Boisko jak z orlika i poziom też jak z orlika
Jeszcze dwa lata temu Legia Warszawa potrafiła przewieźć mistrza Finlandii w dwumeczu niemal dwucyfrówką. Dziś w ostatnich minutach meczu z KuPS desperacko broniła się przed dogrywką. Gdyby to był awans wywalczony z kimś o choćby zbliżonym poziomie do „Legii 2017”, to taki zwycięski remis trzeba byłoby docenić. Ale wicemistrzowie Polski przyfarcili w starciu z drużyną, która byłaby równorzędnym rywalem co najwyżej dla Puszczy Niepołomice, Olimpii Grudziądz czy Błękitnych Stargard. Jeśli nam nie wierzycie, to odpalcie […]
redakcja
• 3 min czytania
0