NIESAMOWITE! Max Verstappen mistrzem na ostatnim okrążeniu!

Opublikowane 12.12.2021 16:38 przez

Sebastian Warzecha

Nie było w tym roku bardziej zwariowanego wyścigu. Nie było wyścigu, który dałby nam tyle negatywnych i pozytywnych emocji równocześnie. Wmieszali się sędziowie. Wmieszał Mick Schumacher i wmieszał walczący z nim Nicholas Latifi, rozbijając swój bolid. Wmieszał Michael Masi. Ale finalnie to Max Verstappen utonął we łzach. Po wyprzedzeniu rywala na ostatnim okrążeniu, gdy jeszcze 15 minut wcześniej wydawało się, że nie ma szans na wygranie mistrzostwa. To, co wydarzyło się w Abu Zabi, było niemożliwe. 

To miał być wyścig, który zapisze się w annałach. Po raz drugi w całej historii Formuły 1 przed ostatnim Grand Prix dwaj kierowcy walczący o tytuł mistrzowski mieli tyle samo punktów. Do tego cała ich rywalizacja, napięcie jakie jej towarzyszyło, manewry, decyzje sędziów – wszystko to sprawiało, że pojedynki Verstappena z Hamiltonem elektryzowały fanów. I, jak się okazało, miały elektryzować do samego końca. Dosłownie.

Lewis z przodu

Start był fatalny dla Verstappena. Po wczorajszym pole position strategia Red Bulla musiała opierać się na tym, by utrzymać to pierwsze miejsce. Wiadomo było, że jeśli Lewis wyprzedzi Holendra, to tempo jego bolidu będzie zapewne dużo lepsze. Niestety dla siebie, Max zaspał na starcie. Jak na gościa, który wielokrotnie udowadniał, że potrafi ruszyć do walki znakomicie, tym razem zupełnie się nie popisał.

A potem niemal natychmiast doszło do kontrowersji. Bo kontrowersje – biorąc pod uwagę, ile razy pojawiały się w tym sezonie – musiały być i dziś.

Max zaatakował po wewnętrznej, opóźniając dohamowanie. Zmieścił się w torze, ale Lewis już nie. Jedni powiedzą, że Brytyjczyk był wywieziony, drudzy – i tych była większość, łącznie z byłymi sławami tego sportu – że to była twarda, ale uczciwa walka. Hamilton ściął szykanę poboczem, wyjechał daleko przed Maxem i… nie musiał oddać pozycji. Tak zdecydowali sędziowie, uznając, że po chwili „oddał swoją przewagę, jaką zyskał w ten sposób”. I znów – niemal nikt z osób związanych z F1, które zdecydowały się ten moment skomentować, nie zgodził się z taką interpretacją sędziów.

Nie dało się jej jednak zmienić choć w Red Bullu byli oburzeni. Hamilton był z przodu. I uciekał.

Wielki Checo, ale niewiele to dało

Hamilton przewagę już po chwili miał sporą. Widać było, że tempo jego jazdy – przy dokładnie takich samych oponach w bolidzie jego i Verstapenna – jest po prostu dużo lepsze, niż to, jakim jest w stanie jechać bolid Red Bulla, zwłaszcza że Holender zgłaszał problem z ogumieniem. Nadzieja pozostawała w strategii Red Bulla. I ta strategia zresztą działała naprawdę dobrze. Owszem, przez pit stopy nie udało się niczego nadrobić – bo gdy zjechał Max, to jego śladem natychmiast podążył Lewis – ale z przodu pozostawał Sergio Perez. I kiedy Hamilton go dogonił, Meksykanin przez chwilę bronił się wprost niesamowicie, a Brytyjczyk musiał pokazać pełnię swoich umiejętności, by go wyprzedzić.

Jasne, udało mu się to. Nawet dość szybko. Tyle że w tym czasie jego przewaga stopniała do niespełna dwóch sekund. Jednym okrążeniem Sergio Perez odpracował Maxowi Verstappenowi większość strat Holendra. To była niesamowita jazda, którą docenił sam Max. – Sergio jest niesamowity – mówił do radia, a w odpowiedzi usłyszał, że tak, Meksykanin to prawdziwe zwierzę. Lewis narzekał co prawda, że Sergio jeździ niebezpiecznie, ale w rozmowach Mercedesa z FIA – które ciągnęły się zresztą przez cały wyścig – usłyszeliśmy, że to po prostu twarda walka, ale w granicach przepisów.

