Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że na Old Trafford wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Jeden z najbardziej doświadczonych pomocników odszedł, nowi zawodnicy byli na celowniku, a przebudowa środka pola nabierała rozpędu. Teraz jednak jeden pechowy moment podczas mistrzostw świata może sprawić, że Manchester United będzie musiał na nowo ułożyć swoje plany.
Dramat Urugwajczyka na mundialu
Manuel Ugarte doznał poważnej kontuzji podczas meczu Urugwaju z Hiszpanią na mistrzostwach świata 2026. Do zdarzenia doszło po niespełna pół godzinie gry. Lewe kolano pomocnika podczas walki o piłkę wygięło się w nienaturalny sposób.
Już reakcja samego zawodnika sugerowała, że sytuacja jest bardzo poważna. Ugarte nie był w stanie opuścić boiska o własnych siłach, został zniesiony na noszach. Niestety potwierdziły się najgorsze wieści. Po rezonansie magnetycznym potwierdziło się, że urugwajski pomocnik zerwał więzadła krzyżowe. Pomocnik w najbliższych godzinach ma udać się do Europy i rozpocząć proces rekonwalescencji zgodnie z wytycznymi lekarzy Manchesteru United.
🚨 ATENCIÓN | Resonancia magnética confirmó la rotura de ligamentos cruzados de Manuel Ugarte.
✈️ El volante viajará en las próximas horas a Europa y comenzará su proceso de recuperación bajo indicaciones de sanidad de su equipo (Manchester United).
🙏🏼 ¡Fuerza @manuugarte8 y… https://t.co/uqk5vmRZQY pic.twitter.com/SkPygBRXF2
— Rodri Vázquez (@RodriVazquez95) June 28, 2026
Ogromny problem Manchesteru
Po zakończeniu sezonu z Old Trafford odszedł Casemiro. Brazylijczyk przez ostatnie lata był jednym z liderów zespołu, ale jego kontrakt wygasł i nie został przedłużony. Jego odejście sprawiło, że Manchester United i tak musiał szukać nowych rozwiązań w środku pola. Teraz te poszukiwania muszą być jeszcze intensywniejsze.
Ugarte miał być ważnym elementem układanki
Choć Urugwajczyk nie zawsze był pierwszym wyborem w wyjściowym składzie, Michael Carrick nadal widzi w nim ważny element kadry. Ugarte jest typowym defensywnym pomocnikiem, agresywnie odbiera piłkę, dobrze porusza się bez niej i potrafi zabezpieczyć przestrzeń przed linią obrony. Po odejściu Casemiro i kontuzji Urugwajczyka w Manchesterze brakuje takich zawodników
Manchester United nie ma obecnie wielu zawodników o właśnie takim profilu. Kobbie Mainoo jest jednak bardziej pomocnikiem typu box-to-box, Bruno Fernandes preferuje grę bliżej bramki rywala, a potencjalni nowi piłkarze będą potrzebowali czasu na aklimatyzację. Dlatego wielomiesięczna absencja Ugarte może stworzyć ogromny problem, którego na Old Trafford nie zakładano jeszcze kilka dni temu.
Konieczne wzmocnienia
Manchester United został więc zmuszony do przyspieszenia rozmów w sprawie kolejnego pomocnika. Być może klub będzie musiał ruszyć nawet po zawodnika, którego wcześniej nie planowano sprowadzać w tym okienku. Odejście Casemiro i jednoczesna utrata Ugarte na wiele miesięcy oznaczałyby bowiem znaczące osłabienie głębi składu.
To szczególnie istotne w sezonie, w którym Manchester United chce wrócić do walki o najwyższe cele i uniknąć problemów kadrowych, które wielokrotnie utrudniały drużynie rywalizację w poprzednich rozgrywkach.
Na ten moment jedynym praktycznie przesądzonym transferem do zespołu jest Ederson. Pomocnik Atalanty Bergamo ma dołączyć do drużyny Michaela Carricka po mistrzostwach świata.
Fot. Newspix