Kamil Grabara z asystą w debiucie w Juventusie! Co za podanie

Wojciech Górski

17 września 2026, 21:32 • 1 min czytania 2

Reklama
Kamil Grabara z asystą w debiucie w Juventusie! Co za podanie

Pewnie nikt nie spodziewał się takiego debiutu Kamila Grabary w barwach Juventusu. Polski bramkarz dostał szansę w meczu Ligi Europy przeciwko NEC Nijmegen i już w 9. minucie zaliczył asystę przy golu Nicolasa Gonzaleza!

Reklama

Juventus – NEC. Kamil Grabara z asystą w debiucie

Kamil Grabara ostatni mecz zagrał w czerwcu przeciwko Nigerii, ominął pierwsze mecze Wolfsburga, licząc na zagraniczny transfer, a gdy w końcu trafił do Juventusu Turyn, musiał chwilkę czekać na swoją szansę. Otrzymał ją w meczu Ligi Europy z NEC Nijmegen.

Wejście do słynnego zespołu 27-latek zaliczył jednak idealne. Już w 9. minucie pomógł swojemu zespołowi w zdobyciu bramki!

I to trzeba przyznać – nie była to asysta przypadkowa. Grabara wyszedł poza własne pole karne, uczestnicząc w rozegraniu piłki, a gdy zobaczył ruch Nicolasa Gonzaleza, posłał długie podanie za plecy obrońców.

Juventusowi pomógł rzecz jasna błąd Nikolasa Polstera, bramkarza NEC, który wyszedł poza pole karne i minął się z piłką, dzięki czemu Gonzalez strzelał za chwilę do pustej bramki. Mimo błędu golkipera, podanie Grabary było naprawdę znakomite. Gonzalez mógł wcześniej opanować piłkę i znaleźć się w sytuacji sam na sam.

Reklama

2 komentarze
Wojciech Górski

Uwielbia futbol. Pod każdą postacią. Lekkość George'a Besta, cytaty Billa Shankly'ego, modele expected Goals. Emocje z Champions League, pasja "Z Podwórka na Stadion". I rzuty karne - być może w szczególności. Statystyki, cyferki, analizy, zwroty akcji, ciekawostki, ludzkie historie. Z wielką frajdą komentuje mecze Bundesligi. Za polską kadrą zjeździł kawał świata - od gorącej Dohy, przez dzikie Naddniestrze, aż po ulewne Torshavn. Korespondent na MŚ 2022 i Euro 2024. Głodny piłki. Zawsze i wszędzie.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Palace dorobiło się trofeów, ale nie spokoju. Lech sprawdzi londyński bałagan

Wojciech Piela
22
Palace dorobiło się trofeów, ale nie spokoju. Lech sprawdzi londyński bałagan