Coraz bliżej do ogłoszenia przez Jana Urbana kadry reprezentacji Polski na najbliższe mecze w Lidze Narodów. Trudno się więc dziwić, że w przestrzeni medialnej coraz częściej pojawiają się potencjalne kandydatury, które miałyby pomóc naszej kadrze. Wśród potencjalnych powołań przewija się nazwisko Patryka Dziczka, który od tego sezonu gra w Pogoni Szczecin. Jeśli temat dotyczy drużyny „Portowców”, to oczywiście nie mogło zabraknąć komentarza ze strony właściciela klubu. Alex Haditaghi jasno dał do zrozumienia, że brak defensywnego pomocnika jego drużyny wśród listy powołanych, będzie piłkarskim przestępstwem.
Właściciel Pogoni chce Dziczka w kadrze
Gdzie pojawia się temat Pogoni, tam pojawia się także on! Alex Haditaghi tym razem postanowił skomentować możliwe powołanie Patryka Dziczka do reprezentacji Polski. Właściciel „Portowców” jasno zaznacza, że ewentualny brak jego zawodnika w kadrze narodowej będzie piłkarskim przestępstwem.
– Ale fakty to fakty: Patryk Dziczek jest obecnie najlepszym numerem 6 w Ekstraklasie. Jeśli nie dostanie powołania do reprezentacji Polski, to przestępstwo piłkarskie.
Patrząc na problemy naszej kadry z obsadzeniem pozycji defensywnego pomocnika i solidną formę Patryka Dziczka, powołanie byłego gracza Piasta Gliwice do kadry wcale nie jest niemożliwe. Dziczek w tym sezonie gra wszystko od deski do deski, a obok dobrej postawy w defensywie dołożył dodatkowo dwie asysty. Trudno jest jednak wyrokować, co postanowi selekcjoner Jan Urban. Wyborów ma kilka, a przecież nie tylko Dziczek wyróżnia się wśród naszych ligowców.
We’re not stupid. We know Szczecin isn’t “sexy” enough and Pogoń isn’t connected enough.
But facts are facts: Patryk Dziczek is the best No. 6 in the Ekstraklasa right now. If he doesn’t get a Poland National team call-up, it’s a footballing crime.
And the same goes for Maciej… https://t.co/ej3XOhFbRA
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) September 16, 2026
Haditaghi: „Wiemy, że Szczecin nie jest seksowny”
Haditaghi zaznacza jednak, że nie jest głupi i wie, że przez renomę miasta i jego zespołu Dziczek może nie dostać powołania. Pragniemy jednak uspokoić właściciela Pogoni. W przeszłości piłkarze grający w Szczecinie otrzymywali już zaproszenia na zgrupowania reprezentacji.
– Nie jesteśmy głupi. Wiemy, że Szczecin nie jest wystarczająco „seksowny” i Pogoń nie ma wystarczających powiązań.
Ponadto twierdzi także, że powołanie do młodzieżowej kadry powinien otrzymać Maciej Wojciechowski.
Ofensywny pomocnik „Portowców” wrócił do Szczecina po wypożyczeniu z pierwszej ligi. Na zapleczu Ekstraklasy bronił barw ŁKS-u Łódź. Nie był to jednak zbyt owocny okres dla młodzieżowca. W barwach klubu z Łodzi wystąpił zaledwie w siedmiu spotkaniach, a tylko trzykrotnie znajdował miejsce w podstawowym składzie drużyny.
Teraz po powrocie do Szczecina sytuacja wygląda zupełnie inaczej, a młody gracz Pogoni dostaje więcej szans na grę. Tylko w jednym spotkaniu nie zagrał ani minuty. Mowa o inauguracyjnym starciu z Legią Warszawa. Od tamtego momentu Wojciechowski ciągle pojawia się w wyjściowej jedenastce „Portowców”.
Maciej Wojciechowski po meczu z Cracovią 🗣:
Długo na to czekałem, dlatego bardzo cieszę się z otrzymanej szansy.
[…] Przez cały czas ciężko pracowałem na tę szansę. Poczułem dużą radość, gdy zobaczyłem, że znalazłem się w pierwszym składzie. @PogonSportNet pic.twitter.com/TwC0r16wU8
— Dominik Markiewicz (@Markiewicz__Dom) August 4, 2026
Fot. Newspix