Starcie na szczycie Ekstraklasy w… Martynice. Lepszy gracz Górnika

Mikołaj Duda

03 października 2026, 13:04 • 2 min czytania 0

Reklama
Starcie na szczycie Ekstraklasy w… Martynice. Lepszy gracz Górnika

Można powiedzieć, że do swego rodzaju derbów doszło w Lidze Narodów CONCACAF, w której mierzą się reprezentacje z Ameryki Północnej oraz Środkowej. Niby mecz na Stade Pierre-Aliker na dalekiej Martynice, a mogliśmy się poczuć jak podczas niedawnego spotkania przy Roosevelta. Inni widzą starcie wspomnianej Martyniki z Hondurasem, a my pojedynek Janisa Antiste’a z Luisem Palmą.

Reklama

Obaj pełnią istotne role w swoich kadrach, więc można było mieć nadzieje, że bezpośrednie ekstraklasowe starcie zacznie się już od pierwszej minuty. A jednak nie, w podstawowym składzie znalazł się jedynie Janis Antiste, dla którego był to trzeci mecz z rzędu w  podstawowej jedenastce. Wcześniej wystąpił także z Salwadorem i Surinanem, przy czym w tym pierwszym meczu wpisał się nawet na listę strzelców. Z kolei Luis Palma zaczął na ławce rezerwowych.

Starcie piłkarzy mistrza i wicemistrza Polski! Lepszy ten drugi

Spotkanie na Martynice zaczęło się od zmarnowanego rzutu karnego przez jednego z gospodarzy, na co doskonale odpowiedzieli koledzy Luisa Palmy, którzy raptem chwilę później wyszli na prowadzenie. Martynika jednak nie zeszła na przerwę z ujemnym bilansem bramek, a spora w tym zasługa napastnika Górnika Zabrze, który w kadrze występuje raczej jako skrzydłowy.

To właśnie po jego akcji i płaskim mocnym podaniu wzdłuż bramki padł wyrównujący gol.

Reklama

Selekcjoner Hondurasu w przerwie postanowił wpuścić na boisko najlepszego zawodnika w swojej kadrze, czyli Luisa Palmę. Wobec skrzydłowego poznańskiego Lecha są w ojczyźnie spore oczekiwania, jednak zarzuca mu się, że nie potrafi przenieść dyspozycji z piłki klubowej na reprezentacyjną.

Tym razem również nie był w stanie, jak Robert Lewandowski przeciwko Rumunii, poprowadzić swojej kadry. To rywal na kilka minut przed końcem zadał decydujący cios i cieszył się z pierwszego zwycięstwa w tej edycji tamtejszej Ligi Narodów. Janisa Antiste’a nie było już na boisku, gdy padła decydująca bramka, bowiem mniej więcej 10 minut wcześniej został zmieniony.

W każdym razie najważniejsza informacja jest taka, że już za niespełna tydzień wróci pełnoprawna Ekstraklasa. Dokładnie dziewiątego października o 18:00 Wieczysta podejmie przy Reymonta w Krakowie Wisłę Płock.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Górnik mógł ich sprzedać za spore pieniądze. „Chcieli zostać w Zabrzu”

Mikołaj Duda
2
Górnik mógł ich sprzedać za spore pieniądze. „Chcieli zostać w Zabrzu”
Ekstraklasa

Wisła Kraków chce grać odważnie. Jop podał negatywny przykład rywala

Mikołaj Duda
11
Wisła Kraków chce grać odważnie. Jop podał negatywny przykład rywala