W ostatnim czasie sporo się dyskutowało na temat przyszłości Arkadiusza Milika. Polski napastnik ma ciągłe problemy z kontuzjami, przez co wiele wskazywało na to, że nie ma dla niego przyszłości w Juventusie. Być może nastąpił jakiś zwrot akcji. Przynajmniej to sugerują napływające wieści z Turynu.
Prawdopobnie to ostatnia szansa dla Arkadiusza Milika, by przekonać do siebie działaczy turyńskiego klubu i zostać w drużynie na kolejny sezon. 32-letni napastnik dostał okazję od Luciano Spalettiego na pokazanie swoich umiejętności podczas przygotowań do startu nowych rozgrywek. Reprezentant Polski od początku trenuje wraz z kolegami, a teraz nawet znalazł się w kadrze na zbliżający się test.
Milik w kadrze Juventusu na mecz towarzyski. To dla niego ostatnia szansa
Były zawodnik Górnika Zabrze, Ajaxu czy Napoli znalazł się w gronie 27 zawodników, których Luciano Spaletti włączył do kadry na mecz towarzyski ze szwajcarskim Basel. To oznacza, że 32-latek prawdopobnie dostanie swoją okazję na boisku i będzie miał okazję do przekonania do siebie włoskiego trenera.
I giocatori convocati per il primo test amichevole ⚪️⚫️ #BasileaJuve
Powered by @WhiteBit pic.twitter.com/ihHqXojoGr
— JuventusFC (@juventusfc) July 17, 2026
Niedługo później Stara Dama – po treningach we własnym ośrodku treningowym – wyruszy na zagraniczne tournee. Milik walczy, by znaleźć się w kadrze także i na ten etap przygotowań do nowych rozgrywek. W innym wypadku to prawdopobnie będzie oznaczało koniec jego przygody w Turynie. Tym bardziej, że został mu zaledwie rok do końca obecnego kontraktu.
Po tym jak Arkadiusz Milik w poprzednich rozgrywkach wrócił do gry po wielu miesiącach, wystąpił w dwóch spotkaniach, a następnie doznał kolejnego urazu, sporo mówiło się, że latem będzie szukał sobie nowego klubu. Przewijał się w tym kontekście Górnik Zabrze, w którym przed laty miał okazję występować, ale 32-latek raczej wykluczył możliwość takiego powrotu.
– Mam do tego klubu dużą sympatię. Bardzo cieszę się ostatnimi sukcesami, to jest duża rzecz dla tego klubu, po tylu latach wygrać Puchar. Jestem dumny, stawiałem tam pierwsze kroki w profesjonalnej piłce. Tak jak powiedziałem, mam sympatię, darzę ten klub ciepłą częścią mojego serca. Na razie myślę, że to jest za wcześnie i jeszcze o tym nie myślę. Chciałbym jeszcze pograć na levelu, na którym byłem dwa lata temu i to jest moim celem – mówił Milik w Kanale Sportowym.
Milik piłkarzem Juve został w 2022 roku, gdy został wypożyczony z Olympique Marsylia. Rok później został definitywnie wykupiony. Zdążył zagrać w 77 meczach, strzelić 17 goli i zaliczyć dwie asysty. Sporą część czasu zabrały mu regularnie przytrafiające się urazy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix