Pracował w Premier League. Ma odpowiadać za skauting w Motorze

Aleksander Rachwał

08 stycznia 2026, 15:01 • 2 min czytania 3

Motor Lublin szykuje zmiany w strukturach klubu. Poza roszadą na stanowisku dyrektora sportowego, klub chce rozwinąć dział skautingu. Ma za to odpowiadać człowiek, który posiada doświadczenie z pracy w jednym z gigantów Premier League.

Pracował w Premier League. Ma odpowiadać za skauting w Motorze
Reklama

Z końcem roku z funkcją dyrektora sportowego Motoru pożegnał się Paweł Golański, który pracował w klubie od października 2024 roku. Jego następcą ma zostać Veljko Nikitović, choć nie wiadomo, czy wydarzy się to już teraz, czy dopiero latem. Kontrakt Serba z klubem z Pomorza obowiązuje do końca obecnego sezonu, a Arka niekoniecznie pali się do tego, by go skracać.

Motor Lublin buduje dział skautingu. Stawia na doświadczenie z Premier League

Poza dyrektorem sportowym, klub obecnie nie posiada również skautów. Zgodnie z zapowiedzią właściciela klubu, Zbigniewa Jakuba, to wkrótce ma się zmienić.

Reklama

Mieliśmy trzech skautów, którzy pracowali zdalnie, ale w czerwcu zakończyliśmy współpracę. Obecnie jesteśmy w procesie zatrudnienia bardzo doświadczonego skauta, który wspólnie z dyrektorem sportowym zbuduje dział skautingu – stwierdził Jakubas w niedawnej rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Według Łukasza Olkowicza, osobą, która będzie odpowiedzialna za skauting w Motorze ma być Piotr Sadowski. To były skaut Lecha Poznań, który w ostatnich latach pracował w Manchesterze United i Blackburn Rovers. Odkąd wrócił do Polski, jest łączony z klubami z Ekstraklasy. Mówiło się między innymi o Rakowie Częstochowa, ale także właśnie o Motorze.

Ze słów Jakubasa wynika, że Sadowski już jest w jakimś stopniu zaangażowany w transfery Motoru w zimowym oknie, podobnie jak wciąż pracujący w Arce Nikitović.

Obecnie konsultujemy to z przyszłym dyrektorem sportowym oraz doświadczoną osobą ze skautingu, z którą od nowego roku zamierzamy podpisać kontrakt – mówił w Przeglądzie Sportowym właściciel Motoru.

Jak na razie pierwsze skrzypce w procesie selekcji piłkarzy, których Motor chciałby pozyskać, pełni trener Mateusz Stolarski.

– Ja pracuję nad transferami. Nie będzie dużo ruchów w tym okienku. Chcemy wykonać wspólnie z właścicielem 2-3 ruchy, ale tylko jeżeli potencjalnie będą to zawodnicy do wyjściowego składu. Jest to trudne, bo tacy zawodnicy kosztują, mają wysokie oczekiwania i interesują się nimi też inne kluby. Ja oceniam to pod kątem sportowym, a negocjacje przeprowadza właściciel klubu – zdradził ostatnio szkoleniowiec.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Youtube – Tomasz Ćwiąkała

3 komentarze

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Przeszło 70 milionów! Wielki transfer Manchesteru City stał się faktem

Michał Kołkowski
1
Przeszło 70 milionów! Wielki transfer Manchesteru City stał się faktem
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama