Holandia i rzuty karne, czyli jak z jedenastu metrów złamać sobie serca
To miał być hit 1/16 finału mistrzostw świata. A wyszło jak w „Rejsie”, czyli wiecie: nuda, nic się nie dzieje. Sytuacje niedobre, bardzo niedobre były. W ogóle brak akcji był. Nic się nie działo. No, z małymi wyjątkami. W każdym razie Holandia – Maroko to spotkanie, które okazało się rozczarowaniem… poza samą końcówką. Równocześnie jednak to mecz, który napisał piękną, choć smutną historię. Bo gol Cody’ego Gakpo […]