Jesper Karlstroem zostaje w Serie A. „Droga trwa dalej”

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

07 maja 2026, 20:45 • 3 min czytania 4

Reklama
Jesper Karlstroem zostaje w Serie A. „Droga trwa dalej”

Odejście z Lecha Poznań okazało się dla Jespera Karlstroema strzałem w dziesiątkę. Szwedzki pomocnik z miejsca stał się ważnym elementem Udinese, a z czasem został kapitanem drużyny. Wiosną pojawiły się wokół niego znaki zapytania w związku z wygasającą umową i trochę słabszą formą (zawalił w dwóch meczach z rzędu). Wszelkie wątpliwości zostały już rozwiane, bowiem włoski klub ogłosił podpisanie z nim nowej umowy.

Reklama

Polscy kibice mogą doskonale pamiętać Karlstroema z ekstraklasowych boisk. Przez dwa i pół roku Szwed był zawodnikiem Lecha Poznań, w barwach którego rozegrał 144 spotkania i zdobył mistrzostwo Polski. Tak właściwie to nawet dwa, bo przed transferem do Udinese zdążył rozegrać jeszcze dwa mecze w Ekstraklasie w mistrzowskim sezonie za Nielsa Frederiksena.

Był arcyważną postacią środka pola, głównym fundamentem mistrzowskiej ekipy Skorży w sezonie 2021/22. To polski trener zresztą zaczął od niego wymagać więcej. Nie tylko odbierania piłki, ale też włączania się do akcji, zdobywania przestrzeni, rozgrywania. Szwed rozwinął się, bo był sprowadzany jako typowy walczak na pozycję numer sześć.

Jesper Karlstroem podpisał nowy kontrakt z Udinese

Od początku sezonu 2024/25 trenerem Udinese jest Kosta Runjaić, były szkoleniowiec Pogoni Szczecin czy Legii Warszawa. Lata spędzone w Polsce pozwoliły mu na świetne rozeznanie ekstraklasowego rynku, w związku z czym chętnie sięga po piłkarzy z przeszłością w naszej lidze. Jednym z nich był właśnie Jesper Karlstroem, który przeniósł się do Włoch latem 2024 roku za dwa miliony euro.

Reklama

Szwed z miejsca wszedł do składu Zebr, stając się centralną częścią środka pola. Wymowny jest fakt, że w obu sezonach w Udine 30-latek zgromadził największą liczbę minut spośród wszystkich zawodników w klubie. Przed trwającym sezonem został zaś mianowany kapitanem drużyny, z którą pożegnał się Florian Thauvin, rozgrywający teraz kapitalny sezon w Lens.

Wiosną pojawiały się pytania co do przyszłości Karlstroema. Jego kontrakt obowiązywał do końca czerwca, choć była w nim opcja rocznej prolongaty. Pojawiały się nawet artykuły w lokalnych mediach w związku z jego słabszą formą i zawaleniem dwóch goli w dwóch meczach z rzędu. Runjaić jednak konsekwentnie na niego stawiał. Klub z Udine poszedł o krok dalej i właśnie ogłosił przedłużenie kontraktu pomocnika nie o rok, a o dwa lata. Tym samym nowa umowa Szweda będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 roku.

Reklama

– Bardzo się cieszę, że mogę kontynuować tę przygodę. Udinese to wielki klub i jestem zaszczycony, że mogę być jego kapitanem – mówił Karlstroem cytowany przez Udineseblog.it. – Nie mogę się doczekać, aż zakończę ten sezon na wysokim poziomie i będę nosić tę koszulkę przez kolejne dwa lata, dążąc razem do osiągnięcia kolejnych celów. Dziękuję klubowi za zaufanie, a kibicom za sympatię, którą mi zawsze okazywali – dodał.

Dużą wagę podpisania nowej umowy z Karlstroemem docenia także Franco Collavino, dyrektor generalny Udinese.

Przedłużenie kontraktu z Jesperem, naszym kapitanem, to bardzo ważny moment, który dodatkowo wzmocni nasze sportowe podstawy na najbliższą przyszłość. Karlstroem od razu wpasował się w nasz zespół i wykazał się poczuciem przynależności i przywództwa, zarówno na boisku, jak i poza nim. To zawodnik międzynarodowego kalibru, który będzie kluczowym zawodnikiem Szwecji na nadchodzących mistrzostwach świata. Wnosi ogromny wkład pod względem mentalnym – mówił Collavino.

Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek Udinese plasuje się w środku stawki Serie A. Podopieczni Kosty Runjaicia zajmują 11. miejsce w tabeli.

Reklama

WIĘCEJ O WŁOSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

4 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama