Przeszedł drogę z III ligi do Ekstraklasy. Dziś klub go pożegnał

Przemysław Michalak

27 maja 2026, 14:47 • 2 min czytania 5

Reklama
Przeszedł drogę z III ligi do Ekstraklasy. Dziś klub go pożegnał

Motor Lublin ogłosił, że Filip Wójcik odchodzi z klubu po wygaśnięciu kontraktu. Nie zdecydowano się na jego przedłużenie.

Reklama

29-letni prawy obrońca jest jedną z najbardziej zasłużonych postaci dla Motoru z obecnej kadry.

Motor Lublin żegna piłkarza, który przebył z nim drogę od III ligi do Ekstraklasy

Do klubu przyszedł zimą 2020 roku, gdy klub rywalizował jeszcze w III lidze. Ze względu na covid i przerwę w rozgrywkach sezon nie został dokończony i Motor awansował na podstawie dotychczasowych rozstrzygnięć.

Wójcik zadebiutował dopiero na szczeblu drugoligowym i w kolejnych latach świętował jeszcze dwa awanse. W sezonie 2024/25 wystąpił we wszystkich trzydziestu czterech meczach Ekstraklasy i zaliczył pięć asyst. W tym, który dopiero co się zakończył, jego rola w drużynie zmalała. Poprzestał na dwudziestu czterech występach (większość z ławki) i jednej asyście.

Jego łączny bilans w barwach Motoru to 203 mecze, 9 goli i 31 asyst.

Reklama

W tym okresie życia Filipa Wójcika doszło też do historii niechlubnej. W maju 2023 wraz z Łukaszem Budziłkiem i jeszcze jedną osobą pobił 36-letniego mężczyznę w klubie nocnym „Piękna Pszczoła”. Poszkodowany skierował sprawę do sądu i wygrał. Po odwołaniu piłkarza karę jeszcze podwyższono i ostatecznie wyniosła ona 20 tys. zł na rzecz pobitego.

Reklama

Fot. FotoPyK

5 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
2
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
71
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna