Powrót Anglika do Ekstraklasy. Radomiak znalazł trenera

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

28 września 2026, 22:24 • 2 min czytania 1

Reklama
Powrót Anglika do Ekstraklasy. Radomiak znalazł trenera

Może to nieco niespodziewany obrót spraw, ale mimo wszystko cieszymy się, że znów zobaczymy Johna Carvera w Ekstraklasie. Anglik zapisał się w naszej pamięci całkiem niezłą pracą w Gdańsku, gdzie najpierw świetną końcówką sezonu utrzymał Lechię, a później spadł z nią, przy finansowym kryzysie i odjętych punktach, do I ligi.

Reklama

Teraz wraca i znów będzie skąpany w zieleni – po Lechii Gdańsk przejmuje ekipę Radomiaka Radom, który pilnie potrzebuje odrobiny porządku. Sezon zaczął bowiem z Tomaszem Kaczmarkiem na ławce, ale trenera szybko podkupił Raków i teraz… trzeba kombinować.

John Carver znów w Polsce. Popracuje w Radomiu

Jak donosi Szymon Janczyk, pierwszym wyborem na trenera Radomiaka Carver wcale nie był. – Nowym trenerem Radomiaka miał zostać Marcel Lička. Klub długo próbował namówić Czecha do pracy w Radomiu, dlatego pierwszy trening po powrocie z urlopów poprowadził Rafał Grzyb – informuje nasz dziennikarz. Ponadto przyznaje, że włodarze rozmawiali również z byłym selekcjonerem reprezentacji Polski, Czesławem Michniewiczem.

Reklama

Stanęło jednak na Carverze. – Anglik we wtorek pojawi się w Radomiu, żeby sfinalizować rozmowy. Jego asystentem będzie Adam Sadler, mistrz Anglii z Leicester City.

Anglik od rozstania z Lechią w maju tego roku pozostawał bez klubu. Wcześniej poprowadził ekipę z Gdańska w 54 spotkaniach.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lech odwołał się od kary nałożonej przez PZPN. Idealny moment

Braian Wilma
10
Lech odwołał się od kary nałożonej przez PZPN. Idealny moment