Co mecz, to w plecy. Basel ponownie sprowadziło Lecha na ziemię
Pewne rzeczy po prosto nigdy nie ulegają zmianie. W styczniu pada śnieg, po dniu zapada noc, po zimie następuje wiosna, no a Lech tradycyjnie dostaje bęcki od FC Basel. Poznaniacy muszą być ulubionym rywalem mistrzów Szwajcarii. Bo ciężko o taką regularność z jakimkolwiek zespołem, a co dopiero z takim, z którym mierzysz się w europejskich pucharach. Zastanawiamy się wręcz, czy Lech nie powinien skierować sprawy do sądu o nieustanne znęcanie się nad słabszym. Co mecz, to oklep. Czwarta przegrana […]
redakcja
• 3 min czytania
0