Sezon 2025/2026 wchodzi w decydującą fazę, ale powoli rozkręcają się już pogłoski dotyczącego letniego okna transferowego. Wszystko wskazuje na to, że o konkretne wzmocnienie obrony będzie chciała się pokusić FC Barcelona. Katalończycy planują sprowadzić w swoje szeregi Alessandro Bastoniego z Interu Mediolan.
LGdS: Bastoni kosztuje 50 milionów euro
Defensor Nerazzurrich z pewnością jest jednym z najbardziej interesujących włoskich piłkarzy. Ma niespełna 27 lat, a przez lata gry w Interze, z którym dostał się między innymi do dwóch finałów Ligi Mistrzów, wypracował ogromne doświadczenie. Media coraz mocniej spekulują, że czas obrońcy w klubie z Mediolanu powoli dobiega końca, co mogą wykorzystać inni.
Inni, czyli kluby Premier League albo FC Barcelona. To właśnie mistrzowie Hiszpanii wyglądają na faworytów w w walce o podpis defensora. Według La Gazzetta dello Sport, mediolańczycy będą skłonni rozstać się ze swoim zawodnikiem za 50 milionów euro odstępnego. Są to pieniądze w zasięgu Blaugrany, nawet jeśli klub z Camp Nou w dalszym ciągu w pełni nie ustabilizował swojej sytuacji finansowej.
Problemy Bastoniego we Włoszech
Dodatkowym argumentem, który przemawia za odejściem Bastoniego z Interu i całej Serie A, jest sytuacja, w której centrum piłkarz znajduje się już od ponad miesiąca. W rozgrywanym 14 lutego spotkaniu Nerazzurrich z Juventusem symulował faul, po którym Pierre Kalulu ujrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Na Włocha spadła gigantyczna krytyka, a przy okazji wyjazdowych meczów mediolańczyków w lidze gracza wygwizdują teraz kibice wszystkich rywali.
A we Włoszech… dymy! 💥 Co tam się działo 🤯
Pierre Kalulu wylatuje z czerwoną kartką po tej akcji! 🟥 Opinia? 🤔 #włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/SAiEHCNbUD
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 14, 2026
Za więcej niż rzeczone 50 milionów euro, Inter sprzedał tylko dwóch zawodników w swojej historii, obu w 2021 roku. Byli to Achraf Hakimi do PSG (68 mln) i Romelu Lukaku do Chelsea (113 mln).
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Boniek o Marciniaku: Wydaje mu się, że może robić, co chce
- Laporta jasno o przyszłości Flicka. Padła deklaracja
- Iran jednak zagra na mundialu? Pojawił się nowy pomysł