Zresztą Lewis nie miał tak naprawdę na co narzekać. Max go nie dogonił, a tempo wciąż miał dużo lepsze od Holendra. Więc uciekał. Znowu.

I zaczyna się zabawa

Zadecydowały tak naprawdę dwa pit stopy. Max Verstappen wiedział, że musiałby mieć furę szczęścia, by wygrać Grand Prix i mistrzostwo. – Cały wyścig starałem się zostać pod grą, mieć szanse, nadzieję. To był niesamowicie ważny wyścig. Podchodziłem do tego podenerwowany, ale chciałem naciskać, jak tylko się da, mimo że momentami nie było tego widać po moim tempie – mówił na mecie. I tę szansę miał. Z jednej strony dlatego, że faktycznie utrzymywał sensowne tempo. Z drugiej – bo Red Bull znakomicie wykorzystał wszelkie możliwości, jakie dał im ten wyścig.

Najpierw wtedy, gdy wprowadzono wirtualną neutralizację. Austriacka ekipa szybko ściągnęła Maxa do boksu, zmieniając mu opony na kolejny komplet twardych. Wydawało się wtedy, że na świeższych oponach 17 sekund, które zostało mu po wyjeździe z alei serwisowej, Max odrobi szybko. Ale nie odrabiał. Straty był w stanie zminimalizować jedynie do nieco ponad 10 sekund, a i to dlatego, że Lewis sporo stracił na dublowaniu grupy czterech walczących kierowców. Byliśmy przekonani, że wszystko skończy się mistrzostwem dla Hamiltona. Ba, pisaliśmy już o tym tekst.

Tyle że na kilka kółek przed końcem, po walce Micka Schumachera i Nicholasa Latifiego – którzy przecież nie jechali nawet po punkty – ten drugi władował się w bandę. I to w takim miejscu, że zablokował dużą część drogi. Na tor szybko wjechał safety car, a Red Bull niemal natychmiast ściągnął wtedy do alei Maxa Verstappena po raz kolejny, zakładając mu przy tym komplet świeżych opon. Hamilton w tym momencie dopytywał nawet swój zespół przez radio, czy mógłby zjechać na pit stop, ale komunikat od zespołu był jasny – nie ma opcji, Lewis.

https://twitter.com/F1/status/1470037148355207175

Całe napięcie w tym momencie wynikało z jednego pytania: czy obsługa wyścigu zdąży ściągnąć bolid Latifiego z toru, byśmy jeszcze zobaczyli ściganie? Gdyby im się nie udało – sezon Formuły 1 skończyłby się za safety carem. Brzmiało to trochę jak dziecięca wyliczanka przy odrywaniu płatków kwiatka. Zdążą. Nie zdążą. Zdążą. Nie zdążą.

A jednak Max!

Zdążyli. W ostatniej chwili. Zanim jednak do tego doszło, przytrafiła się – a jakże – kolejna kontrowersja. Verstappen bowiem przy safety carze utknął za kilkoma samochodami, które miałby opcjonalnie zdublować. W tej sytuacji normalnie tacy kierowcy dostaliby pozwolenie na wyminięcie Hamiltona i samochodu bezpieczeństwa, by potem ustawić się w odpowiedniej kolejności. Nagle pojawił się jednak komunikat, że nie mogą tego zrobić. – Typowa decyzja – komentował ironicznie Verstappen, a w Red Bullu szaleli. Christian Horner niemal natychmiast rozmawiał z Michaelem Masim, pytając, jak to możliwe, że w takim momencie decyduje się inaczej, niż to do tej pory było przyjęte?

Masi poprosił o chwilę. I po tej chwili pojawił się komunikat, że kierowcy zgodę na ominięcie safety cara jednak mają. Kolejna kontrowersja, kolejny kamyczek do ogródka sędziów. To było jednak w tej chwili nieważne.

Istotne, że Max znalazł się tuż za plecami Hamiltona. A nawet obok niego, bo Lewis – starając się go przyblokować przed zjechaniem samochodu bezpieczeństwa jechał tak wolno, że Verstappen ustawił się z boku jego bolidu. Przez chwilę niejasne było jeszcze, czy safety car faktycznie zjedzie do końca wyścigu. Ale zjechał. Na okrążenie przed końcem. Na torze, na którym w teorii trudno się wyprzedza, ale z Maxem na świeżych, miękkich oponach. To wszystko zwiastowało nam niewiarygodny koniec.

I ten niewiarygodny koniec dostaliśmy.

Verstappen wyprzedził po wewnętrznej. Hamilton – na zużytych twardych oponach – próbował jeszcze kontrować. Ba, był całkiem bliski wyprzedzenia Maxa. Ale nie dał rady. Holender się obronił. Holender dojechał pierwszy. Holender przełamał dominację Mercedesa w erze hybrydowej. Na ostatnim kółku ostatniego wyścigu. A w mediach społecznościowych od razu pojawiły się komentarze, że to los zabrał Lewisowi to, co podarował mu na ostatnim okrążeniu w Brazylii w 2008 roku. Dla Brytyjczyka to było rozdzierające doświadczenie – przez długi czas po dojechaniu do mety nie wysiadał z bolidu. A Max szalał. Krzyczał. Płakał. Ściskał swój zespół, ale przede wszystkim – swojego ojca.

Dokonał niemożliwego. W ostatnim momencie.

Nie wierzę. Trudno mi pozbierać myśli. Mój zespół na to zasłużył, bardzo ich kocham. Uwielbiam pracę z nimi. Wreszcie odwrócił się pech, pojawiło się szczęście przy moim nazwisku. Ale też Sergio Perez wykonał niesamowitą robotę. Jest świetnym partnerem. Mam nadzieję, że będziemy to mogli robić przez jeszcze 10-15 lat. Chciałbym, żebyśmy dominowali. Dali mi wielką szansę. Mogłem liczyć na ich wielkie zaufanie, Christiana Hornera czy Helmuta Marko – mówił. A już po ceremonii na podium, kiedy się uspokoił, dodawał: – Kiedy byłem mały, moim celem było zostać kierowcą Formuły 1. Chciałem wchodzić na podium, wygrywać wyścigi. I gdy tu jestem jako mistrz świata, to po prostu nie mogę w to uwierzyć. Przeżyliśmy z moim ojcem wyjątkowe chwile. Przypominaliśmy sobie wszystko, wracają do ciebie wycinki, które zostały w twojej głowie. To ostatnie okrążenie, które oglądali moi przyjaciele, rodzina… Większość z nich była dzisiaj w Abu Zabi. To jest po prostu niesamowite. 

Tak, Max. To było niesamowite. Lepszego sezonu F1 od dawna nie widzieliśmy. Podobnie jak lepszego zakończenia. Mamy nadzieję, że za rok będzie podobnie. Szczególnie, że – o ile cała rywalizacja była niezwykle zacięta i dramatyczna (Toto Wolff już po wyścigu wołał przez radio do Masiego, że powinni anulować wyniki i uznać te z przedostatniego okrążenia, serio) – to po Grand Prix obaj pogratulowali sobie i nawzajem się komplementowali.

– Lewis to niesamowity kierowca i fantastyczny rywal. Nie każdy lubi naszą rywalizację, robi się gorąco, pojawiają się emocje. Każdy chce wygrywać. Oni jeszcze tu wrócą, będą chcieli rzucić nam rękawicę – mówił Verstappen. A Hamilton, choć niesamowicie smutny, dodawał: – Gratuluję Maxowi i jego zespołowi. Wykonaliśmy świetną robotę, ale oni też. Wszyscy w naszej fabryce i tutaj pracowali niezwykle intensywnie. To był najtrudniejszy sezon, jaki wspólnie przejechaliśmy w F1. Daliśmy z siebie wszystko. Końcówka sezonu tego dowodzi.

I tak to właśnie powinno wyglądać.

Fot. Newspix

Liczba komentarzy: 38
Subscribe
Powiadom o
guest
38 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Janusz Polskiej Piłki
Janusz Polskiej Piłki
5 miesięcy temu

W końcu jakiś tekst o F1 na poziomie.
Ludzie którzy uważają, że Hamilton został ograbiony: tak FIA to wielkie gówno obecnie ale nikt nie kazał Hamiltonowi jechać prawie 45 okr na jednych oponach

Abebe
Abebe
5 miesięcy temu

Kto oglądał F1 ten wie, ze Hamilton i Merc byli wielokrotnie faworyzowani w poprzednich GP czy nawet sezonach.
Tym razem pozwolili sie sciagac.
Fakt, są kontrowersje, ale w końcu nie na korzyść Merca.
Oglądać wkurzonego Toto Wolfa, którego znajomości i macki nic w tym momencie nie dają – bezcenne!

pajacen
pajacen
5 miesięcy temu

Tylko nie ta krzywa morda…Sędziowie przy tym cyrku powinni zostać wybatożeni!!! Drukarnia jak chuj…Gorszego śmiecia niż verciappen nie było w F1 nigdy…porażką jest ten koleś…

łolaboga
łolaboga
5 miesięcy temu
Reply to  pajacen

Płacz, tęczowy pizdusiu, płacz 😀

pajacen
pajacen
5 miesięcy temu
Reply to  łolaboga

Posłuchaj, internetowa kurwo. To, że nie znoszę tej krzywej mordy nie oznacza, że popieram chujmiltona czy inną politykerską kurwę.

Holendra nienawidzę, gdyż odkąd pojawił się w F1 był aroganckim bucem, który każdego traktował z góry, zachowywał się wobec każdego opryskliwie bez żadnego szacunku mimo, że dopiero wchodził do dyscypliny. Po prostu nie cierpię takich kurew, więc nie przypisuj mi czegoś, dobra, ty kurwo?

Stary Pajacena
Stary Pajacena
5 miesięcy temu
Reply to  pajacen

Ojciec Ci wchodził do wanny? Co Ty taki drażliwy? Rozumiem, że Max i Ciebie z góry potraktował?
Chociaż Ciebie pewnie wszyscy tak traktują. Z góry chujem bo szpetnym ryju. Po matce szpetnym.

pajacen
pajacen
5 miesięcy temu
Reply to  Stary Pajacena

Po prostu nie lubię, gdy ktoś coś mi przypisuje, co nie jest prawdą.

Nie lubię Holendra. Mogę nie lubić? Mogę. A tu jakiś pedał jeden z drugim sugeruje, że skoro nie lubię Holendra to kocham Brytyjczyka. No ludzie kochani, jebnijcie się sążnie w łeb, dobrze? Jeśli nie głosuję na pis to oznacza, że głosuję na po? Poważnie? Dlaczego jesteście takimi kurwami, że widzicie tylko dwie strony i nic pomiędzy? Zetrzyjcie spermę, która posklejała wam powieki i rozejrzyjcie się wokół siebie to zobaczycie, że są różne konfiguracje. To nie takie trudne, by to ogarnąć.

To, co robisz w wannie ze starym, starą, bratem i dwiema siostrami zostaw dla siebie i kolegów na osiedlu, zwyrolu.

jakibic
jakibic(@jakibic)
5 miesięcy temu
Reply to  pajacen

Uff, a jesteś za PIS czy za PO, bo nie wiem czy dać plusik czy minusik ? hehe

pajacen
pajacen
5 miesięcy temu
Reply to  jakibic

Nie popieram żadnej partii. Wyścig szczurów i zabawa w popieranie jakiejkolwiek partii jest teatrzykiem dla gojów. Po co mam brać w tym udział? Ludzie przez to tylko się kłócą między sobą i praktycznie nie da się z nimi normalnie porozmawiać, bo od razu skacze im ciśnienie i oczy chcą wydłubać 🙂
Jak nie złodzieje i oszuści to wszelkiej maści fanatycy. To nie dla mnie.

Abebe
Abebe
5 miesięcy temu
Reply to  pajacen

Ty kurwo? Tak sie rodzicie zwracają do ciebie ze do innych tak mowisz?
Szczyl jakby matka zobaczyla co wypisujesz dostałbyś pasem po dupie gnojku.

pajacen
pajacen
5 miesięcy temu
Reply to  Abebe

Zamknij ryja, pajacu i naucz się czytać ze zrozumieniem. PODSTAWÓWKA.

Wyraziłem swoje zdanie w temacie, gdyż mam do tego prawo. łolaboga się spruł i nazwał mnie per „tęczowy pizduś”, więc chyba nic dziwnego, że określiłem go internetową kurwą, nie? Rozumiem, że jak ciebie ktoś ciśnie to udajesz, że nic się nie dzieje, co? Ja go wcześniej przecież nie obraziłem. LOL, sam chciał, kurwiszon jebany!!!

ocotutajchodzi
ocotutajchodzi
5 miesięcy temu
Reply to  pajacen

pajacen, do budy.

pajacen
pajacen
5 miesięcy temu
Reply to  ocotutajchodzi

A ty gdzie będziesz stał, kundlu? Na deszczu? 🙂 Nie będę zabierał ci miejsca, internetowa szmato.

ocotutajchodzi
ocotutajchodzi
5 miesięcy temu
Reply to  pajacen

Do siebie nie równaj, tylko internetową szmatę by było stać na kompulsywne naciskanie F5, żeby odpysknąć po 2 minutach. Sam fakt, że w niedzielny wieczór wyzywasz się w internecie jasno pokazuje, że w głębi siebie, że bycie traktowanym w ten sam sposób nie jest Ci obce, co jest smutne. Doskonale też wiesz, że to jedyne miejsce gdzie możesz pokazać siłę, bo w szkole, pracy czy uczelni jedyne na co możesz liczyć to milczący ostracyzm.

