McTominay ma problem z sercem. Czeka go przerwa

Marcin Ziółkowski

01 września 2026, 17:50 • 2 min czytania 3

Reklama
McTominay ma problem z sercem. Czeka go przerwa

Ostatnie dwa lata w Neapolu były dla Scotta McTominaya jak bajka. Mistrzostwo Włoch, niedawno wicemistrzostwo kraju – na nieznanej ziemi stał się (bez cienia wątpliwości) w błyskawicznym czasie jednym z najważniejszych piłkarzy w historii klubu z Kampanii. Niestety, już na początku tego sezonu czeka go równie nieoczekiwana, co przymusowa przerwa. Najlepszy szkocki piłkarz dość nieoczekiwanie napotkał na dolegliwości sercowe. Na szczęście, po kilku tygodniach odpoczynku będzie jak nowy.

Reklama

McTominay wkrótce z drobnym zabiegiem i kilkoma tygodniami odpoczynku

Trudno wyobrazić sobie SSC Napoli bez Scotta McTominaya. Do historii przeszły obrazki z jego premierowego sezonu w Kampanii kiedy to został MVP rozgrywek Serie A, a w meczu ostatniej kolejki nożycami pokonał bramkarza Cagliari.

Pod wodzą Antonio Conte, McTominay był prawdopodobnie najważniejszym zawodnikiem w całej taktyce. Teraz, u Massimiliano Allegriego, będzie musiał doświadczyć przymusowej pauzy. Choć głowa pracuje jak należy, a nogi są zdrowe, to niestety przypałętał mu się problem z sercem.

Reklama

Klub poinformował o tym w oświadczeniu:

– Po wystąpieniu łagodnego epizodu arytmii, Scott McTominay przejdzie w najbliższych dniach operację korekcyjną z zastosowaniem ablacji arytmii serca (PFA). Będzie on ponownie dostępny po przerwie na mecze międzynarodowe.

Szkot przejdzie zabieg ablacji serca. To niskoinwazyjna procedura. Pozwala ona przywrócić prawidłowy rytm pracy tego jakże istotnego dla życia człowieka narządu. Oznacza to, że opuści pierwsze zgrupowanie kadry narodowej Szkocji pod wodzą nowego selekcjonera, Sebastiena Poccognolego. Przerwa międzynarodowa numer jeden w tym sezonie potrwa od 21 września do 6 października.

Reklama

W praktyce oznacza to nieco ponad miesiąc przerwy McTominaya. Najwcześniej może on wrócić do gry 11 października podczas potyczki przeciwko Frosinone Tomasa Bobcka.

Podobnej natury problem miał jesienią 2024 roku Noussair Mazraoui. Wtedy piłkarz Manchesteru United przeszedł drobny prewencyjny zabieg, który był powiązany z epizodami kołatania serca. Zawodnik grający dla reprezentacji Maroka pauzował po wszystkim kilkanaście dni i pominął jedynie dwa mecze podczas zgrupowania kadry narodowej. Sam niedawno występował też na mistrzostwach świata w Ameryce Północnej.

Reklama

SSC Napoli rozpoczęło sezon ligowy od zwycięstwa 2:0 z Genoą na wyjeździe oraz porażki 1:2 z Como. Massimilliano Allegri będzie musiał sobie radzić bez Szkota przez nieco ponad miesiąc.

 

 

Reklama

 

Fot. Newspix

3 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama