Nie polubiliśmy cenzury, mamy awarię komentarzy [KOMUNIKAT]

Przemysław Michalak

25 września 2026, 22:12 • 1 min czytania 3

Reklama
Nie polubiliśmy cenzury, mamy awarię komentarzy [KOMUNIKAT]

Drodzy czytelnicy! Zapewne część z was już zauważyła, że mniej więcej od godziny 11:00 mamy duży problem z dodawaniem komentarzy pod tekstami. Są to kwestie niezależne od nas, nikt tu nikogo nie cenzuruje.

Reklama

Piszemy to do waszej informacji, bo widzimy w panelu komentarzowym, że takich wpisów o cenzurze pojawia się coraz więcej. Chętnie byśmy je dodali – plus setki innych – ale po prostu nie możemy.

Zdarzało się już kilka razy, że pojawiały się jakieś problemy z automatycznym wskakiwaniem komentarzy na stronę. Wtedy trzeba było ręcznie każdy z osobna zatwierdzać. Było to żmudne zajęcie, ale przynajmniej działało i na koniec efekt był zadowalający.

Tym razem po raz pierwszy sprawa jest jeszcze poważniejsza, bo nawet ręczne akceptowanie waszych wpisów nie pomaga. Zdecydowana większość po kliknięciu „akceptuj” nadal jest nieopublikowana. Kolejna ponowienia nic nie dają, syzyfowa praca. Losowo na stronę wpadają pojedyncze komentarze, nie ma tu żadnej logiki.

Czekamy więc, aż dział technologiczny upora się z problemem, o którym wie już od dobrych kilku godzin. Oby jak najszybciej udało się z tym uporać. Do tego momentu pozostaje nam jedynie czekać. Przepraszamy za niedogodności.

Reklama
3 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama