Gustavo Scarpa to zawodnik, który jest raczej anonimowy dla kibica europejskiej piłki. Ze Starego Kontynentu kojarzyć mogą głównie fani Nottingham Forest i Olympiakosu. Jego ostatnia działalność w sieci wywołała za to spore zamieszanie na… liście bestsellerów w jednym z serwisów sprzedażowych. O co chodzi? Mianowicie o jego książkową recenzję powieści Lwa Tołstoja. Pozycja rosyjskiego pisarza nieoczekiwanie dostała na rynku w Brazylii drugie życie.
Gra w piłkę i uwielbia literaturę – Gustavo Scarpa
Od kilku lat, Gustavo Scarpa publikuje filmy na własnym kanale YouTube. Nazywa się on Canal do Scarpinha. Brazylijczyk tytułuje się jako pasjonat skateboardingu, wakeboarda, literatury czy muzyki. I choć jest całkiem niezłym piłkarzem (wygrał dwukrotnie Copa Libertadores), to w ostatnim czasie zasłynąl z (jak się okazało) innego doskonałego zagrania.
Marketingowego, choć tego raczej nikt się nie spodziewał. W maju wypadł z gry z powodu urazu mięśniowego i wrócił dopiero pod koniec sierpnia.
Gustavo Scarpa è un calciatore brasiliano che ha cominciato a usare il suo profilo Youtube per recensire i libri che legge. In Brasile è diventato un fenomeno tale che Tolstoj è tornato in cima alle classifiche di vendita.https://t.co/39cweBQKYL
— UltimoUomo (@lUltimoUomo) October 1, 2026
Postanowił więc wrócić do nagrywania filmów na YouTube. Wpadł na pomysł recenzowania książek, które przeczytał. Jak się okazało – był to strzał w dziesiątkę, nie tylko dla niego.
Na kanale zawodnika Atletico Mineiro wylądowała recenzja „Śmierci Iwana Iljicza”, a więc powieści Lwa Tołstoja. Co się stało później?
Książka ta wylądowała na szczycie książkowych bestsellerów Amazona w Brazylii – 140 lat po premierze. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale faktem jest, że jego recenzję książki Tołstoja na YT obejrzało ponad 720 tysięcy osób, a rolka na Instagramie w tym samym temacie – zebrała prawie 180 tysięcy polubień. Na pewno więc Scarpa miał w tym swój udział. Nie jest on w Brazylii zawodnikiem anonimowym (ma 1A).
📚⚽ Quando Gustavo Scarpa decidiu falar sobre „A Morte de Ivan Ilitch”, de Liev Tolstói, em um vídeo nas redes sociais, não imaginava que a recomendação faria o clássico russo chegar ao primeiro lugar entre os livros mais vendidos da Amazon, 140 anos após ser publicado pela… pic.twitter.com/coPreHUPbz
— Folha de S.Paulo (@folha) September 28, 2026
Cytowany przez Globo, powiedział:
– Nie spodziewałem się takiego dużego odzewu. Zwłaszcza, że to przecież stara książka, rosyjska literatura. Nie wiem czy ludzi to w większości interesuje. Powiedziałem jednak moim ludziom od marketingu, że nigdy nie czułem się taki sławny.
Scarpa wkręcił się w literaturę w 2018 roku. Zaczęło się od prezentu, jaki dała mu ciocia – biografii Steve’a Jobsa. Na tamtym etapie, był już po kilkukrotnej lekturze Biblii. Jak przyznał, pozycja dotycząca współzałożyciela Apple była jedyną, którą czytał regularnie. Pewnego razu porozmawiał też w klubie z człowiekiem z dyplomem prawniczym. Założyli się – Scarpa po strzeleniu gola lub po zanotowaniu dwóch asyst otrzymywał książkę. Nie trwało to długo, bo Brazylijczyk a to strzelał, a to asystował.
Nawyk na dobre rozpoczął się u niego po lekturze Dr Jekylla i Mr. Hyde’a. Później był Dostojewski, Kafka czy Victor Hugo, a następnie nastąpiło zainteresowaniami klasyką, w tym rosyjską literaturą. Jak przyznał, nie przepada za dynamiką i stylem dzieł Szekspira.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix