Sensacje w Oslo. Zniszczoł lepszy od Domena Prevca!

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

14 marca 2026, 19:25 • 2 min czytania 2

Reklama
Sensacje w Oslo. Zniszczoł lepszy od Domena Prevca!

To była sobota sensacji podczas zawodów Pucharu Świata w Oslo. Nie dość, że mieliśmy zwycięzcę, na którego raczej mało kto stawiał, to kompletnie zawiódł najlepszy skoczek świata. Polacy? Znowu zaprezentowali się bardzo źle, choć akurat Aleksander Zniszczoł będzie mógł opowiadać, że w zawodach na legendarnej skoczni Holmenkollen okazał się lepszy od samego Domena Prevca. 

W pierwszej serii dzisiejszych zmagań zawiedli Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła. Obaj nie awansowali do drugiej serii. Zniszczoł ostatecznie uplasował się na 32. pozycji, ale i tak był wyżej od… Domena Prevca. Najlepszy skoczek świata ostatnich miesięcy miał ewidentne problemy w locie, szybko wylądował i ukończył rywalizację dopiero na 42. pozycji.

Reklama

Wygrał swoje pierwsze zawody Pucharu Świata. Jest mocno związany z Polską

Do drugiej serii awansowali dwaj Polacy: Maciej Kot oraz Kacper Tomasiak. Obaj jednak gorzej spisali się w kolejnej próbie i spadli o kilka miejsc. Ostatecznie Tomasiak ukończył rywalizację dopiero na 22. miejscu, a Kot był trzy lokaty niżej.

Takie wyniki nie mogą zadowalać. 

Po pierwszej serii prowadził, niespodziewanie, Austriak Maximilian Ortner. Drugi był Gregor Deschwanden i to właśnie Szwajcar, który w drugiej serii osiągnął 130,5 m, został zwycięzcą dzisiejszych zawodów. To pierwszy jego triumf w Pucharze Świata w karierze. Mowa o skoczku ze Szwajcarii, który jest związany z Polską, bo ma partnerkę z naszego kraju, zna też całkiem sporo polskich słów.

Jutro o 16.10 odbędzie się kolejny konkurs indywidualny.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O SKOKACH NA WESZŁO:

2 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane