężyła we wczorajszym meczu towarzyskim z ŁKS-em Łódź, ale jeśli chodzi o personalia – ten sezon może być dla klubu diabelnie ciężki. Powoli kończy się euforyczny nastrój związany z uratowaniem klubu z rąk niemieckich właścicieli, zaczyna się za to […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Bartosz Kapustka bardzo blisko Legii. Czy to będzie hit również na boisku?

To się musiało tak skończyć. Bartosz Kapustka po nieudanym pobycie za granicą na 99 procent wraca do Polski. Wychowanek Tarnovii Tarnów niemal na pewno zasili szeregi Legii Warszawa, która nie tylko w tym okienku zerkała w jego stronę. Tak po prawdzie, szkoda, że nie stało się to przynajmniej rok wcześniej, straciłby mniej czasu. Ten transfer […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Mistrz Kosowa albo Irlandii Północnej. Legia już wie, kogo musi ogolić w I rundzie eliminacji LM

Tak, to prawda, tegoroczne europejskie puchary są trochę absurdalne. Z jednej strony dopiero co Barcelona odprawiła z kwitkiem Napoli, z drugiej dzień później Legia Warszawa poznaje potencjalnych rywali w grze o Ligę Mistrzów. Ale cóż, narzekać nie będziemy. I mistrzowie Polski raczej też nie, bo w Nyonie wylosowano im najlepszą z możliwych opcji. Legia zagra […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Z Mullerem nie wyszło, wyjdzie z CR7? Kolejny rekord w zasięgu Lewandowskiego

Początek spotkania Bayernu z Chelsea. Robert Lewandowski przyjmuje piłkę po podaniu w pole karne, bramkarz nie ma wyboru – trzeba faulować. Rzut karny, Polak strzela na pewniaka. Szybki skok do końcówki meczu – dośrodkowanie, Robert skacze najwyżej. Drugi gol. Doppelpack. Co w tym takiego niezwykłego, że o nim przypominamy? Ano to, że Polak ma już na […]
09.08.2020
Weszło
08.08.2020

France Football, przestańcie nam Lewego prześladować i dajcie mu Złotą Piłkę

Gdy France Football ogłosiło decyzję dotyczącą anulowania plebiscytu Złotej Piłki, w naturalny sposób najbardziej pokrzywdzony wydawał się Robert Lewandowski. Miał fenomenalny rok, grał świetnie na wszystkich frontach, był faworytem bukmacherów. Wtedy jednak i my sami tonowaliśmy nastroje: poczekajmy na Ligę Mistrzów. Poczekajmy na wyczyny Cristiano Ronaldo, Karima Benzemy, na to gdzie dojdą poszczególne kluby. I […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Barcelona pozamiatała przed przerwą. Napoli nie zdołało odpowiedzieć

Czwartek. Roma gra z Sevillą, Giallorossi przegrywają 0:1, a rywale strzelają drugą bramkę. Sędzia ją uznaje, mimo że wcześniej faulowany był Edin Dżeko. Włosi są niepocieszeni, narzekają, że błąd wykluczył ich z walki o trofeum. Piątek. Juventus gra z Lyonem, potrzebuje wygranej dwiema bramkami. Jest to możliwe, jednak plan szybko się komplikuje – arbiter dyktuje mocno absurdalny […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dzień pod znakiem Juventusu – Pirlo przejmuje ster po Sarrim

Tak, wiemy, sporo dziś u nas Juventusu, ale nie ma się co dziwić. Najpierw Bianconeri zaliczyli – co tu dużo mówić – mega wpadkę odpadając z Lyonem, którego za rok nawet nie będzie w grze o europejskie puchary. Już wtedy spekulowano, że dni Maurizio Sarriego w Turynie są policzone. Cóż, okazało się, że nawet nie dni, a […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020