Milan w ostatnich dwóch latach zatrudnił trzech portugalskich szkoleniowców. Paulo Fonseca był pierwszym z nich. Jego misja w Mediolanie nie potrwała długo, bowiem zwolniono go pod koniec szóstego miesiąca pracy. W rozmowie ze Sportweek, która ukaże się we Włoszech w najbliższy weekend, zdradził swój pogląd na temat drużyny, którą prowadził. Nie zabrakło też żalu w stronę kierownictwa klubu, zwłaszcza jego właściciela.
Milan i Fonseca – duet na krótko
Paulo Fonseca przybył do Milanu latem 2024 roku. Wybrano go, ponieważ miał odpowiadać nie tylko za pierwszy zespół Rossonerich, ale także miał być gwarantem tego, że najzdolniejsi zawodnicy Milanu Futuro będą otrzymywać szanse w najważniejszej z drużyn. Portugalczyk urodzony w Mozambiku nie wytrwał nawet do końca roku i został zastąpiony przez Sergio Conceicao, który wygrał Superpuchar Włoch z Milanem praktycznie od razu po przybyciu do klubie.
Aktualnie pracujący w Olympique’u Lyon szkoleniowiec udzielił wywiadu Fabrizio Salvio ze SportWeek. Rozmowa ta ukaże się w weekend, ale bardzo dobre źródło informacji dotyczące Milanu jakim jest Milan Vibes, ujawniło kilka zdań z rozmowy.
🚨Oggi in LIVE avremo un grande ospite: @fabriziosalvio1 di SportWeek, che ha appena intervistato Paulo Fonseca e ci svelerà alcuni dettagli.
Ci vediamo alle 15. pic.twitter.com/KjB90pvVzC
— Milan Vibes (@MilanVibesIT) July 17, 2026
– Przybyłem, aby zmienić mentalność. Nie dano mi czasu, ale i tak zagraliśmy wiele wspaniałych meczów. Odkąd mnie tam nie ma, takie rzeczy się nie wydarzyły (…) Od mojego odejścia nie widziałem w meczach Milanu takiej jakości, jaką widziałem za swojej kadencji – powiedział Fonseca.
– Widziałem, że gdy Amorim przybył do Milanello, Cardinale był tam osobiście, aby się z nim spotkać. Gdy ja przybyłem do klubu, dla odmiany nie było nikogo – dodaje.
Fonseca zwrócił też uwagę na to, jak dużo do powiedzenia mają w ogólnym rozrachunku piłkarze. Rafael Leao i Theo Hernandez nie grali u niego tak regularnie, jak do tej pory w Milanie. Francuz popełniał np. sporo błędów w defensywie. Portugalczyk podkreślił jednak, że instytucja klubu była dla niego niezaprzeczalnym numerem jeden.
– We Włoszech, piłkarze znaczą dużo więcej od klubu. Jeśli ktoś, nawet świetny piłkarz, nie zasługuje na grę, to u mnie nie grał. Nie ma bowiem nikogo większego od Milanu.
Time to see the unseen from #RealMilan 👀#UCL #SempreMilan
— AC Milan (@acmilan) November 17, 2024
Portugalski trener poprowadził Milan w 24 meczach. Wygrał dwanaście, a remisował i przegrywał po sześć razy. Kibicom raczej trudno będzie zgodzić się ze słowami, że styl jego zespołu był tak wspaniały, jak sam to opisuje.
Fonseca wsławił się podczas swojej kadencji przede wszystkim wielkim zwycięstwem na Estadio Santiago Bernabeu z Realem Madryt 3:1. Kluczem do zwycięstwa było odpowiednie zabezpieczenie prawej strony boiska, gdzie Emersona Royala wspomagał Yunus Musah. Świetne zawody rozegrali wtedy Tijjani Reijnders oraz Rafael Leao.
Milan pod wodzą Rubena Amorima rozpoczął już letnie przygotowania do sezonu. 15 sierpnia Rossoneri zagrają w Polsce, przeciwko Manchesterowi United na stadionie we Wrocławiu. Niewykluczone, że na Dolnym Śląsku zobaczymy w akcji rekordowy transfer drużyny z Mediolanu, a więc Goncalo Ramosa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix