Stało się! Robert Lewandowski jest już oficjalnie zawodnikiem Chicago Fire, z którym podpisał dwuletni kontrakt. Na jego mocy stanie się jednym z najlepiej zarabiających zawodników MLS. Klub z Wietrznego Miasta zabiegał o względy Polaka przez kilka dobrych miesięcy. Jednym z tych, którzy bardzo chcieli sprowadzenia Lewandowskiego, był Gregg Berhalter, trener Fire, który opowiada o nim w samych superlatywach.
Gdy było jasne, że Robert Lewandowski nie przedłuży wygasającej umowy z Barceloną, ruszyła lawina z nazwami klubów, do których mógłby trafić. Wymieniano wśród nich AC Milan, Juventus, FC Porto czy ekipy z Arabii Saudyjskiej.
Gregg Berhalter poprowadzi Lewandowskiego. „Jedna z najbardziej szanowanych ikon sportu na świecie”
Najbardziej zdeterminowane w walce o jego podpis było jednak Chicago Fire. Pierwsze rozmowy z przedstawicielami klubu z MLS odbyły się jeszcze w grudniu zeszłego roku. Wówczas do jakiegokolwiek porozumienia było bardzo daleko. Wciąż niewyjaśniona pozostawała jeszcze kwestia kontraktu z Barceloną.
Kilka tygodni przed końcem sezonu stało się jasne, że Lewandowski odejdzie z Dumy Katalonii. Napastnik wzbraniał się od komentarzy co do swojej przyszłości, ale mocny sygnał wysłał na początku czerwca. Udał się wówczas do Chicago na ponowne rozmowy z przedstawicielami klubu. Na oficjalnie potwierdzenie jego transferu trzeba było chwilę zaczekać, natomiast stało się. Lewandowski został zawodnikiem Fire, z którym podpisał dwuletni kontrakt.
ROBERT LEWANDOWSKI IS COMING TO CHICAGO 🇵🇱
We have signed global soccer icon and Poland’s all-time leading goal scorer Robert Lewandowski as a Designated Player 🔥 #cf97 pic.twitter.com/ML5zxz3hVk
— Chicago Fire FC (@ChicagoFire) June 29, 2026
– Od dnia, w którym Joe Mansueto i ja spotkaliśmy się po raz pierwszy, postanowiliśmy zbudować klub światowej klasy, który inspiruje do wielkości, jednoczy Chicago i zdobywa mistrzostwa. Robert uosabia te wartości i reprezentuje standardy, na jakie zasługuje to miasto. To mistrz uwielbiający rywalizację – mówił Gregg Berhalter, trener drużyny i jeden z największych zwolenników transferu Lewandowskiego.
– Jego przybycie wzmacnia nasze ambicje, by walczyć o trofea i podnosi standardy klubu na wyżyny godne tego miasta. Nie możemy się doczekać współpracy z nim i tego, by Chicago przekonało się na własne oczy, dlaczego jest on jedną z najbardziej szanowanych ikon sportu na świecie – dodał.
Jak informuje Sebastian Staszewski, na mocy dwuletniego kontraktu Polak zainkasuje około 20 mln dolarów rocznie, co czyni go drugim najlepiej zarabiającym piłkarzem MLS za Lionelem Messim.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix