Rekordzista Premier League zakończył karierę. 658 meczów, trzy mistrzostwa

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

02 czerwca 2026, 11:17 • 3 min czytania 0

Reklama
Rekordzista Premier League zakończył karierę. 658 meczów, trzy mistrzostwa

24 sezony, 658 meczów, trzy tytuły mistrzowskie i na tym koniec. James Milner jest rekordzistą pod względem liczby występów w Premier League. Wiemy już, że jej nie powiększy – 40-latek poinformował bowiem o zakończeniu piłkarskiej kariery.

Reklama

Największa liczba występów w angielskiej elicie to nie jedyny rekord, który pobił James Milner w swojej długiej karierze. Ten pierwszy złamał na jej samym początku, zostając najmłodszym strzelcem gola w Premier League. W tej chwili plasuje się w tej klasyfikacji na trzecim miejscu, za Maxem Dowmanem i Jamesem Vaughanem.

James Milner zakończył piłkarską karierę

Milner jest wychowankiem Leeds United i to właśnie w barwach Pawi rozpoczynał przygodę z dorosłym futbolem. W kolejnych latach występował w Newcastle United, Aston Villi, Manchesterze City czy Liverpoolu. Największe sukcesy święcił w barwach The Reds – wygrał z nimi Ligę Mistrzów, mistrzostwo i Puchar Anglii czy Superpuchar Europy. Niewiele słabiej, o ile w ogóle można to tak nazwać, wygląda jego gablota z czasów gry w Manchesterze City, z którym zdobył m.in. dwa mistrzostwa Anglii.

Trzy ostatnie sezony 61-krotny reprezentant Anglii spędził w Brighton. Ten poprzedni był całkowicie stracony – przez kontuzje Milner rozegrał tylko cztery spotkania. W tym ostatnim było już nieco lepiej, choć i tak na boisku pojawiał się raczej z ławki i to raz na jakiś czas. Między innymi ten fakt wpłynął na jego decyzję o odwieszeniu butów na kołek.

Reklama

– Po 24 sezonach w Premier League, czuję, że to właściwy moment, aby zakończyć moją karierę piłkarską. Od debiutu w barwach Leeds United, któremu kibicowałem od dziecka, w wieku 16 lat i stania się najmłodszym strzelcem w Premier League, nie wymarzyłbym sobie drogi, którą przebyłem aż do zeszłego roku, kiedy nie byłem w stanie podnieść nogi, a potem powróciłem, aby być częścią Brighton kwalifikującego się do europejskich pucharów po raz drugi w historii, w wieku 40 lat – czytamy w poście Milnera.

– Miałem szczęście, że mogłem doświadczyć niektórych niezapomnianych chwil, od walki o utrzymanie po zdobywanie trofeów, grę w Europie i reprezentowanie mojego kraju na dwóch turniejach mistrzostw Europy oraz dwóch mundialach. Ale przede wszystkim ludzie i przyjaźnie, które zawarłem dzięki piłce, to coś, co będę zawsze doceniał.

– Kończę karierę z ogromną dumą, wdzięcznością i wspomnieniami, które pozostaną ze mną do końca życia. Piłka nożna dała mi o wiele więcej, niż mogłem sobie wyobrazić i zawsze będę wdzięczny za szanse, jakie mi dała. Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej przygody – zakończył 40-latek.

Reklama

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez James Milner (@jamesmilnerofficial)

Fot. Newspix.pl

Reklama
0 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama