Thomas Partey dopiero w meczu z Anglią po raz pierwszy mógł zagrać na tym mundialu. Nie mógł wystąpić przeciwko Panamie, bowiem Kanada odmówiła mu wjazdu do kraju, choć nie został skazany. Podczas spotkania z Anglikami 33-latek był wygwizdywany, a przed pierwszym gwizdkiem jeden z rywali odmówił podania mu ręki. Pytany o tę sytuację Thomas Tuchel decyzją angielskiej federacji nie mógł udzielić komentarza.
Partey nie mógł zagrać z Panamą
Dopiero w meczu z Anglią Thomas Partey pierwszy raz miał okazję zagrać na tegorocznym mundialu. Zwycięskie 1:0 starcie z Panamą odbyło się w Kanadzie, do której 33-latkowi odmówiono wjazdu. Powodem są postawione mu w lipcu 2025 roku zarzuty pięciu gwałtów oraz jednej napaści seksualnej. Czynów tych miał się dopuścić między 2021 a 2022 rokiem. Z tego powodu zatrzymano go w lipcu 2022 roku. Londyńska policja nie podawała jego danych, jednak zawarta w komunikacie fraza o aresztowaniu „29-latka” pozwalała dotrzeć do tego, o kogo chodzi.
We wrześniu zeszłego roku Partey stawił się w Sądzie Koronnym w Southwark i nie przyznał się do winy. Wtedy też na listopad 2026 roku wyznaczono termin rozprawy. W lutym br. postawiono mu dwa dodatkowe zarzuty gwałty, do których dwa miesiące później także się nie przyznał. Przez kolejne zarzuty datę rozprawy przesunięto na czerwiec 2027 roku. Kanadyjskie przepisy mówią, że „popełnienie lub skazanie za przestępstwo wiąże się z możliwością niewpuszczenia do Kanady”. Partey nie został skazany, ale mimo to odmówiono mu wjazdu do kraju.
⛔️🇬🇭 THOMAS PARTEY SE PERDERÁ EL DEBUT DEL MUNDIAL CONTRA PANAMÁ.
Canadá le RECHAZÓ LA VISA por el juicio en proceso que tiene en Inglaterra por violación y abuso sexual. ⚠️ pic.twitter.com/MWzEN3Hhw7
— Ataque Futbolero (@AtaqueFutbolero) June 12, 2026
Znów może mieć problemy z wjazdem
33-latek złożył apelację ws. uchylenia zakazu wstępu na teren Kanady, lecz ta została oddalona. Według The Athletic w jego wniosku miała być zawarta nieprawdziwa informacja o braku oskarżenia o jakiekolwiek przestępstwo w jakimkolwiek państwie. Nie wiadomo jednak, czy piłkarz sam wypełniał wniosek. Jeżeli Ghana w ostatniej kolejce fazy grupowej nie przegra w Filadelfii z Chorwacją, Partey w 1/16 finału też nie będzie mógł pomóc swojej drużynie. Zespół, który w grupie L zajmie drugie miejsce, o 1/8 finału rywalizować będzie bowiem w Toronto.
Po dwóch kolejkach piłkarze Carlosa Queiroza mają na koncie cztery punkty. Jako się rzekło, w meczu otwarcia pokonali Panamę, a teraz wywalczyli remis 0:0 z Anglią. Grupy raczej nie wygrają, ponieważ w finałowej kolejce Panama z wicemistrzami Europy nie będzie już o nic walczyć. Nawet jeśli Czarne Gwiazdy spadną na trzecie miejsce, cztery punkty najpewniej wystarczą im do awansu do 1/16 finału. Wtedy Partey będzie mógł zagrać, gdyż mecz odbędzie się w Kansas City. Jednak jeśli Ghana awansuje dalej, o ćwierćfinał powalczy w Vancouver.
Które drużyny awansują do fazy pucharowej❓ pic.twitter.com/paImGlZPn2
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 24, 2026
Rywal odmówił podania ręki
W Bostonie Partey miał okazję spotkać się z piłkarzami, z którymi rywalizował na boiskach Premier League. Wśród nich był Djed Spence z Tottenhamu, który przy przywitaniu obu drużyn jako jedyny odmówił podania 33-latkowi ręki. W transmisji moment ten nie został pokazany, ale nagrywający na trybunach fani uchwycili to zajście. Wideo od razu poniosło się po Internecie, więc już po meczu choćby Thomas Tuchel był pytany o ten incydent. Angielska federacja przez „kwestie prawne” zabroniła jednak swoim przedstawicielom komentarza.
Djed Spence was the only England player who refused to shake Thomas Partey’s hand before kick-off. 🏴🤝 pic.twitter.com/CmnFLSxuxQ
— Football Tweet ⚽ (@Footballtweet) June 23, 2026
Niepodania przez Spence’a ręki, a także kierowanych wobec Parteya ze strony kibiców podczas meczu gwizdów nie komentowali również członkowie reprezentacji Ghany. Przed starciem z Anglią piłkarz był pytany o swoją nieobecność w spotkaniu z Panamą. – Cóż, myślę, że to część piłki nożnej, rzeczy dziejące się poza nim, na które nie masz wpływu. Teraz czuję się dobrze i jestem gotowy do gry – stwierdził.
W Bostonie pomocnik, który od 1 lipca nie będzie miał klubu, miał również okazję spotkać dawnych kolegów z Arsenalu – Bukayo Sakę oraz Declana Rice’a. Po końcowym gwizdku realizator uchwycił moment, w którym Rice wyściskuje się ze swoim dawnym partnerem ze środka pola. Rice’owi oberwało się od części angielskich kibiców za ten gest. Inni zwracają jednak uwagę, że zachował szacunek wobec byłego kolegi. Arsenal był wielokrotnie krytykowany za swoje podejście wobec postępowania ws. Parteya. Klub ze względu na „kwestie prawne” nie odnosił się do sprawy. Mikel Arteta uważał zaś, że Kanonierzy „w 100 procentach” zachowywali się zgodnie z procedurami.
Djed Spence didn’t shake hands with Thomas Partey but Declan Rice hugged him! 🫡 #ENGLAND #GHANA pic.twitter.com/MbIK7zKIGm
— The Final Whistle (@Rufus_45) June 24, 2026
fot. Newspix