Podolski uderza w sędziów. „Trzeba szukać dużo głębiej”

Kacper Korpak

16 września 2026, 15:41 • 3 min czytania 9

Reklama
Podolski uderza w sędziów. „Trzeba szukać dużo głębiej”

Lukas Podolski znów opublikował długi wpis na portalu X. Ostatnio były reprezentant Niemiec dosadnie komentuje sprawy związane z Górnikiem Zabrze czy polskim futbolem. Tym razem odniósł się do sędziowania w naszej lidze i afery związanej z trenerem Siemieńcem. Jasno zaznaczył, że nie wszystko nie rozchodzi się wokół jednej afery czy kilku złych decyzji. Według niego cały system jest do zmiany, a problemów trzeba szukać dużo głębiej.

Reklama

Podolski odnośnie afery sędziowskiej: „Trzeba szukać dużo głębiej”

Lukas Podolski skomentował aferę sędziowską. Jasno zaznaczył, że „trzeba szukać głębiej”, a sprawa wymiany SMS-ów pomiędzy Adrianem Siemieńcem a sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Były reprezentant Die Mannschaft twierdzi, że to właśnie system sędziowski spowalnia rozwój polskiej piłki.

– Nie dam sobie wmówić, że problemem polskiego sędziowania jest jeden SMS. Bo nie jest. Tak jak napisałem ostatnio, trzeba szukać dużo głębiej i znowu celowo zabieram głos po zwycięstwie, bo tu nie chodzi o jeden mecz czy kilka złych decyzji. Chodzi o cały system, który spowalnia rozwój polskiej ligi.

Twierdzi też, że po takich aferach, jak ta z Siemieńcem, Komisja Ligi zbiera się, zajmuje się sprawą i kończy swoją pracę. Według Podolskiego brakuje dalszego rozpatrywania spraw i zagłębiania się w cały system sędziowania w Polsce.

– Teraz łatwo jest zakryć te wszystkie problemy, które każdy uzbierał w swoim ogródku, bo trener Siemieniec jest na pierwszej stronie gazety. Przeprosił, zamknął temat. Komisja Ligi zajmuje się sprawą i dobrze, bo takie sytuacje trzeba wyjaśniać. Ale co potem? Jedna głośna sprawa się wyjaśni, a cały system jaki był taki będzie…

Reklama

Wszystko fajnie, ale…

Trudno się nie zgodzić z mistrzem świata z 2014 roku. Jednak, jeśli mówimy o błędach sędziowskich od momentu jego przyjścia do Górnika, nie możemy zapomnieć o zbyt biernej postawie arbitrów w stosunku do… samego Podolskiego.

Ile było spornych sytuacji z Niemcem w roli głównej? Bandycki atak na nogi Damiana Kądziora w meczu z Piastem Gliwice, atak łokciem w twarz Oskara Pietuszewskiego czy kopnięcie bez piłki Michaela Ameyawa. Nawet w turniejach charytatywnych Podolski nie potrafił kontrolować swoich emocji. Wtedy jednak nie komentował postawy arbitrów. Właścicielowi Górnika trzeba przyznać, że ma rację, problem z sędziowaniem w Polsce trwa od lat. I sam był tego przykładem.

Reklama

Poniżej przykłady zagrań Podolskiego z ostatnich lat:

Wejście w nogi Damiana Kądziora:


Atak łokciem w twarz Oskara Pietuszewskiego:

Reklama


Kopnięcie Ameyawa bez piłki:


Bonus z turnieju charytatywnego:

Reklama


Fot. Newspix

9 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Były trener Legii przemówił. „Zgłosiły się do mnie trzy polskie kluby”

Mikołaj Duda
15
Były trener Legii przemówił. „Zgłosiły się do mnie trzy polskie kluby”