Ps. Do budy.

brak głosu na pis to głos na po????
brak głosu na pis to głos na po????
5 miesięcy temu
Reply to  łolaboga

To, że typ nie lubi Holendra nie oznacza, że jest po stronie hamiltona. LOL.

obciągacze ze ślizgu
obciągacze ze ślizgu
5 miesięcy temu
Reply to  łolaboga

Sam jesteś tęczusiem. Pewno ze ślizgu, co? Pucuj berełko verciappenowi, ty kurwo! Bierz po same bile, a potem spierdalaj na paradę 🙂

Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść
Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść
5 miesięcy temu

Twój ból dupy jest miodem na moje serce. Wyj dalej 🙂

Paa Che-Ol
Paa Che-Ol
5 miesięcy temu

Verstappen bucem?
To chyba od dawna nie śledzisz tego, co robi Lewis. Nawet jak Max nie jest specjalnie sympatyczny (bo chyba nie jest), to Oponiarz wyprzedza go o kilkanaście lat świetlnych. Lewis się wręcz uważa za Boga.

obciągacze ze ślizgu
obciągacze ze ślizgu
5 miesięcy temu
Reply to  Paa Che-Ol

Jakby nie było ma na koncie siedem tytułów mistrza świata. W takim stanie łatwo odlecieć. Jednak jest spora różnica, gdy ktoś jest mocno utytułowany i mu się pierdoli w bani – hamilton – a tym, gdy ktoś dopiero wchodzi – nikogo nie szanuje i myśli, że wszystko mu się z miejsca należy – verciappen. Różnica widoczna gołym okiem.

Abebe
Abebe
5 miesięcy temu
Reply to  pajacen

Porażką to jest ciśnięcie mistrzom przez takie ofiary jak ty, ktore nic nie osiągnęły i siedzią przed kompem wylewając swoje bóle dupska

pajacen
pajacen
5 miesięcy temu
Reply to  Abebe

Nie znasz mnie, nic o mnie nie wiesz, ale pierdolisz głupoty w stylu, że „nic nie osiągnąłem czy że jestem ofiarą”. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? 🙂

W takim razie jak nazwać ciebie, że aż tak boli cię moje zdanie, co? 🙂

juriy dołgorukij
juriy dołgorukij
5 miesięcy temu
Reply to  pajacen

To może pochwalisz się jakimiś swoimi osiągnięciami ? Wymień chociaż siedem.

pajacen
pajacen
5 miesięcy temu

Po co? Wyraziłem tylko swoje zdanie na temat Holendra. Mam do tego prawo. Ktoś może mieć inne, ale jak to zwykle bywa rzuciła się sfora jego fanatyków i się putla. Śmiechu warte. Po co to robicie?

jaka piękna katastrofa :)
jaka piękna katastrofa :)
5 miesięcy temu

Sędziowie forujący przez cały sezon afrobrytyjczyka płaczą z rozpaczy, a Netflix nakręci film o biednym murzynie, który już witał się z gąską, by w ostateczności obejrzeć środkowy palec.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
5 miesięcy temu

Jeden wuj.. Czarny był od paru lat holowany i mleko się rozlało (na dodatek białe)

Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść
Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść
5 miesięcy temu
Reply to  Lecę na piwo

A dziś go nie holowali gdy orzekli, że nie musi oddać pozycji gdy wyprzedził „na skróty”?

Lecę na piwo
Lecę na piwo
5 miesięcy temu

No właśnie

Fan kibolkiewicza4
Fan kibolkiewicza4
5 miesięcy temu

Na te skróty wypchnął go konkurent do tytulu

Fan kibolkiewicza4
Fan kibolkiewicza4
5 miesięcy temu

Abstrahując od tego kto był faworyzowany, ta sytuacja z safety car jest popierdolona. Jedziesz pierwszy, robisz przewagę z każdym okrążeniem, masz kilkanaście sekund przewagi i potem wszystko tracisz, a konkurent może jeszcze 'za darmo’ zmienić opony.

Fan przygłupa4
Fan przygłupa4
5 miesięcy temu

Dziwnym trafem nie czytałem takich płaczów gdy czarny zyskiwał na samochodzie bezpieczeństwa czy czerwonej fladze, a tak było wielokrotnie w tym sezonie.
Wiem, twój tradycyjnie kretyński wpis, to ironia. Twoje kretynizmy zawsze są ironiami.
Przygłupie, takie, a nie inne przepisy o samorządzie bezpieczeństwa obowiązują praktycznie w każdej serii wyścigów. W każdej.

Fan kibolkiewicza4
Fan kibolkiewicza4
5 miesięcy temu

Ja tu nie bronie Hamiltona bo nie raz też był faworyzowany. Ale ogólnie dziwny jest ten ból dupy prawactwa, gdy jest tylko wzmianka o nim. Bo jest murzynem i klęczy, i już z tego powodu te ptasie móżdzki się gotują:) Nieważne, że konkurent murzyna jeździ jak pojebany i miał spięcia z różnymi innymi kierowcami. To Hamilton jest najgorszy bo klęczy – tak orzekły ptasie móżdzki.

Max
Max
5 miesięcy temu

Ham też mógł zmienić opony, decyzja zespołu była jednak inna
Swoją drogą checo potrafił się obronić przez więcej niż kółko na zjechanych oponach i w gorszym bolidzie, Ham nie.

Fan kibolkiewicza4
Fan kibolkiewicza4
5 miesięcy temu
Reply to  Max

No fakt, dosyć szybko go lyknal

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak
5 miesięcy temu
Reply to  Max

Nie porównuj oszczędzanych przez Checo softów do ponad 40-okrążeniowych hardów vs. świeże softy Maxa. Tego się praktycznie nie dało obronić. VER w takiej sytuacji też nie miałby raczej nic do powiedzenia, może poza wężykowaniem…

Tęczowy Terror
Tęczowy Terror
5 miesięcy temu

Przymuszanie społeczeństw do danych zachowań prowadzi do społecznych antagonizmów, co widać w komentarzach. Jeszcze więcej tęczowego terroru w stylu terroru szczepionkowego, a zacznie się rzeź, czyli terroryzujący osiągną skutek odwrotny do zamierzonego.

Ted
Ted
5 miesięcy temu

XD co tu się w komentarzach dzieje

W.P!
W.P!
5 miesięcy temu

comment image

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak
5 miesięcy temu

Sędziowie się po raz kolejny zbłaźnili, wprowadzając zamieszanie. Nie może być tak, że swoją decyzją dyrektor wyścigu wpływa na wynik tego wyścigu i całych mistrzostw. Lewis był lepszy i zwycięstwo w tym wyścigu mu się należało. Max natomiast był bardziej równy przez cały sezon i bardziej sprawiedliwe było, żeby mistrzostwo trafiło do niego. Ale nie po takim cyrku… A gadanie, że sędziowie faworyzowali Lewisa to bzdury, w tym sezonie przyczepiali się do każdego, a już najbardziej do najlepszej dwójki, zwłaszcza w końcówce sezonu.

Suche Info
25.05.2022

Cornel Râpă przedłużył kontrakt z Cracovią

Rumuński defensor ma zostać w Krakowie do końca czerwca 2024 roku. Cornel Râpă ma 32 lata. Przyszedł do Cracovii przed startem sezonu 2018/2019 z Pogoni Szczecin. Wcześniej reprezentował barwy Steauy Bukareszt i Oțelul Galați. Do tej pory rozegrał 144 oficjalne mecze w barwach Pasów – w PKO Ekstraklasie, Fortuna Pucharze Polski i eliminacjach Ligi Europy. […]
25.05.2022
Suche Info
25.05.2022

Mateusz Lis trafi do Premier League?

Tureckie media podają, że 25-latkiem poważnie zainteresowane jest Southampton. To drugi polski bramkarz łączony z tym klubem. Jak informuje portal trtspor.com.tr Mateusz Lis że miałby związać się ze „Świętymi” pięcioletnią umową. Pierwszy rok kontraktu spędziłby na wypożyczeniu. Był bramkarz Wisły Kraków do tureckiego Altay SK przeniósł się latem 2021 roku. Niedawno rozwiązał kontrakt ze swoim […]
25.05.2022
Suche Info
25.05.2022

Tomáš Pekhart może trafić do Rakowa

Tomáš Pekhart znajduje się na celowniku Rakowa Częstochowa. Wicemistrzowie Polski chcą pozyskać czeskiego napastnika za darmo, po wygaśnięciu jego kontraktu z Legią. Do informacji tych dotarł Sebastian Staszewski z portalu Interia.pl. Agent Czecha ma być w kontakcie z Rakowem od kilku tygodni, a sam piłkarz miał otrzymać już ofertę gry w zespole Marka Papszuna. Pekhart […]
25.05.2022
Weszło
25.05.2022

Wisła Kraków i Termalica utrzymałyby się w Ekstraklasie w „Niewydrukowanej Tabeli”

Sezon za nami, kształt oficjalnej tabeli Ekstraklasy już poznaliśmy. Ale jak zawsze na koniec sezonu publikujemy finałową wersję naszej „Niewydrukowanej Tabeli”, gdzie na przestrzeni całego roku analizujemy wpływ sędziów na wynik. I co? No i o ile decyzje arbitrów nie miały wpływu na czołowe miejsca, o tyle sędziowie maczali palce w walce o utrzymanie w […]
25.05.2022
Suche Info
25.05.2022

Szymon Włodarczyk piłkarzem Górnika Zabrze!

Zakończyły się spekulacje dotyczące przyszłości Szymona Włodarczyka. 19-letni napastnik został oficjalnie zaprezentowany jako nowy piłkarz Górnika Zabrze. Umowa Włodarczyka ze śląskim zespołem będzie obowiązywała do końca czerwca 2025 roku W zakończonym sezonie Ekstraklasy zagrał tylko w 7 meczach. Wystąpił w trzech meczach Fortuna Pucharu Polski, gdzie zdobył jedną bramkę w meczu z Motorem Lublin. Bardzo […]
25.05.2022
Felietony i blogi
25.05.2022

Jose Mourinho doszedł do czterech finałów i wszystkie wygrał. Czy Portugalczyk w końcu poniesie klęskę?

Cztery. Tyle finałów europejskich pucharów ma na swoim koncie Jose Mourinho i co najważniejsze, wszystkie zostały przez niego wygrane. Są to dwie Ligi Mistrzów – z FC Porto i Interem Mediolan oraz dwa Puchary UEFA/Ligi Europy – z FC Porto i Manchesterem United. Teraz Portugalczyk rozegra piąty finał, więc kluczowe pytanie brzmi: czy w końcu […]
25.05.2022
Suche Info
25.05.2022

Adam Hložek blisko Bayeru 04 Leverkusen

Jeden z największych talentów czeskiej piłki – Adam Hložek najprawdopodobniej już tego lata przeniesie się do Bundesligi.  Jak informuje portal sport1.de, piłkarz Sparty Praga zamieni stolicę Czech na Leverkusen. Bayer ma zapłacić za niego ok. 22 miliony euro, kontrakt zaś ma obowiązywać do 2027 roku. Wschodzącą gwiazdą czeskiego futbolu zainteresowane były również inne kluby Bundesligi […]
25.05.2022
Weszło
25.05.2022

Kovacević prześcignął grupę starych ligowych wyjadaczy

Koniec sezonu Ekstraklasy to czas podsumowań i zestawień. Ekstraklasa rozdała swoje nagrody dla najlepszych zawodników w poszczególnych formacjach. Idziemy krok dalej – i wybieramy zawodników TOP10 najlepszych piłkarzy na swoich pozycjach. Na pierwszy ogień bramkarze. I od razu postawmy sprawę jasno – to nie był jakiś wybitny sezon golkiperów w Ekstraklasie. Już sam fakt, że […]
25.05.2022
Weszło
25.05.2022

„Po meczu chłopcy usiedli na murawie i powiedzieli, że chce im się płakać… ze szczęścia”

Kilkuletni zawodnik jest bezradny, bo jego drużyna przegrywa 0:1 w półfinale, a on nie może nic wskórać, jest cały czas faulowany. W pewnym momencie zaczął płakać. Usłyszał z ławki: „Filip, jest jeszcze dużo czasu do końca. Dasz radę, wierzę w ciebie”. Otarł łzy i przeprowadził akcję dającą wyrównanie, a w konkursie jedenastek stanął na bramce, […]
25.05.2022
Suche Info
25.05.2022

Kulesza: Z dywizji A nie możemy spaść

Już za tydzień reprezentacja Polski rozegra pierwszy z czterech czerwcowych meczów w ramach Ligi Narodów. Dla Czesława Michniewicza będzie to czas, w którym będzie mógł sprawdzić wielu zawodników i wiele rozwiązań taktycznych przed nadchodzącym mundialem. Prezes Cezary Kulesza postawił przed selekcjonerem cel na rozgrywki Ligi Nardodów. – Z dywizji A nie możemy spaść. Celem dla […]
25.05.2022
Suche Info
25.05.2022

Telegraph: Chelsea dostanie 200 milionów funtów na transfery

Londyński klub jest w trakcie przechodzenia wielu zmian organizacyjnych. Trwa proces sprzedaży klubu, który już niedługo powinien zostać oficjalnie zakończony nabyciem go przez Todda Boehlyego. Jak informuje „The Telegraph”, Chelsea w najbliższym oknie transferowym może wydać aż 200 milionów funtów.  Jeżeli skupimy się tylko na samym składzie zespołu, to on też przejdzie konkretne zmiany organizacyjne. […]
25.05.2022
Lekkoatletyka
25.05.2022

25 maja, czyli dzień rekordów. O trzech wielkich lekkoatletyczych wyczynach

Występ pierwszego z nich określono jako najwspanialsze 45 minut w historii sportu. Drugi omal nie spóźnił się na swój start. Gdy jednak już się tam znalazł, jego wyczyn rozsławił zawody i pomógł organizatorom zbudować wieloletnią markę całego wydarzenia. Trzeci był wielkim dominatorem, a uzyskany przez niego wynik tylko to potwierdzał. Jesse Owens, Jacek Wszoła oraz […]
25.05.2022
Liga Konferencji
25.05.2022

Arne Slot. Nowa nadzieja wśród holenderskich trenerów

2008 rok. Dick Advocaat wygrywa Puchar UEFA z Zenitem Petersburg. To 23. trofeum w historii europejskiej piłki zdobyte przez holenderskiego trenera. Niedługo potem Advocaat sięga też po Superpuchar UEFA. Potem jest już długa i bolesna susza. Nacja, która niegdyś słynęła z najlepszych trenerów, przez lata nie wydała na świat nikogo, kto osiągnąłby sukces w europejskich […]
25.05.2022
Suche Info
25.05.2022

Kamil Drygas przedłużył kontrakt z Pogonią Szczecin

Pomocnik zostaje w Pogoni, a umowę przedłużył do końca sezonu 2023/24. Jest jednym z najbardziej zasłużonych zawodników z obecnej kadry zespołu.  – Wielokrotnie powtarzałem, że w szatni potrzebujemy miksu zawodników doświadczonych i młodych. Kamil, ze swoimi cechami i umiejętnościami, świetnie wpisuje się w tę pierwszą grupę. Dodatkowo jest zawodnikiem emocjonalnie związanym z Pogonią i Szczecinem, […]
25.05.2022
Weszło
25.05.2022

W Częstochowie znaleźli miejsce na nowy stadion dla Rakowa?

Nikt oficjalnie nie chce na razie rozmawiać na ten temat, ale wygląda na to, że pod Jasną Górą w końcu zaczyna się coś dziać w temacie budowy nowoczesnego i dużego obiektu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia. Dowiedzieliśmy się, że władze Częstochowy i Raków myślą m.in. o terenach byłej przędzalni czesankowej Elanex. To ponad 14 hektarów. Trwają […]
25.05.2022
Liga Konferencji
25.05.2022

Kto przejdzie do historii?

Już dziś poznamy pierwszego zwycięzcę Ligi Konferencji Europy. Pomimo tego, że rozgrywki te są trzeciorzędne w europejskiej hierarchii, to w wielkim finale zobaczymy uznane marki o bogatej historii. Na skromnym stadionie w Tiranie naprzeciw siebie staną bowiem AS Roma i Feyenoord Rotterdam. Który z tych klubów przejdzie do historii? Kibice? A na co to komu […]
25.05.2022
Suche Info
25.05.2022

Raków Częstochowa chce sprowadzić greckiego obrońcę

Jak informuje Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl, Raków Częstochowa rozmawia z AEK Ateny w celu sprowadzenia do klubu Stratosa Svarnasa.  Zdaniem dziennikarza polski klub porozumiał się już z agentem piłkarza i przekonał go do transferu, ale piłkarz ma ważny kontrakt z klubem do lata 2025 roku. Możliwe jednak, że AEK zgodzi się na sprzedaż zawodnika, […]
25.05.2022
Liga Mistrzów
25.05.2022

Antonio Pintus. Trener, który dodaje skrzydeł piłkarzom Realu Madryt

– Metodo Pintus! – krzyczy rozradowany Luka Modrić w szatni Realu Madryt. Królewscy właśnie zafundowali kibicom kolejny mikrozawał, odwracając losy spotkania rzutem na taśmę. To wręcz wizytówka sezonu w wykonaniu ekipy Carlo Ancelottiego. Nie ma w tym przypadku, tak jak i nieprzypadkowo Chorwat śpiewając ściska drobnego gościa w klubowym dresie. Antonio Pintus, włoski trener przygotowania fizycznego, to sekretna broń […]
25.05.2022