Przed startem nowego sezonu ligowego w Polsce, a konkretnie 11 lipca, Wisła Kraków uświetni jubileusz 120-lecia swojego klubu meczem towarzyskim z Wrexham na stadionie przy Reymonta. Jak się okazuje, plany walijskiego zespołu na lato są dalekosiężne. Po spotkaniu w Polsce ma polecieć do Stanów Zjednoczonych, gdzie zmierzy się między innymi z Liverpoolem.
To będzie czołowe wydarzenie okresu przygotowawczego w Polsce, który zbiegnie się także z trwającymi za oceanem mistrzostwami świata. Na początku lutego Biała Gwiazda ogłosiła, że w ramach świętowania swojego 120-lecia ugości Wrexham. Zasłużony, ale podupadły w ostatnich czasach klub z Walii odbudowuje swój blask i rywalizuje w angielskiej Championship. Aktualnie zajmuje w niej szóste miejsce i liczy się w walce o awans do Premier League.
Trzeci najstarszy klub świata, założony w Walii w 1864 roku, podobnie jak Wisła chce przebyć drogę od popadnięcia w spore tarapaty po powrot na szczyt i rywalizowanie z najlepszymi. Lipcowe spotkanie ma stanowić doskonałą okazję do wymiany doświadczeń, ale też – z krakowskiej perspektywy – do zmierzenia się z medialnym rywalem. Chociaż nazwa „Wrexham” nie przywodzi na myśl najlepszych zawodników w Europie i walki o najwyższe cele, to jednak każdy odcinek serialu „Welcome to Wrexham” opowiadającego o drodze klubu z niewielkiego miasteczka do Championship śledzi średnio pięć milionów osób.
Najpierw Wisła, potem Liverpool
Jak się okazuje, Walijczycy w nadchodzące wakacje nie będą ograniczać się do Europy i tuż po zakończeniu mundialu, którego finał zaplanowano na 19 lipca, wybiorą się do Stanów Zjednoczonych. Tam mają zmierzyć się z jednym z gigantów Premier League, Liverpoolem. Jak informuje „The Athletic”, do spotkania dojdzie najprawdopodobniej na Yankee Stadium w Nowym Jorku.
Póki co i Wisła, i Wrexham skupiają się na rywalizacji na krajowym podwórku. Niewykluczone, że w lipcu zmierzą się już jako beniaminkowie najwyższych klas rozgrywkowych.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Policja we Wrocławiu o kibicach Wisły: „To arbitralna decyzja Śląska”
- Vuko, ratuj… Widzew kompletuje karetę, a i tak przegra?
- Królewski stawia warunek. Wisła nie pojedzie do Wrocławia?