Juventus sprowadza dziewiątkę z Anglii. Jak się zacina, to na długo

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

01 września 2026, 14:42 • 3 min czytania 0

Reklama
Juventus sprowadza dziewiątkę z Anglii. Jak się zacina, to na długo

W sezonie 2026/27 dalej będzie zakładać biało-czarną koszulkę, ale już w innym kraju. Klub Premier League wypożyczy go bowiem do Juventusu. Przed rokiem płacili za niego rekordowe w swojej historii pieniądze. Pierwsze miesiące miał niezłe, jednak w tym roku strzelił tylko dwa gole. A na boisku spędził w tym czasie blisko 1600 minut.

Reklama

Rekord transferowy Newcastle

Tuż przed oficjalnym rozstaniem z Alexandrem Isakiem Newcastle ogłosiło transfer jego następcy. Za rekordowe w historii klubu 65 mln funtów sprowadzono Nicka Woltemade. To zarazem rekord sprzedażowy w dziejach Stuttgartu. Ponad dwukrotnie przebił dotychczasowy rekord, który latem 2019 roku ustanowił Benjamin Pavard. Newcastle płaciło za gościa, który miał za sobą dopiero pierwszy udany sezon na najwyższym poziomie. Strzelił 17 goli, z czego 12 w Bundeslidze. Pozostałe pięć bramek zdobył w Pucharze Niemiec, który Stuttgart wygrał.

Już w debiucie strzelił gola na wagę zwycięstwa nad Wolves. W kolejnych czterech ligowych występach trzykrotnie trafił do siatki. Do tego dołożył bramkę w Lidze Mistrzów. Trafienie przeciwko Unionowi SG okazało się jego jedynym w Champions League, choć potem rozegrał w niej jeszcze ponad 600 minut. W Premier League przed końcem roku ustrzelił jeszcze Evertonem, a tuż przed Bożym Narodzeniem Chelsea. W międzyczasie zaliczył również kuriozalnego samobója, który dał Sunderlandowi pierwszą od dziesięciu lat wygraną w Tyne-Wear Derby.

Reklama

Nie skorzystał na zatrudnieniu rodaka

Od czasu dubletu z Chelsea przez pięć miesięcy nie potrafił strzelić gola w Premier League. Przełamał się dopiero w przedostatniej kolejce sezonu z West Hamem, po ponad 700 minutach. Była to jego dopiero druga bramka w tym roku. Wcześniej przez 1220 minut ustrzelił tylko raz Aston Villę w Pucharze Anglii. W meczu z West Hamem ostatni raz wpisał się na listę strzelców. Wliczając w to reprezentację Niemiec, niedawno dobił do 300 minut bez gola. W tym czasie zagrał tylko w 6 z 11 meczów, a w wyjściowym składzie znalazł się zaledwie trzy razy.

Jednak nowy trener, Matthias Jaissle, który tuż przed startem sezonu przejął Newcastle, tylko raz umieścił go w podstawie. I to tylko w 1/32 finału Pucharu Ligi z West Bromem. Inaugurację sezonu ligowego przesiedział na ławce, a w ostatni weekend z Tottenham dostał raptem kilkanaście minut. Choć zdążył w tym czasie zanotować asystę przy golu Yoane’a Wissy na 2:0. Wiele wskazuje, że był to jego ostatni w tym sezonie występ w koszulce Newcastle. Florian Plettenberg z niemieckiego Sky informuje, że 24-latek uda się na wypożyczenie do Juventusu.

Reklama

Newcastle łata po nim dziurę

W Turynie zastąpi Jonathana Davida, który przenosi się do Atletico Madryt. BBC dodaje, że Bianconeri rozmawiali jeszcze z Manchesterem United ws. wypożyczenia Joshuy Zirkzee. W klubie jednak uznali, że to niemiecki napastnik sprawdzi się bardziej i przede wszystkim jest tańszą opcją. Umowa z Manchesterem United miała zawierać obowiązek wykupu, natomiast Newcastle takowego zapisu nie chce. Juve musi jednak dopłacić 3,5 mln funtów i w całości pokrywać jego tygodniówkę. Ta na St. James’ Park miała wynosić między 130 a 140 tys. funtów.

Wypożyczenie Woltemade nie oznacza, że Newcastle zostanie tylko z jednym napastnikiem – rzeczonym Wissą. 1 września angielski Sky Sport poinformował, że Sroki sfinalizowały transfer 21-letniego Matiasa Fernandeza-Pardo. Zapłacą za Belga Lille, w którym spędził ostatnie dwa sezony, ponad 50 milionów funtów. W zeszłym sezonie wychowanek Gentu w 41 meczach zaliczył sześć asyst i strzelił osiem goli – wszystkie w Ligue 1. W nowych barwach Woltemade może zadebiutować 6 września z Milanem, Fernandez-Pardo zaś dzień wcześniej z Bournemouth.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Barcelona dopięła transfer napastnika. Zapłaciła 10 milionów euro

Wojciech Piela
0
Barcelona dopięła transfer napastnika. Zapłaciła 10 milionów euro

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Barcelona dopięła transfer napastnika. Zapłaciła 10 milionów euro

Wojciech Piela
0
Barcelona dopięła transfer napastnika. Zapłaciła 10 milionów euro