Ponad cztery lata reprezentacja Polski czekała na pierwsze zwycięstwo na Stadionie Narodowym w ramach Ligi Narodów. Wcześniej w ramach tych rozgrywek zagrała w Warszawie siedem razy i tylko dwukrotnie nie skończyło się porażką. Najbliższy domowy mecz Ligi Narodów Biało-Czerwoni rozegrają już we Wrocławiu, który akurat szczęście im przynosi.
Szło tylko we Wrocławiu
Do siedmiu razy sztuka. Tylu bowiem prób Polacy potrzebowali, by odnieść pierwsze zwycięstwo na Stadionie Narodowym w ramach Ligi Narodów. W Warszawie Biało-Czerwoni w tych rozgrywkach zadebiutowali w czerwcu 2022 roku. W poprzednich dwóch edycjach domowe mecze rozgrywali w Chorzowie, Gdańsku oraz Wrocławiu. Komplet punktów zgarnąć udało im się jedynie w stolicy Dolnego Śląska.
W październiku 2020 roku, przy ograniczonej z powodu pandemii widowni, pokonali Bośnię i Hercegowinę 3:0. Natomiast w czerwcu 2022 roku na otwarcie trzeciej edycji piłkarze Czesława Michniewicza wygrali 2:1 z Walią. Kilka dni przed zwycięstwem nad Bośnią Polska jedyny raz zagrała w Lidze Narodów w Gdańsku. Kadra Jerzego Brzęczka zremisowała bezbramkowo z Włochami. Ta sama Italia dwa lata wcześniej pokonała ich na Śląskim 1:0. W Lidze Narodów na tym stadionie Polacy grali jeszcze z Portugalią i Holandią. Także te mecze przegrali.
- Chorzów – 2:3 vs Portugalia, 0:1 vs Włochy (październik 2018), 1:2 vs Holandia (listopad 2020)
- Gdańsk – 0:0 vs Włochy (październik 2020)
- Wrocław – 3:0 vs Bośnia i Hercegowina (październik 2020), 2:1 vs Walia (czerwiec 2022)
Klątwa przełamana
Jako się rzekło, na Narodowym w Lidze Narodów Biało-Czerwoni zadebiutowali w czerwcu 2022 roku. W ostatnim przed wakacyjną przerwą meczu Belgia, która kilka dni wcześniej zlała ich w Brukseli 6:1, tym razem wygrała 1:0. Do zera trzy miesiące później wygrał również inny przedstawiciel Beneluksu – 2:0 zatriumfowała Holandia. Kolejna edycja to natomiast punkt w trzech domowych meczach. Najpierw było 1:3 z Portugalią, kilka dni później 3:3 z Chorwacją, a na koniec 1:2 ze Szkocją po golu w 90. minucie. Tamta bramka zrzuciła nas do dywizji B.
Andy Robertson’s first Scotland goal in five years…
…and what a time to get it 😍#POLSCO pic.twitter.com/a5kaKORAt5
— Scotland National Team (@ScotlandNT) November 18, 2024
Zmagania w niej piłkarze Jana Urbana rozpoczęli od remisu bezbramkowego z Bośnią. Był to szósty z rzędu mecz Polaków bez wygranej w Lidze Narodów. Już i tak swoją najgorszą serię w historii występów w tych rozgrywkach parę dni później przedłużyli w Solnej, ale na tym na szczęście koniec. Rozbici przez Biało-Czerwonych 0:6 Rumuni jako ostatni w tym roku gościli na Narodowym. Zamykający nasze zmagania w fazie grupowej tej edycji Ligi Narodów mecz ze Szwecją rozegramy bowiem we Wrocławiu. Odbędzie się on 17 listopada o godzinie 20:45.
Polacy w Lidze Narodów na Stadionie Narodowym
- 14 czerwca 2022 – 0:1 vs Belgia
- 22 września 2022 – 0:2 vs Holandia
- 11 października 2024 – 1:3 vs Portugalia
- 15 października 2024 – 3:3 vs Chorwacja
- 18 listopada 2024 – 1:2 vs Szkocja
- 25 września 2026 – 0:0 vs Bośnia
- 2 października 2026 – 6:0 vs Rumunia
LEGENDA. ABSOLUTNA LEGENDA.
🔴 📲 OGLĄDAJ ▶️ https://t.co/4gL2DhzR6A pic.twitter.com/JfaBBDObE6
— TVP SPORT (@sport_tvppl) October 2, 2026
Dzięki równoległemu remisowi 1:1 Bośniaków Polacy do zajmowanego przez nich drugiego miejsca tracą już tylko punkt. Lokata ta oznacza marcowe baraże o awans z jedną z drużyn dywizji A, która fazę grupową skończyła przedostatnia. Zwycięstwo w grupie oznacza natomiast automatyczny powrót do najwyższej dywizji. Okazja do wyprzedzenia zespołu z Bałkanów już w najbliższy poniedziałek w Zenicy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix