Czas na pierwszy mecz mistrzów Polski w fazie ligowej Ligi Europy! Lech Poznań rozpoczyna swoje zmagania w Londynie, gdzie na Selhurst Park ich rywalem są zdobywcy Ligi Konferencji w poprzednim sezonie – Crystal Palace. Czy podopieczni Nielsa Frederiksena będą w stanie pokazać swoją tożsamość na tle ekipy z najlepszej ligi świata – Premier League?
Crystal Palace 3:0 Lech Poznań
Na boisku spokojniej, a Crystal Palace mając trzybramkową przewagę kontroluje sytuację. W Lechu na boisko wbiegli kolejni rezerwowi: Gumny i Bengtsson.
Kibice Lecha próbują rozpalić ogień wśród swoich ulubieńców, ale na razie cały czas 0 po stronie zysków.
Zmiany również w Crystal Palace. Oscar Mingueza i Dwight McNeil za Anana Khalaliliego oraz Quentina Timbera.
Godzina gry za nami i Lech spróbuje jakoś wpłynąć na fatalny rezultat zmianami. Niels Frederiksen posyła na plac gry Filipa Jagiełłę i Yannicka Agnero, a schodzi duet Sayyadmanesh-Ishak.
Kolejny rzut rożny dla Lecha Poznań po tym, jak próbował przebić się Sayyadmanesh. Nie było jednak wielkiego zagrożenia dla rywali.
Palma sprawdził możliwości Beniteza oddając chytry i celny strzał, ale Argentyńczyk spokojnie sobie poradził. Dobra jednak akcja Lecha napędzona przez Walemarka oraz Pereirę.
Przycisnęło trochę mocniej Crystal Palace, ale skończyło się na strachu dla Lecha Poznań. Strzał głową Stranda Larsena nie dotarł do celu.
Murawski zagrał w pole karne i Mikael Ishak oddaje drugi celny strzał Lecha w tym meczu. Spokojnie wyłapał jednak Benitez.
Start drugiej połowy!
Gwizdek sędziego. Rozpoczynamy drugie 45 minut na Selhurst Park.
Zawodnicy wybiegają już z tunelu. Lech bez zmian. Pozostają Yegbe oraz Palma.
W drugiej połowie być może uda się Lechowi coś wcisnąć z przodu
Absurdalny jest ten mecz Lecha. Wynik jakby rywal był o kilka poziomów lepszy, a to właściwie jest wyrównana gra ze spektakularnymi odpałami w obronie. Dawno nie widziałem takiego samounicestwienia.— Marcin Długosz (@DlugoszMarcin)
Przed piłkarzami Lecha na pewno trudna rozmowa z Nielsem Frederiksena. Sam Duńczyk musi również sprawnie zareagować na to, co się wydarzyło. W przeciwnym razie może skończyć się jeszcze gorszym wynikiem...
Koniec pierwszej połowy!
Crystal Palace rozbija Lecha do przerwy i prowadzi aż 3:0. Gole dla gospodarzy strzelali Pino, Richards i Strand Larsen. Nie wygląda to dobrze dla Kolejorza. Mistrz Polski próbował coś wykreować, ale na razie sam podkłada sobie nogę głównie za sprawą fatalnego Yegbe.
No grają dziś Londyńczycy w dwunastu...
Piłkarze Crystal Palace dziękujący Terry'emu Yegbe pic.twitter.com/6WhdMLbAeR— Maciej Łaszkiewicz (@maciejlasz)
Z przodu przestrzeń na bokach starają się robić Sayyadmanesh i Walemark, lecz bardzo słabo wygląda Palma. Honduranin traci sporo piłek i Kolejorz nie jest w stanie napędzić dłużej żadnego ataku.
Na tle kolegów wyróżnia się na razie jedynie Wojciech Mońka. Młody stoper Lecha wygrywa wszystkie pojedynki z rywalami. Szkoda, że jego partner ze środka defensywy wygląda nieco gorzej...
Wszystko dziś przeciwko Lechowi..
Lech niestety ze starter packiem, jak przegrać taki mecz:
- niewykorzystane sytuacje
- babole w obronie— Dominik Pasternak (@Do_Pasternak)
No byłby to chyba samobój wszechczasów w historii występów Lecha w Europie...
Kuriozalna sytuacja w Londynie! Prostopadłe podanie Whartona, wychodzi z bramki Lis, do piłki nie dochodzi Strand Larsen, ale do własnej bramki z 35 metrów pakuje ją Yegbe... Ghańczyk zdecydowanie nadaje się do zmiany. O czym myślał?! Uratował go spalony i Lech przegrywa nadal tylko 0:3.
3:0 dla Crystal Palace!
Jorgen Strand Larsen pewnie wykorzystuje jedenastkę. Totalna demolka Lecha w Londynie.
RZUT KARNY DLA CRYSTAL PALACE! Murawski fauluje Yeremy'ego Pino i sędzia ze Słowacji nie ma wątpliwości.
Tak grając nie ma czego szukać w Lidze Europy.
Rzut wolny dla Lecha, ale wszystkie podania czy strzały bliżej pola karnego są blokowane przez obrońców Crystal Palace. Kolejorz nie jest w stanie się przebić.
Adam Wharton dośrodkował, a reprezentant USA urwał się kryciu Murawskiego. Strzał był celny, ale miał piłkę na rękach Mateusz Lis... Niestety, to nie wystarczyło i sytuacja Lecha robi się bardzo zła.
2:0 dla Crystal Palace!
Chris Richards po rzucie rożnym i Palace podwyższa prowadzenie.
Zmyślnie rozegrany rzut rożny. Sporo krótkich podań i Sayyadhmanesh zgrał głową do Yegbe. Mógł się zrehabilitować Ghańczyk, ale posłał piłkę obok bramki. Inna sprawa, czy Irańczyk nie był w tej sytuacji na spalonym.
Zza pola karnego próbował Murawski, ale wysoko ponad bramką. Niels Frederiksen wyciągnął swój notatnik i pieczołowicie coś notuje...
Ishak znakomicie dochodzi do sytuacji w tym meczu, ale brakuje tego, co w piłce najważniejsze. Precyzji i dokładności.
ALEŻ SZANSĘ MIAŁ ISHAK! Po raz drugi szwedzki napastnik pudłuje. Znakomicie dograł mu Murawski, po tym jak przejął piłkę po stracie Khalailiego. Kibice Lecha gromko dopingują i zaczyna to napędzać graczy gości.
Lech utrzymał się przy piłce nieco dłużej i wykreował ciekawą okazję. Strzał Palmy po podaniu Ishaka zablokowany, potem po zagraniu piętą piłkę traci Rodriguez. Z kontrą ruszył Khalaili, ale dobrze interweniował Gurgul.
Też chciałbym to wiedzieć, Stefan.
Lech próbuje odzyskać równowagę w tym meczu, ale na razie środek pola zdominowany przez Quintena Timbera i Adama Whartona.
Pino ponownie spróbował z dystansu, ale na szczęście dla Lecha daleko obok bramki.
Fatalny wyrzut z autu Terry'ego Yegbe, który podarował piłkę Hiszpanowi i mistrz świata tym razem nie zmarnował okazji.
1:0 dla Crystal Palace!
YEREMY PINO otwiera wynik na Selhurst Park.
Kolejna okazja dla Palace po sprawnej wymianie podań, strzał Pino ponad poprzeczką.
Strata Murawskiego w środku pola i odpowiedzieli gospodarze. Yeremy Pino w polu karnym zakręcił obrońcami i jego uderzenie blokuje Murawski tym samym odkupując swoje winy.
Chwilę później groźny i celny strzał Walemarka. Odważnie i bez kompleksów ruszył Lech.
DRUGA MINUTA i już fantastyczna okazja dla Lecha! Znakomite podanie Pereiry do Walemarka, który zagrał do Ishaka w pole karne. Musi to trafić Szwed...
Ruszyli!
Pierwszy gwizdek sędziego Michala Ocenasa i startujemy!
Piłkarze są już na murawie i za chwilę zaczynamy!
Poza kadrą ze względów zdrowotnych znalazł się Gustav Berggren. Środek pola stanowią Radosław Murawski i Pablo Rodriguez.
W ekipie Lecha od początku zobaczymy choćby Luisa Palmę, który ostatnio był rezerwowym. Jest również Allahyar Sayyadmanesh. Irańczyk doleciał z opóźnieniem ze względu na problemy wizowe. O sile ataku ma stanowić wychwalany przez trenera rywali - Pierre'a Sage'a Mikael Ishak. Na środku obrony jest Terry Yegbe.
W składzie Crystal Palace Pierre Sage postawił na swoich czołowych graczy. Są zarówno Adam Wharton, Chris Richards, jak i mistrz świata - Yeremy Pino. Nie ma więc odpuszczania. Na ławce rezerwowych znalazł się natomiast wracający po kontuzji Ismaila Sarr czy odsunięty ostatnio Jaydee Canvot.
Trwa rozgrzewka - zarówno piłkarzy, jak i kibiców Lecha Poznań.
Witam serdecznie z Selhurst Park! Na trybunach spokojnie około 1500 kibiców z Poznania, a Lech Poznań już za kilkanaście minut rozpocznie rywalizację w Lidze Europy. Rywal z najwyższej półki, bo z Premier League. Crystal Palace, a więc zwycięzcy Ligi Konferencji na pewno będą faworytem spotkania.
fot. Newspix