Pogoń Szczecin traci trenera. Pracował zaledwie kilka miesięcy

Kacper Korpak

17 września 2026, 10:27 • 2 min czytania 6

Reklama
Pogoń Szczecin traci trenera. Pracował zaledwie kilka miesięcy

Kilka miesięcy pracy i koniec. Z Pogonią Szczecin rozstaje się asystent trenera Oscara Garcii. Duńczyk, którego w Szczecinie bardzo chciał Thomas Thomasberg, przenosi się do Odense Boldklub. Tam będzie miał okazję, aby po raz kolejny współpracować z… Thomasem Thomasbergiem. „Portowcy” tracą więc jedno z ogniw sztabu szkoleniowego. Wciąż nie jest jednak wiadome, czy Pogoń sięgnie po zastępstwo.

Reklama

Pogoń Szczecin traci trenera. Wraca do jej byłego szkoleniowca

Zaledwie kilka miesięcy trwała przygoda Ralfa Pedersena z Pogonią Szczecin. Duńczyk, który był związany z Dumą Pomorza od maja tego roku, przenosi się do Odense Boldklub. Informacje podał dobrze obeznany w sprawach Portowców Daniel Trzepacz. W Odense Pedersen będzie współpracował z Thomasem Thomasbergiem, który to właśnie ściągał asystenta do pracy w Szczecinie. Panowie spotkają się więc już po raz trzeci. W latach 2019-2024 szkoleniowcy współpracowali ze sobą w Randers FC, później była krótka przygoda w Polsce, a teraz popracują razem w Odense.

Jak widać Thomasberg bardzo ceni Pedersena, skoro tak chętnie z nim współpracuje. Oscar Garcia traci więc jednego ze swoich asystentów. Na ten moment nie wiadomo, czy Pogoń zatrudni zastępstwo za Pedersena. Wciąż w klubie pozostaje jednak główny asystent hiszpańskiego szkoleniowca – Patryk Czubak.

 

Reklama

Krótka przygoda w Polsce

Nie była to najdłuższa współpraca w historii zespołu ze Szczecina. Pedersen zatrudniony został 6 maja, a z klubu odchodzi po lekko ponad pięciu miesiącach pracy. Duńczyk specjalizował się w analizie taktycznej gry defensywnej. Ponadto w przeszłości znany był z owocnej indywidualnej pracy z zawodnikami. Podczas jego pracy w Viborgu rozwinęli się chociażby Isaak Jensen i Serginho. Pierwszy z wymienionych graczy trafił z duńskiego zespołu do AZ Alkmaar za 4 miliony euro. Serginho natomiast zamienił Viborg na Al-Wassl, a kwota tego ruchu oscylowała w granicach 3.5 miliona euro. Natomiast podczas pracy Pederseba w Randers FC do Brondby IF wytransferowany  za 3 miliony euro został Filip Bundgaard. W Pogoni niestety nie dopisał sobie żadnego młodego talentu do tej listy.

 

Reklama


Fot. Newspix

6 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama