Myśliwiec: W czwartek moi piłkarze przebiegli więcej niż piłkarze Lecha

Maciej Piętak

08 sierpnia 2026, 20:37 • 3 min czytania 2

Reklama
Myśliwiec: W czwartek moi piłkarze przebiegli więcej niż piłkarze Lecha

Piast Gliwice zrehabilitował się za porażkę w Lubinie z Zagłębiem i wygrał u siebie z Wisłą Kraków. W trzeciej kolejce poprzeczka powędruje znacznie wyżej – rywalem będzie Lech Poznań. Daniel Myśliwiec zapewnia jednak, że świetnie przeanalizował Kolejorza, a jego podopieczni wykonali więcej pracy podczas treningu niż piłkarze mistrza Polski w europejskich pucharach.

Reklama

Myśliwiec: Martwiliśmy się doniesieniami o przełożeniu meczu

W ubiegłym tygodniu Piast mierzył się z Wisłą w nie najłatwiejszych warunkach – termometry pokazały aż 33-stopniowy upał. Trener Gliwiczan odniósł się do tego, jak długo trwał odpoczynek zawodników.

– Uważam, że ten mecz trochę ich kosztował, ale myślę, że nie był on nie wiadomo jak odległy od tego, jak chcemy pracować i tego, do czego powinniśmy być gotowi. Mówię przede wszystkim o piłkarzach, bo oni pracują ciężko, mądrze właśnie po to, żeby w takich sytuacjach nie było wymówek, bo a to zimno, a to deszcz pada, a to ciepło… żeby nie było po prostu takich furtek. Myślę, że wysiłek znieśli nieźle i też zwycięstwo daje inne poczucie zmęczenia – powiedział Daniel Myśliwiec.

Szkoleniowiec Piasta usłyszał również pytanie dotyczące Lecha Poznań.

– Chętnie zamieniłbym się z trenerem Frederiksenem na to, że jego drużyna ma szansę być w europejskich pucharach. Musimy robić wszystko, żeby do tego poziomu dorównać. To będzie taki moment, żeby zobaczyć, czy jesteśmy na poziomie drużyny mistrza Polski, poziomie drużyny, która rywalizuje w Europie. Nie chcę się brać za ocenę rywala – to zresztą robota trenera drużyny przeciwnej – stwierdził.

Reklama

– Wiem, że bardzo martwiliśmy się doniesieniami, że nagle może coś ulec zmianie, że możemy do tego meczu nie przystąpić. Drużyna bardziej martwiła się nie o to, czy jesteśmy zmęczeni, bo byliśmy, tylko tym, czy ten mecz rozegramy. Uważam, że się rozpędzamy i mam nadzieję, że to potwierdzimy naszym zachowaniem w każdej fazie meczu – dodał.

„Każdy z piłkarzy Piasta przebiegł więcej niż zawodnicy Lecha w czwartek”

– Odkąd obecny jest nowy szkoleniowiec w Lechu, strategicznie niewiele się zmienia, strukturalnie nic. Zmieniają się w zasadzie tylko nazwiska. Potężna liczba podań przez środek, budowa na połowie rywala, trójką z tyłu. Patrząc strategicznie, Wisła i Lech pomimo tego, że mogą być oceniane inaczej, grają pod kątem ofensywy niemalże tak samo. Mówię tak generalnie, bo mechanizmy przedostawania się między linie czy za linię obrony są trochę inne – kontynuował Myśliwiec.

– W Wiśle jest to mniej powtarzalne ze względu na to, że krócej funkcjonują w tym systemie. Jest też dużo więcej swobody wśród piłkarzy. Lech ma te mechanizmy bardziej czytelne, bo oglądając piętnaście minut meczu, wiem doskonale, że to jest ten sam rywal, ta sama idea, która była wcześniej i to nie jest bynajmniej ujma – zapewnił.

Trener Piasta wypowiedział się także na temat potencjalnej przewagi zespołu ze względu na brak rozgrywania meczu w środku tygodnia.

Reklama

– Chciałbym, żeby to pytanie padło po czwartkowym treningu. Nie sprawdzałem danych biegowych Lecha w meczu z KI Klaksvik, ale mam takie przeświadczenie, że każdy z moich piłkarzy przebiegł więcej niż zawodnicy Lecha w czwartkowym spotkaniu. Dlatego taki faktor zmęczenia, powiedziałbym, nie powinien mieć znaczenia, szczególnie na tym poziomie – ocenił.

Spotkanie Lecha z Piastem odbędzie się w niedzielę, 9 sierpnia, o godzinie 17:30.

Fot. Newspix

Reklama

 

2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama