Hej, hej, piszę dla was z trybun NBA (odcinek 1)
Lato 2005. Jako świeżo upieczony maturzysta i mega fan NBA (z workiem marzeń, ale dość małym doświadczeniem w dziedzinie ogólnego radzenia sobie z prasowaniem koszul i robienia śniadań), ewakuowałem się z ukochanej Warszawy do Nowego Jorku nie za chlebem, ale za chęcią posiadania najlepszej koszykówki na świecie na wyciągnięcie reki. Październik 2017. Mija ponad 12 lat od przeprowadzki. Miłość do NBA nie zmalała… W sumie to nie powinno być dziwne, bo nadal pamiętam czasy Wizji Sport, […]
Kamil Gapiński
• 8 min czytania
20