Historia rywalizacji Huberta Hurkacza z Francesem Tiafoe sugerowała, że trudno będzie wskazać faworyta do zwycięstwa w ich spotkaniu. W bezpośrednich meczach 2:1 prowadził bowiem Amerykanin. Sęk w tym, że obie wygrane odniósł w 2018 roku, a od tego czasu Hurkacz poczynił wielkie postępy. Dziś w nocy to udowodnił. Mimo przerwania meczu na dwie godziny przez deszcz, łatwo ograł swojego rywala i awansował do 1/8 finału turnieju w Indian Wells. 

Tenis. Hurkacz ograł Tiafoe w dwóch setach. Teraz Karacew

Wyrównany początek

Przez pierwszych kilka gemów obaj trzymali swoje serwisy. Hubert zaczął jednak nieco niemrawo, jakby przyzwyczajając się do warunków (choć, oczywiście, grał już mecz na tym turnieju). A te są w tym roku bardzo trudne. Nawet Andy Murray – któremu w teorii powinny pasować do stylu gry – mówił, że korty są po prostu niesamowicie wolne, a i piłki nie pomagają. Dodatkowo grę spowalniają też pogoda i temperatury. Dlatego trudniej może być zawodnikom, którzy nastawiają się na atak, a łatwiej tym, którzy planują się bronić i kontrować.

Hurkacz potrafi obie te rzeczy, dlatego mimo wszystko byliśmy spokojni. Choć trzeba przyznać, że na początku spotkania zdarzały się sytuacje, gdy to błędy Tiafoe – zwłaszcza jeden, przy siatce, gdzie w niesamowicie prosty sposób wyrzucił forehand w doskonałej wręcz sytuacji – oraz własny serwis Polaka sprawiły, że nie było break pointów dla rywala. Hubert trzymał jednak nerwy na wodzy i to się opłaciło – niedługo potem sam dostał dwie szanse na przełamanie Amerykanina. Wykorzystał drugą z nich i po nieudanym zagraniu rywala wyszedł na prowadzenie 4:2.

W normalnych warunkach mógłby wykorzystać uzyskaną przewagę natychmiast. Tyle że akurat wtedy psikusa postanowiła spłatać pogoda.

Deszcz przerywa, Hurkacz wygrywa

Szansa na opady na kortach wynosiła według prognoz mniej więcej osiem procent. Ale padać zaczęło i tenisiści musieli zejść z kortu na około dwie godziny. Wiadomo, że takie sytuacje potrafią kompletnie odmienić losy spotkania – wybić z rytmu jednego zawodnika, a drugiego nakręcić. Trudno było więc przewidzieć, co stanie się po tym, jak Hurkacz i Tiafoe wznowią swój mecz. Na szczęście okazało się, że po przerwie oglądaliśmy jeszcze lepszego Huberta.

Polak nakręcał się z każdym kolejnym gemem, świetnie prowadząc wymiany, zwłaszcza te długie. Odnalazł swój rytm, doskonale poruszał się po korcie i właściwie nie oddawał Tiafoe punktów za darmo. Już przy 5:2 mógł zamknąć seta. Amerykanina uratował wtedy tylko serwis, ale w kolejnym gemie – przy własnym podaniu – Hubert zapisał pierwszą partię na swoje konto.

SPRAWDŹ OFERTĘ ZAKŁADÓW BUKMACHERSKICH W FUKSIARZ.PL!

W drugiej nie było już absolutnie żadnych wątpliwości co do tego, kto jest na korcie lepszy. Hurkacz dyktował warunki gry na tyle skutecznie, że w pewnym momencie wściekły Tiafoe ze złością uderzył piłkę, posyłając ją w trybuny. Niemal każda ważna wymiana kończyła się zwycięstwem Huberta. Polak grał na tyle pewnie, że gdyby przełożył rakietę do drugiej ręki i tak prowadził wymiany, pewnie nadal byłby lepszy. W takiej sytuacji mogło się to zakończyć w tylko jeden sposób – w ósmym gemie drugiego seta Hurkacz zamknął mecz. Wygrał 6:3 6:2 w ledwie 71 minut. Nie licząc, oczywiście, przerwy na deszcz.

Czas na rewanż

W 1/8 finału Indian Wells rywalem Polaka będzie Asłan Karacew. Obaj spotkali się ledwie dwa tygodnie temu w San Diego i lepszy okazał się wtedy Rosjanin. Do tej pory było to ich jedyne spotkanie. Hurkacz szybko dostanie więc okazję do rewanżu, choć już wie, że na Karacewa naprawdę trzeba uważać. Asłan był zresztą prawdziwą rewelacją początku sezonu, gdy najpierw zdobył tytuł w Dubaju, potem, wraz z kolegami, wygrał w ATP Cup w barwach Rosji, a następnie doszedł do półfinału Australian Open.

Nikt nie spodziewał się takich wyników po 27-letnim wówczas tenisiście. Ten bowiem nigdy wcześniej nie grał nawet w finale imprezy ATP, a gdy poprzednio rozgrywano turniej w Indian Wells – dwa lata temu – był… w piątej setce rankingu ATP! Tymczasem w tym sezonie do wspomnianych osiągnięć dołożył jeszcze finał turnieju w Belgradzie. Dał się też jednak poznać jako świetny deblista. W parze z Andriejem Rublowem wygrał tytuł w Dosze, a z Jeleną Wiesniną zawitał do finałów French Open i igrzysk w Tokio w mikście. Z tenisisty, który był nieznany szerzej publiczności w jeden sezon stał się zawodnikiem ze światowej czołówki

W rankingu live, dopisującym punkty na bieżąco po każdym zwycięstwie, zajmuje już zresztą 20. miejsce na świecie. Gdyby faktycznie na nie awansował, byłby to jego najwyższy ranking w karierze. Hurkacz jest jednak jeszcze wyżej, zamyka bowiem pierwszą dziesiątkę (co też byłoby życiówką Hubiego) i mimo wszystko to on będzie faworytem, zwłaszcza po takim pokazie formy, jaki zaprezentował w starciu z Tiafoe. Choć i Karacew pokazał się w tej rundzie ze świetnej strony, pokonując 7:5, 6:2 wyżej notowanego Denisa Shapovalowa.

Jedno jest więc pewne – ich mecz powinien być znakomitym widowiskiem. Oby miało ono szczęśliwy finał dla Huberta Hurkacza.

Fot. Newspix

Suche Info
02.12.2022

Valenzuela z Wenezueli sędzią meczu Francja – Polska

FIFA poinformowała, że wenezuelski arbiter główny Jesus Valenzuela poprowadzi spotkanie 1/8 finału mistrzostwa świata: Francja – Polska. Na obecnym mundialu 39-letni sędzia prowadził jak na razie tylko jeden mecz. Był to bezbramkowy remis Anglików z Amerykanami w grupie B (2. kolejka). Valenzuela arbitrem międzynarodowym jest od 2013 roku. W grudniu ubiegłego roku został wybrany przez CONMEBOL (południowoamerykańska federacja, odpowiednik UEFA) najlepszym sędzią głównym w Ameryce Południowej. W trakcie […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Urugwajska federacja szuka trenera. Diego Alonso odchodzi

Mecz Ghana – Urugwaj (0:2) przejdzie do historii jako spotkanie mistrzostw świata, po którym obaj selekcjonerzy zakończyli pracę ze swoimi reprezentacjami. Ledwie Otto Addo poinformował, że nie będzie dalej prowadził Ghany, a Urugwajski dziennikarz Diego Jokas podał na Twitterze, że również Diego Alonso straci dotychczasową posadę. Według jego informacji władze urugwajskiej federacji już szukają nowego selekcjonera. Se terminó el ciclo de Diego Alonso como dt de Uruguay, la Auf […]
02.12.2022
Tenis
02.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: BKT Advantage Bielsko-Biała

Kolejny – po KT Kubala Ustroń – zespół z południa Polski. Trudno nawet napisać, że ze Śląska, bo choć faktycznie jest to województwo śląskie, to do Katowic jest jednak większy kawałek drogi niż ten, który dzieli Ustroń i Bielsko-Białą, siedzibę BKT Advantage. Bielszczanie w fazie zasadniczej LOTTO SuperLIGI zajęli drugie miejsce, przegrywając jedynie z CKT Grodziskiem Mazowieckim. Co nie zmienia faktu, że mocną ekipę mieli już wtedy, a w niedawnym okienku transferowym […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Otto Addo nie jest już selekcjonerem Ghany

Trener, który prowadził reprezentację Ghany ustąpił ze swojego stanowiska. Otto Addo już przed przejęciem drużyny narodowej mówił, że po mundialu odejdzie i to niezależnie od ostatecznego wyniku na turnieju. Słowa dotrzymał. Addo od 2019 roku jest pracownikiem Borussii Dortmund, gdzie m.in. wyszukuje młode talenty, a później dba o ich rozwój w tamtejszej akademii. Oficjalnie jest pracownikiem BVB. W lutym niemiecki klub wyraził zgodę, żeby 47-latek prowadził jednocześnie reprezentację Ghany. Dziś Czarne […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Kolejny mundialowy dreszczowiec? Piękna sprawa, to się nie nudzi

Fernando Santos do trzeciego meczu w grupie podszedł na luzie. Skoro Portugalczycy wygrali dwa poprzednie spotkania i z dużym prawdopodobieństwem można było stwierdzić, że wystarczy im to do zajęcia pierwszego miejsca, pomajstrował przy składzie. W porównaniu do starcia z Urugwajem wymienił sześciu piłkarzy, w tym niemal całą ofensywę – tu miejsce w jedenastce utrzymał jedynie Cristiano Ronaldo. I o ile po kilkunastu latach kariery Portugalczyka nie dziwi nas sam fakt braku odpoczynku dla 37-latka […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Mit „garra charrua” wiecznie żywy. Urugwaj wraca do domu

Urugwaj wygrał, ale przegrał. Bilans bramkowy wyrasta na najmocniejszą kartę w talii, bo kolejna ekipa została wyeliminowana za sprawą goli, a nie różnicy punktów. La Celeste zabrakło jednej bramki. „Garra charrua” to niezłomność. To wola walki nawet, kiedy nie idzie, a może przede wszystkim wtedy. To siła, która pozwala postawić się mocniejszym. To spryt, która pomaga przechytrzyć niesprzyjający los. To duch zwycięstwa. To dosłownie „pazur Charrua”, od nazwy plemienia zamieszkującego Urugwaj dawno, dawno temu, […]
02.12.2022
Tenis
02.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: BKT Advantage Bielsko-Biała

Kolejny – po KT Kubala Ustroń – zespół z południa Polski. Trudno nawet napisać, że ze Śląska, bo choć faktycznie jest to województwo śląskie, to do Katowic jest jednak większy kawałek drogi niż ten, który dzieli Ustroń i Bielsko-Białą, siedzibę BKT Advantage. Bielszczanie w fazie zasadniczej LOTTO SuperLIGI zajęli drugie miejsce, przegrywając jedynie z CKT Grodziskiem Mazowieckim. Co nie zmienia faktu, że mocną ekipę mieli już wtedy, a w niedawnym okienku transferowym […]
02.12.2022
Boks
01.12.2022

Fiodor Czerkaszyn: Moim celem jest pas mistrza świata

Pochodzi z Ukrainy, lecz w jego narożniku obok flagi naszych wschodnich sąsiadów, widnieją też polskie barwy. Wszystko dlatego, że w 2017 roku przyjechał nad Wisłę, mając w plecaku rękawice bokserskie, a w kieszeni 500 złotych i Kartę Polaka. Dokument poświadczający, że jego przodkowie – konkretnie babcia – byli polskiej narodowości. Chciałoby się napisać, że historia Fiodora Czerkaszyna (21-0, 13 KO) to gotowy materiał na film, ale tak nie jest. Pięściarz jeszcze nie napisał […]
01.12.2022
Tenis
30.11.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: KT Kubala Ustroń

Jeśli chodzi o miasta, w których funkcjonują kluby LOTTO SuperLIGI, Ustroń to najmniejsze z nich. Ekipa z południa Polski ma jednak spore ambicje i już w sezonie zasadniczym pokazała, że nie ma zamiaru się ograniczać. W tabeli ligowej zajęła trzecie miejsce – wyłącznie za dwójką wielkich faworytów – i udowodniła, że klub, który do niedawna miał w nazwie słowo „Uczniowski”, może stać się pełnoprawnym rywalem dla bardziej znanych drużyn. O KLUBIE Przez wiele lat w Ustroniu funkcjonował […]
30.11.2022
Inne sporty
29.11.2022

Największy talent w historii? Wszyscy mówią o Victorze Wembanyamie

Koszykarski mainstream usłyszał o Victorze Wembanyamie dwa miesiące temu, kiedy ten wraz ze swoim zespołem rozgrywał sparingi w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu został najlepszym strzelcem ligi francuskiej, a NBA wykupiło prawa do jego spotkań za… 138 tysięcy dolarów. – Nigdy nie widziałem kogoś takiego jak on – mówił o 18-latku i przyszłej megagwieździe koszykówki Giannis Antetokounmpo. Nie do zdefiniowania To już nie czasy, kiedy najlepsza liga świata nie wychylała […]
29.11.2022
Tenis
29.11.2022

Mirosław Skrzypczyński odchodzi z zarządu PZT

Pięć dni temu Mirosław Skrzypczyński ustąpił ze stanowiska prezesa Polskiego Związku Tenisowego. Powód? Oskarżenia o molestowanie seksualne, którego miał dopuszczać się na przestrzeni lat, choćby jako trener wobec swoich podopiecznych. Po rezygnacji nadal jednak figurował jako członek zarządu PZT. Dziś się to zmieniło – były już prezes zrezygnował z zasiadania w zarządzie.  O całej sprawie szerzej pisaliśmy w tym miejscu. W skrócie? Wszystko w październiku nagłośnili dziennikarze […]
29.11.2022
Koszykówka
28.11.2022

Wymyślił koszykówkę, ale sam w nią nie grał. Dziś rocznica śmierci Jamesa Naismitha

Gdyby nie on, nie byłoby wielkich LeBrona Jamesa, Michaela Jordana czy Kobego Bryanta. To James Naismith sprawił, że wszyscy oni mogli przejść do historii. Jak to zrobił? Stworzył koszykówkę – sport, który dziś należy do najpopularniejszych na całym świecie. Sam jednak zagrał w basket… dwukrotnie. Nie lubił też rozgłosu, sprzeciwił się więc propozycji, by nazwać nową dyscyplinę jego nazwiskiem. Postawiono więc na basketball, co wiąże się z tym, jak grano pierwszy mecz w jego historii. […]
28.11.2022
Liczba komentarzy: 1
Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bajorek Bartosz
Bajorek Bartosz
1 rok temu

Karacew najpierw wygrał ATP Cup, potem był w półfinale AO, a na końcu wygrał w Dubaju