Legenda ma wrócić z trzyletniej emerytury! Nietypowy kierunek

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

07 października 2026, 15:27 • 3 min czytania 0

Reklama
Legenda ma wrócić z trzyletniej emerytury! Nietypowy kierunek

Przed sezonem 2023/24 z powodu poważnej kontuzji zdecydował o zakończeniu kariery. Wszystko jednak wskazuje, że po trzech latach David Silva przerwie piłkarską emeryturę. Ma dołączyć do klubu z Dalekiego Wschodu, ale nie z Japonii czy innej Korei Południowej. 

Reklama

Legenda Manchesteru City

W 2020 roku David Silva po dziesięciu latach gry dla Manchesteru City wrócił do Hiszpanii. Do Premier League przenosił się jako świeżo upieczony mistrz świata, choć na mundialu w RPA zaliczył tylko 66 minut. W barwach The Citizens rozegrał 436 meczów, z czego 309 w Premier League.

Z Manchesterem City sięgnął po trzynaście trofeów, na czele z czterema mistrzostwami Anglii. 76 razy wpisał się na listę strzelców, a asyst miał na koncie 122. Przede wszystkim był nazywany „El Mago”, dał się poznać z eleganckiego stylu gry. Manchester United wcześniej chciał go wyjąć z Valencii kilkukrotnie, ale niespodziewanie Silva wybrał Manchester City. No i stał się tam absolutną legendą. Najpierw w długich włosach, potem jako łysy bulterier w środku pola, którego wykreował Guardiola, a następnie ścięty na krótko.

Reklama

Choć był już o krok od transferu do Lazio, skończyło się na podpisaniu dwuletniego kontraktu z Realem Sociedad. Kiedy umowa dobiegała końca, przedłużył ją jeszcze o dwanaście miesięcy. W swoim pierwszym sezonie w San Sebastian sięgnął z Realem po Copa del Rey. Było to pierwsze trofeum Txuri-Urdin od 34 lat. Zwycięstwo to miało dla klubu z Anoeta większy smak, gdyż pokonany został Athletic. Dodajmy, że był to finał rozgrywek 2019/20, który przez pandemię nie odbył się w pierwotnym terminie.

Kontuzja skoń… przerwała karierę

W sezonie 2022/23 Real z Silvą w składzie wywalczył pierwszy od dziesięciu lat awans do Ligi Mistrzów. Do Champions League dwukrotnemu mistrzowi Europy nie było jednak dane wrócić. Choć w maju 2023 roku ponownie przedłużył umowę o dwanaście miesięcy, w trakcie letnich przygotowań do sezonu zerwał więzadło krzyżowe.

37-letni już pomocnik sześć dni po nabawieniu się kontuzji poinformował o zakończeniu kariery. Na emeryturze długo jednak nie wysiedział. Media z Dalekiego Wschodu donoszą, że po trzech latach Hiszpan ściągnie buty z kołka.

Reklama

Nietypowy kierunek

Pomocnik, który 8 stycznia skończy 41 lat, ma niebawem dołączyć do drużyny z… Hongkongu. Konkretnie chodzi o Supreme Sha Tin, czyli obecnie czwarty od końca zespół miejscowej Premier League. W czterech meczach beniaminek zgromadził trzy punkty i to na inaugurację sezonu. Dorzucił jeszcze dwie przegrane w krajowych pucharach. Sha Tin ma na koncie tyle samo punktów, co zajmujące jedyne miejsce spadkowe Hong Kong FC. 125-krotny reprezentant Hiszpanii ma podpisać krótkoterminowy kontrakt.

Supreme Sha Tin rozgrywa dopiero drugi w swojej 44-letniej historii sezon w elicie. Poprzednio występowało w niej w sezonie 2009/10. Zajęło wtedy dziewiąte, czyli przedostatnie miejsce. Ze względu na niską pozycję w rankingu AFC Hongkong na arenie międzynarodowej ma tylko jednego przedstawiciela. Mistrz kraju nie występuje jednak w Lidze Mistrzów, a azjatyckim odpowiedniku Ligi Europy.

Jak reklamują transfer miejscowe media, Silva to trzeci renomowany piłkarz, który zagra w tej lidze – po Diego Forlanie oraz Asierze Illarramendim.

Reklama

Z Illarramendim Silva miał zresztą okazję przez trzy lata dzielić szatnię w Realu Sociedad. Były pomocnik Realu Madryt w Hongkongu wylądował we wrześniu ubiegłego roku. Podpisał krótkoterminowy kontrakt z Kitchee, który w maju tego roku przedłużył do końca sezonu 2026/27. Jeśli w tym czasie Silva będzie jeszcze zakładał koszulkę Sha Tin, szansa na zagranie przeciwko dawnemu koledze nastąpi 31 stycznia.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Mistrz świata i Europy zakończył karierę. Grał prawie do czterdziestki

Wojciech Górski
0
Mistrz świata i Europy zakończył karierę. Grał prawie do czterdziestki

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Mistrz świata i Europy zakończył karierę. Grał prawie do czterdziestki

Wojciech Górski
0
Mistrz świata i Europy zakończył karierę. Grał prawie do czterdziestki