Skuteczny stoper zagra w Ekstraklasie. Padnie nowy rekord!

Mikołaj Duda

02 lipca 2026, 19:24 • 3 min czytania 7

Reklama
Skuteczny stoper zagra w Ekstraklasie. Padnie nowy rekord!

Wygląda na to, że kwestią najbliższych godzin lub dni jest kolejny transfer w Ekstraklasie. Do Polski trafi stoper mający za sobą bardzo udane miesiące. W swoim klubie stanowił o sile linii defensywy, a dodatkowo bardzo dobrze odnajduje się pod bramką rywala. Wszystko to spowodowało, że padnie nowy rekord transferowy.

Reklama

Jak przekazał cypryjski serwis Balla, wkrótce nowego środkowego obrońcę będzie miał Śląsk Wrocław. Beniaminek dogadał już wszystkie szczegóły zarówno z samym piłkarzem, jak i jego dotychczasowym klubem. Chodzi o Irodotosa Christodoulou, który ostatnie lata spędził w rodzimej Krasavie. Sprzedaż 24-latka będzie dla ekipy z cypryjskiej ekstraklasy najwyższą w historii istnienia, chociaż dokładna kwota nie została ujawniona.

– Herodotos Christodoulou rozpocznie nowe wyzwanie za granicą. Osiągnął porozumienie ze Śląskiem Wrocław i będzie występował w lidze polskiej. 24-letni środkowy obrońca kończy swoją przygodę z Krasavą, a jego transfer jest najdroższą sprzedażą w historii klubu. Świetne występy w poprzednim sezonie dały mu szansę na wykonanie kolejnego kroku w karierze – czytamy w cypryjskich mediach.

Śląsk Wrocław kontynuuje ofensywę transferową. Na horyzoncie kolejny stoper

Christodoulou w obecnym klubie występował przez kilka ostatnich lat. W sezonie 2024/25 mocno przyczynił się do awansu do rodzimej najwyższej klasy rozgrywkowej, a w zeszłych rozgrywkach miał kluczowy wpływ na utrzymanie się w elicie. 24-latek był liderem defensywy swojego zespołu i praktycznie nie opuszczał placu gry.

Dopiero pod koniec sezonu, gdy beniaminek był już praktycznie pewny, że po sezonie nie wróci do niższej ligi, to w trzech meczach 24-latek usiadł na ławce rezerwowych. Poza tym wcześniej nie wystąpił w dwóch meczach ze względu na zawieszenie za żółte kartki. W ostatnim sezonie zagrał ponad 2500 minut w 28 występach, strzelił cztery gole oraz zaliczył jedną asystę. Krasava zmagania skończyła na 10. lokacie z przewagą pięciu punktów nad strefą spadkową.

Reklama

Zresztą, w poprzednich latach Christodoulou zdążył udowodnić, że poza grą w defensywie, potrafi przynieść sporo pożytku także, gdy uda się w pole karne rywala. Łącznie w 78 spotkaniach dla cypryjskiej drużyny zdobył aż 12 bramek i dołożył dwa ostatnie podania. To więcej niż niektórzy napastnicy, a przypomnijmy, że mówimy o stoperze. Na koncie ma także 18 występów w młodzieżowych kadrach swojego kraju, chociaż debiutu w pierwszej reprezentacji wciąż się nie doczekał.

24-latek będzie szóstym wzmocnieniem Śląska w trwającym letnim okienku transferowym. Przed kilkoma godzinami ogłoszono wypożyczenie z Górnika Zabrze Dominika Szali, który może grać zarówno jako prawy obrońca, jak i w roli stopera. Nie jest więc wykluczone, że obaj bezpośrednio będą ze sobą rywalizowali o miejsce na środku defensywy. Raczej niepodważalną pozycję ma Lamine Ba.

Wcześniej do beniaminka trafił bramkarz Karol Niemczycki, napastnik Malaly Dembele, a także dwaj pomocnicy – Eniss Shabani oraz Grzegorz Tomasiewicz. Zespół Ante Simundzy zmagania o punkty zacznie od wyjazdowego starcia z Górnikiem Zabrze.

Reklama

Fot. Krasava FC

7 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

W Górniku nie mógł liczyć na regularne występy. Znalazł nowy klub

Mikołaj Duda
0
W Górniku nie mógł liczyć na regularne występy. Znalazł nowy klub