Media: Bernardo Silva zdecydował! Wybrał hiszpańskiego giganta

Jan Broda

Autor:Jan Broda

11 czerwca 2026, 23:18 • 2 min czytania 2

Reklama
Media: Bernardo Silva zdecydował! Wybrał hiszpańskiego giganta

Wszystko wskazuje na to, że Bernardo Silva zostanie nowym piłkarzem Realu Madryt. Portugalczyk miał oferty z innych hiszpańskich gigantów, Barcelony oraz Atletico Madryt, ale ostatecznie to Królewscy wygrali wyścig o względy 31-letniego zawodnika. W przekonaniu byłego piłkarza Manchesteru City do gry na Santiago Bernabeu pomógł jego rodak, Jose Mourinho, który po trzynastu latach powrócił na ławkę Los Blancos. 

Reklama

Trzeba przyznać, że Florentino Perez nie próżnuje. Prezydent Realu Madryt tuż po wyborczym zwycięstwie na prezydenta klubu przystąpił do ofensywy z grubej rury. Tylko na przestrzeni kilku ostatnich dni Królewscy:

  • złożyli Atletico Madryt oficjalną ofertę za Juliana Alvareza na kwotę 150 mln euro
  • ogłosili papieża Leona XIV honorowym socio klubu
  • zatrudnili z powrotem Jose Mourinho

Dzieje się na Bernabeu, a to dopiero początek. Po dwóch sezonach z rzędu bez jakiegokolwiek trofeum w Madrycie chcą ponownie nawiązać do złotej ery dominacji w Europie. Perez doskonale zdaje sobie sprawę, że nie obędzie się bez galaktycznych transferów. Kimś takim miał być właśnie Alvarez, ale Los Colchoneros ani myślą o sprzedaży Argentyńczyka.

Media: Bernardo Silva zdecydował! Wybrał hiszpańskiego giganta

W międzyczasie Real przyklepał transfery Ibrahimy Konate oraz Denzela Dumfriesa, a teraz wszystko wskazuje na to, że kolejny na liście jest Bernardo Silva, który nie przedłużył kontraktu z Manchesterem City i jest łakomym kąskiem na rynku.

Silva miał oferty z Barcelony i Atletico, ale ostatecznie – jak zgodnie informują hiszpańskie media – wybór padł na Real. – Rozmowy między klubem a piłkarzem są na bardzo zaawansowanym etapie, a celem obu stron jest sfinalizowanie transferu przed debiutem Portugalii w mistrzostwach świata, który odbędzie się w najbliższą środę, 17 czerwca – relacjonuje Marca.

Reklama

Co istotne, nie byłoby Silvy w Realu, gdyby nie Jose Mourinho, który miał odegrać kluczową rolę w całej operacji. 31-letni reprezentant Portugalii był na szczycie listy życzeń The Special One, co przekonało byłego piłkarza The Citizens. – W ciągu ostatnich dwóch tygodni Bernardo rozważał oferty Barcelony i Atlético Madryt, ale szybkie i zdecydowane posunięcie Realu Madryt zadecydowało o tym, że piłkarz skłania się obecnie ku Santiago Bernabéu – podkreśla Marca.

Mają rozmach, Madrytczycy.

Reklama

Fot. Newspix

 

2 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Grupa A

Quinones i Mora zapisali się w historii. Rekordy po meczu otwarcia

Maciej Piętak
0
Quinones i Mora zapisali się w historii. Rekordy po meczu otwarcia

La Liga

Reklama
La Liga

Barcelona zdecydowała w sprawie Rashforda. Koniec rozmów

Braian Wilma
4
Barcelona zdecydowała w sprawie Rashforda. Koniec rozmów