Wcześniej szydził z Romy. Teraz został jej piłkarzem

Maciej Piętak

31 sierpnia 2026, 11:40 • 3 min czytania 0

Reklama
Wcześniej szydził z Romy. Teraz został jej piłkarzem

Gian Piero Gasperini i Marten de Roon znowu razem. Holenderski pomocnik przeniósł się za frytki z Atalanty do Romy. Jednocześnie z klubu ze stolicy Włoch odejdzie Neil El Aynaoui, który zasili szeregi RB Lipsk.

Reklama

Oficjalnie: Legenda Atalanty zagra w Rzymie

Defensywny pomocnik z Holandii już w wieku dziewięciu lat trafił do szkółki Feyenoordu. Nie przebił się jednak przez wszystkie szczeble młodzieżowe i wylądował w niedalekiej Sparcie Rotterdam, skąd przeniósł się później do Heerenveen. Po rozegraniu blisko setki spotkań w Eredivisie Atalanta wykupiła go za nieco ponad milion euro.

Klub z Bergamo ściągnął De Roona jedenaście lat temu, czyli jeszcze przed zakontraktowaniem Gian Piero Gasperiniego. Holender błyskawicznie wskoczył do pierwszego składu włoskiej ekipy, a po sezonie – gdy pracę w Bergamo zaczął doświadczony włoski szkoleniowiec – pomocnik został sprzedany do angielskiego Middlesbrough. W beniaminku Premier League spędził sezon, zespół spadł z ligi, natomiast Holender wrócił na północ Italii.

De Roon z miejsca stał się kluczowym elementem układanki Gasperiniego. Włoch poprowadził łącznie Atalantę w 439 meczach, a w 358 z nich wystąpił defensywny pomocnik. Jeszcze lepiej to wygląda, jeśli odejmiemy okres, w którym Holender grał na Wyspach Brytyjskich – wówczas przez siedem sezonów opuścił zaledwie 40 spotkań.

Gasperini ze średniaka Serie A stworzył jedną z czołowych drużyn na Półwyspie Apenińskim, aż czterokrotnie zajmując z nią miejsce na najniższym stopniu podium. Dołożył do tego wygraną Ligę Europy w 2024 roku. Rok później ogłoszono, że Włoch przeniesie się do Rzymu, natomiast De Roon pozostał w Bergamo. Nie na długo.

Reklama

Zawodnik stęsknił się za włoskim mentorem, a ponadto skusiła go ponowna gra w Lidze Mistrzów, zatem poprosił klub o transfer. Atalanta, której jest legendą (wszak nikt nie rozegrał w jej barwach więcej spotkań od De Roona), nie robiła mu żadnych problemów. Władze z Bergamo szybko dogadały się z Romą, a stołeczny klub zapłaci za niego około miliona euro.

De Roon znów u boku Gasperiniego

Po ogłoszeniu transferu De Roon w samych superlatywach wypowiadał się na temat nowego-starego szkoleniowca.

– Dzięki niemu wszedłem na wyższy poziom. Pracowałem z nim przez dziewięć lat. Osiągaliśmy fantastyczne wyniki. Mamy ze sobą świetną relację. Grałem zawsze, a w pewnym momencie zostałem nawet kapitanem klubu. Sprawił, że my, a przede wszystkim ja, weszliśmy na bardzo wysoki poziom i jestem mu za to bardzo wdzięczny – mówił w rozmowie z klubowymi mediami.

Odniósł się przy okazji do kilku zaczepek w stronę kibiców Romy w przeszłości.

Reklama

– Jestem osobą, która lubi bawić się mediami społecznościowymi. Często sprawdzam, gdzie jest granica. W tamtym przypadku uważam, że trochę ją przekroczyłem. Moimi mediami społecznościowymi zajmuję się razem z dwoma przyjaciółmi. Może to zabrzmieć jak wymówka, ale wtedy nie zaakceptowałem publikacji posta, bo miałem sporo pomeczowych wywiadów. Żałuję tamtego wpisu, bo posunąłem się o krok za daleko – dodał.

Oj, lubił w przeszłości poddymić.

Reklama

Roma zyskuje zatem charakternego, wybieganego i doświadczonego pomocnika, który o pierwszy skład będzie rywalizował zapewne z Bryanem Cristante. Jednocześnie z linii pomocy odejdzie Neil El Aynaoui, który uda się na wypożyczenie do Lipska.

Rzymianie rozegrali jak dotąd jedno spotkanie w trwającym sezonie – wygrali przed własną publicznością z Fiorentiną 4:0.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

700 zł za gola Barcelony z Rayo (stawka 2 zł!) dla nowych graczy Lebull

Damian Maniecki
0
700 zł za gola Barcelony z Rayo (stawka 2 zł!) dla nowych graczy Lebull

Piłka nożna

Reklama
La Liga

700 zł za gola Barcelony z Rayo (stawka 2 zł!) dla nowych graczy Lebull

Damian Maniecki
0
700 zł za gola Barcelony z Rayo (stawka 2 zł!) dla nowych graczy Lebull