Oficjalnie. Widzew z czwartym trenerem w tym sezonie

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

05 marca 2026, 16:16 • 2 min czytania 19

Reklama
Oficjalnie. Widzew z czwartym trenerem w tym sezonie

Stało się. Teraz już oficjalnie możemy nazywać Aleksandara Vukovicia nowym trenerem Widzewa. Serb związał się z łódzkim klubem kontraktem, który ma obowiązywać do końca przyszłego sezonu. Równocześnie od prowadzenia drużyny odsunięto oczywiście Igora Jovićevicia.

Chorwat nie podołał zadaniu, które stawiano przed nim w Łodzi. Widzew pod jego wodzą osunął się do strefy spadkowej Ekstraklasy i odpadł z Pucharu Polski. Teraz drużynę przejmuje Aleksandar Vuković, z którym do sztabu łodzian dołączają także nowi asystenci.

Na ratunek – Vuković. 5 wyzwań przed nowym trenerem Widzewa

Reklama

Aleksandar Vuković trenerem Widzewa Łódź

– Podjęliśmy tę decyzję w pełni świadomie i z poczuciem powagi sytuacji. Wyniki ostatnich tygodni nie były zadowalające i musieliśmy zareagować. Aleksandar Vuković to trener z potwierdzonym doświadczeniem w polskiej lidze, który wie, jak budować drużynę i reagować pod presją. Zna Ekstraklasę od podszewki i natychmiast może przejąć stery w zespole. Wierzymy, że jego osobowość i autorytet pozwolą drużynie wyjść z trudnego momentu. Umowa, którą zaproponowaliśmy, wykracza poza ten sezon. To sygnał, że myślimy perspektywicznie, a nie szukamy jedynie strażaka – komentuje zatrudnienie Serba Dariusz Adamczuk, pełnomocnik zarządu Widzewa ds. sportu.

Do współpracy Vuković zaprosił Jakuba Dziółkę, który będzie pełnił rolę jego asystenta, a także Piotra Zarębę i Kacpra Marca.

– Widzew to wielki klub, który znam bardzo dobrze zarówno z historycznego punktu widzenia, jak i z tego, co prezentuje w tej chwili. Czuję się wyróżniony, ponieważ wiem, że Widzew ma możliwości, aby zatrudnić innych szkoleniowców, a wybrał właśnie mnie. To zaszczyt i obowiązek, żeby sprostać temu zadaniu – powiedział Aleksandar Vuković.

Reklama

W tabeli Ekstraklasy Widzew zajmuje na ten moment 17. miejsce. Do pierwszej z bezpiecznych lokat ekipa z Łodzi traci dwa punkty.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

19 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Korona dostanie kasę od Kielc. „Promocja miasta przez sport”

Jan Broda
31
Korona dostanie kasę od Kielc. „Promocja miasta przez sport”