Apetyt rośnie w miarę jedzenia, dziś wracamy głodni
Gdyby ktoś zapytał nas przed eliminacjami, czy siedem punktów w trzech pierwszych meczach jest w ogóle do zrobienia, odpowiedzielibyśmy, że równie prawdopodobny jest gol Sebastiana Mili w starciu z Niemcami. Dziś mamy upragnione siedem, ale po dziewięćdziesięciu minutach spotkania ze Szkocją pozostaje ogromny niedosyt. Balonik może nie roztrzaskał sie z hukiem, ale spuszczono z niego sporo powietrza. Godzina przeraźliwego katowania oczu, 30 minut dobrej gry, sporo fajnych akcji, ale koniec końców: remis, […]
redakcja
• 3 min czytania
2