Górnik będzie musiał szukać nowego trenera? „Jeszcze nie rozmawiałem”

Mikołaj Duda

13 września 2026, 08:05 • 2 min czytania 5

Reklama
Górnik będzie musiał szukać nowego trenera? „Jeszcze nie rozmawiałem”

W ostatnich miesiącach zdecydowanie nie brakuje powodów, by chwalić Górnika. Można mówić o bardzo dobrych transferach, jakie przeprowadza pion sportowy, jednak nie może umknąć praca wykonywana przez Michala Gasparika. Po zakończeniu rozgrywek wygasa kontrakt słowackiego szkoleniowca. Teraz na temat swojej przyszłości wypowiedział się sam zainteresowany.

Reklama

Nie trzeba mówić, że Górnik od momentu przyjścia Michala Gasparika zdobył po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat Puchar Polski, zajął najwyższe od ponad trzech dekad miejsce w Ekstraklasie, zagrał w europejskich pucharach, a teraz wskoczył na fotel lidera w lidze. Nic więc dziwnego, że coraz więcej mówi się, że Słowak mógłby otrzymać szanse pracy na jeszcze wyższym poziomie. Teraz sam wypowiedział się na temat swojej przyszłości.

Gasparik odejdzie z Górnika po zakończeniu sezonu? „Jeszcze z nikim nie rozmawiałem”

W ostatnich miesiącach w przestrzeni medialnej trener wicemistrza Polski był wymieniany choćby jako jeden z głównych kandydatów rodzimej federacji do objęcia posady selekcjonera. Kontrakt Michala Gasparika wygasa wraz z końcem czerwca przyszłego roku, co rodzi uzasadnione pytania o przyszłość uzdolnionego szkoleniowca.

Na konferencji prasowej po wygranym meczu z Lechem Poznań Słowak przyznał, że podoba mu się praca z Zabrzu, jednak jeszcze nikt nie rozmawiał z nim na temat podpisania nowej umowy.

Nic mi na ten temat nie wiadomo, z nikim z klubu jeszcze nie rozmawiałem. Szanuję to, że dostałem tutaj szansę pokazania się za granicą. Jestem tutaj zadowolony, podoba mi się szatnia, zarząd, ludzie wokół klubu, kibice i stadion. Cieszę się, że tu jestem – stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej trener Górnika, cytowany przez WP Sportowe Fakty.

Reklama

Gasparik jednocześnie stwierdził, że w jego kontrakcie nie ma żadnych klauzul, więc kibice przy Roosevelta nie muszą się obawiać, że ktoś w trakcie sezonu przechwyci ich trenera. Słowak na pewno zostanie w klubie do końca zmagań, a później okaże się, czy dalej będzie odpowiadał za wyniki zespołu.

Nie mam wpisanej żadnej kwoty odstępnego. Mam kontrakt podpisany jeszcze na ten sezon, a potem zobaczymy, co będzie. Myślę, że to normalna sytuacja, że trenerzy zmieniają kluby w trakcie sezonu. Wszystko zależy od wyników – masz wyniki, to masz pracę, nie masz wyników, jesteś zwolniony. To część naszej pracy, nie jest to łatwe, ale na razie jestem tutaj bardzo zadowolony. Sytuacja, w której trener przechodzi bezpośrednio z jednego klubu do drugiego w trakcie rozgrywek jest trochę dziwna, ale po prostu tak to wygląda.

Górnik przegrywał z Lechem po pierwszej połowie, jednak zdołał odwrócić niekorzystny wynik i po dwóch golach Erika Prekopa zgarnął zwycięstwo. Z dorobkiem 18 punktów i tylko jedną ligową porażką na koncie Zabrzanie zajmują fotel lidera Ekstraklasy. Ponadto w środku tygodnia rozegrają zaległe spotkania z Koroną Kielce.

Reklama

Fot. Newspix

5 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lech powinien zacząć martwić się o Palmę? „To nie ten sam poziom”

Mikołaj Duda
13
Lech powinien zacząć martwić się o Palmę? „To nie ten sam poziom”
Ekstraklasa

Mateusz Skrzypczak to przyszłość reprezentacji? 26-letni młody talent

Mikołaj Duda
10
Mateusz Skrzypczak to przyszłość reprezentacji? 26-letni młody talent