Lineker to „sigma”? Wyjaśnia Infantino i mówi o Putinie

Kacper Korpak

23 września 2026, 22:06 • 3 min czytania 1

Reklama
Lineker to „sigma”? Wyjaśnia Infantino i mówi o Putinie

Gary Lineker pojawił się w podcaście „The Rest is Football”. Anglik nie gryzł się w język, a z jego wypowiedzi wynika, że byłego napastnika Synów Albionu można jak najbardziej nazwać „sigmą”. W podcaście padają mocne słowa w kontekście kolejnej kadencji prezydenta FIFA dla Gianniego Infantino. Ponadto Lineker wyjawia również, co zrobił, aby uniknąć spotkania z Władimirem Putinem. 

Reklama

Spotkanie z Putinem? „Nie chcę tego robić”

Gary Lineker miał okazję prowadzić ceremonię losowania grup mistrzostw świata 2018. Ceremonia ta odbyła się w grudniu 2017 roku w moskiewskim Kremlu. W trakcie wydarzenia wielu znakomitych piłkarzy spotkało się z Władimirem Putinem. Anglik nie poszedł jednak w ślady m.in. Diego Maradony, Pele, Ronaldo Nazario czy Ronaldinho. Oczywiście odmowa spotkania z prezydentem Rosji musiała zostać jakoś wytłumaczona. Lineker zasłonił się ogromem pracy. Wymówka okazała się skuteczna, a legenda Synów Albionu wyplątała się ze spotkania z Putinem.

– Pamiętam, że władze FIFA chciały, abym spotkał się z Władimirem Putinem, a ja pomyślałem: „Nie chcę tego robić”. Powiedziałem im, że mam zbyt wiele pracy nad scenariuszem i przygotowaniami.

Ponadto Lineker zaznacza, że świadomie starał się unikać jakichkolwiek większych związków formalnych z FIFA. Anglik pracował bowiem w BBC, a według niego, praca w mediach wymaga niezależności. Brawo dla pana, panie Lineker!

– Poczułem, że to niezręczna sytuacja. Pomyślałem, że w dłuższej perspektywie lepiej będzie się odsunąć. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że była to rozsądna decyzja. – mówi były napastnik Barcelony

Reklama

Kolejna kadencja prezydenta FIFA? „To niedorzeczne”

Lineker wypowiedział się także na temat zbliżających się wyborów na prezydenta FIFA. Gianni Infantino ubiega się o czwartą kadencję. To zdecydowanie nie podoba się angielskiej legendzie. Choć były napastnik Barcelony nie używa w swojej wypowiedzi nazwiska Infantino, to jasno daje znać, że na pozycji prezydenta FIFA powinna panować nieco większa rotacja.

– To niedorzeczne, że ktoś może nieprzerwanie pełnić funkcję prezydenta FIFA. Powinna obowiązywać jedna kadencja, najwyżej obejmująca jeden lub dwa turnieje mistrzostw świata – twierdzi Lineker.

Reklama

Według Anglika rotacja na tak ważnym stanowisku jest zdecydowanie potrzebna. Dzięki zmianie prezydent miałby zdecydowanie mniejszy wpływ na federację. Chyba wszyscy zgodzimy się, że akurat popularny „Łysy od kulek” zdecydowanie ma za duży wpływ na organizację, a FIFA działa głównie według jego zachcianek.


Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama