Octavian Moraru, który po zakończeniu sezonu 2023/24 opuścił pion sportowy Radomiaka Radom, ponownie został działaczem tego klubu. Wygląda to na akcję ratunkową Radomiaka, któremu coraz mocniej zagraża pożegnanie z Ekstraklasą.
Radomska drużyna zajmuje obecnie piętnastą pozycję w ligowej tabeli.
Octavian Moraru wrócił do Radomiaka Radom. Klub wydał oświadczenie
Przypomnijmy, że Moraru odgrywał istotną rolę w procesie konstruowania kadry Radomiaka w latach 2021-2024. Mołdawianin przyczynił się do tego, że klub ugruntował swoją pozycję w Ekstraklasie. Przed laty w taki sposób przedstawialiśmy go na łamach Weszło:
Wsparcie z Mołdawii i Portugalii. Jak działa Radomiak, rewelacja Ekstraklasy?
– To analityk, skaut i były dyrektor sportowy kilku rumuńskich klubów. Kontakty i wiedza o poszczególnych rynkach Moraru miały pomóc Radomianom w łowieniu zagranicznych zawodników z potencjałem. Octaviana najczęściej spotkamy z telefonem przy uchu, gdy obserwuje treningi lub mecze radomskiej drużyny. Słyszymy, że najbardziej lubi pracować z liczbami i danymi, analizować występy poszczególnych zawodników i pomagać sztabowi szkoleniowemu. Z racji wspomnianych kontaktów, ma także ważną rolę w pionie transferowym – pisał Szymon Janczyk.
Teraz Moraru oficjalnie wraca do Radomia. Nie jest to jednak wielką niespodzianką, pierwsze pogłoski o jego powrocie pojawiły się już dwa tygodnie temu.
Octavian Moraru powraca do struktur Radomiaka!
Więcej: https://t.co/FDAxko3KYO https://t.co/PDHbYlWFEl
— Radomiak Radom (@Radomiak_Radom) November 6, 2026
Radomiak informuje w komunikacie opublikowanym na klubowym portalu: – W ramach swoich obowiązków Octavian Moraru będzie zaangażowany w różne obszary związane z codzienną działalnością klubu, obejmujące kwestie sportowe, organizacyjne i finansowe, a także politykę transferową. Jego doświadczenie i znajomość rynku piłkarskiego będą stanowiły istotne wsparcie w bieżącej działalności oraz dalszym rozwoju Radomiaka.
Wiadomo, że Moraru żegnał się z Radomiakiem w bardzo złej atmosferze. Notowania u kibiców poprawi zapewne tylko poprzez przyczynienie się do utrzymania zespołu w najwyższej klasie rozgrywkowej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl