Nsame walczy o kontrakt w Legii. Musi zejść z pensji

Wojciech Piela

03 kwietnia 2026, 15:32 • 3 min czytania 25

Reklama
Nsame walczy o kontrakt w Legii. Musi zejść z pensji

Legia Warszawa przygotowuje się meczu, który w Poniedziałek Wielkanocny rozegra z Pogonią Szczecin. Marek Papszun liczy zapewne na Jeana-Pierre’a Nsame, który niedawno wrócił do gry po kontuzji. Kameruńczyk strzelił gola w ostatnim meczu z Rakowem Częstochowa i walczy o nowy kontrakt. Kłopotem może być jednak jego wysoka pensja, o czym rozmawialiśmy w programie „Czarna eLka” na kanale WeszłoTV. 

Reklama

32-letni Kameruńczyk w sierpniowym meczu z Cracovią doznał kontuzji ścięgna Achillesa, która wykluczyła go z gry na wiele miesięcy. Na boiskach Ekstraklasy pojawił się dopiero 13 marca w starciu z Radomiakiem. Mimo tego, z dorobkiem 7 goli na koncie pozostaje wiceliderem klubowej klasyfikacji strzelców. Tylko o jedno trafienie wyprzedza go Mileta Rajovic, który przecież przez cały sezon nie narzekał na większe urazy.

Nsame musi zejść z pensji. Walczy o nowy kontrakt w Legii

Ostatni mecz z Rakowem był dla niego słodko-gorzki. To z uwagi na błąd, jaki popełnił w 6. minucie przy straconym golu autorstwa Lamine’a Diaby’ego-Fadigi. Napastnik odkupił jednak winy w drugiej połowie pewnie wykorzystując rzut karny, który zapewnił Legii cenny punkt. Kameruńczyk wnosi na boisko pozytywną energię.

– Jestem nim bardzo pozytywnie zaskoczony. Gdy wrócił z wypożyczenia do Sankt Gallen, nie miałem co do niego wielkich nadziei. Okazało się jednak, że ciężko pracował, zasuwał i były tego efekty latem, gdy strzelał sporo goli. Później przydarzyła się ta straszna kontuzja i myślałem, że już się nie podniesie. Wrócił w zasadzie w ekspresowym tempie i od razu był wartością dodaną. Dla mnie to w tej chwili napastnik numer 1 w Legii – mówił w programie „Czarna eLka” Jakub Majewski z podcastu Warszawski Sport.

W tle dobrych występów Nsame toczy się dyskusja o jego przyszłości. Latem wygasa mu kontrakt i na razie nie ma rozmów o jego przedłużeniu, podobnie jak z innymi zawodnikami Legii. Wszystko jest spowodowane trudną sytuacją klubu, który nadal nie wie, w której lidze będzie występował w przyszłym sezonie.

Reklama

– Bardzo pozytywna postać. Przeobraził się w dwa lata z gościa, który myślał, że będzie tutaj gwiazdą w kogoś, kto jest dobrym duchem w szatni. Ostatnio w wywiadzie dla goal.pl wspierał przecież Miletę Rajovicia czy Kacpra Urbańskiego. Jeśli chodzi jednak o kwestię kontraktową, to konieczne będzie przez niego zejście z pensji co najmniej o połowę albo więcej. Przypominam, że Nsame jest najlepiej zarabiającym piłkarzem Legii w tej chwili i na pewno klubu na taki kontrakt nie będzie stać – stwierdził z kolei Marcin Szymczyk z portalu Legia.net.

Dodajmy, że zarobki Nsame oscylują w granicach 800-900 tysięcy euro rocznie. Na pewno przed obiema stronami więc trudne negocjacje, ale na razie Legia musi skupić się na boiskowych wyzwaniach. Początek świątecznego meczu w 27. kolejce Ekstraklasy w poniedziałek o godzinie 17:30.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

Reklama
25 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Mistrzów

Trener Górnika przemówił. „Momentami byliśmy zdecydowanie lepsi”

Jan Broda
6
Trener Górnika przemówił. „Momentami byliśmy zdecydowanie lepsi”
Liga Mistrzów

Prezes Aarhus może pomóc Lechowi. „Jeśli potrzebują porady, jestem w tym mistrzem”

Jan Broda
5
Prezes Aarhus może pomóc Lechowi. „Jeśli potrzebują porady, jestem w tym mistrzem”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Haditaghi się nie zatrzymuje. „Musimy powiadomić dział ds. porwań”

Jan Broda
12
Haditaghi się nie zatrzymuje. „Musimy powiadomić dział ds. porwań”
Ekstraklasa

Nie była to królewska przygoda w Wiśle. Została tylko prezentacja…

Mikołaj Duda
7
Nie była to królewska przygoda w Wiśle. Została tylko prezentacja…