Frederiksen: Sądzę, że Raków i Widzew się podniosą

Kacper Korpak

11 września 2026, 17:02 • 3 min czytania 7

Reklama
Frederiksen: Sądzę, że Raków i Widzew się podniosą

Tuż przed hitowym starciem mistrza z wicemistrzem kilka słów co do swojej drużyny Niels Frederiksen. Trener Lecha Poznań poinformował o sytuacji zdrowotnej, a także ocenił pozytywny wpływ zawodników rezerwowych na wyniki zespołu. Ponadto Duńczyk skomentował formę Górnika Zabrze oraz innych drużyn, z którymi w ostatnim czasie mierzył się Kolejorz.

Reklama

Frederiksen: „Raków i Widzew się podniosą”

Przed hitowym meczem z Górnikiem Zabrze, trener Lecha odniósł się do sytuacji drużyny z Górnego Śląska, a także poprzednich rywali Kolejorza. Frederiksen bardzo docenia postawę drużyny trenera Gasparika, a także jest przekonany, że ekipy z Częstochowy i Łodzi w ciągu dalszej części sezonu będą się prezentować znacznie lepiej.

– Wszystkie mecze są ważne. Mecz z Widzewem był ważny, z Rakowem i z Jagiellonią też. Wszystkie te spotkania liczą się za trzy punkty. Oczywiście, jeśli weźmiesz drużyny, po których spodziewasz się walki o czołowe miejsca, to mecze z takimi zespołami liczą się jednak trochę bardziej. Górnik zdecydowanie jest jedną z drużyn, po których oczekujemy, że też będą w czołówce ligi, kiedy skończymy sezon. W zasadzie wszystkie te drużyny są mocne. Może w tej chwili z niektórymi tak nie jest, ale jestem dość mocno przekonany, że Raków i Widzew podniosą się w trakcie sezonu.

Reklama

Zmiennicy pomagają Lechowi

W fantastycznych wynikach Lecha dużą rolę odgrywają zawodnicy, którzy wchodzą z ławki. Frederiksen został zapytany więc czy ma w tej chwili najmocniejszą ławkę rezerwowych odkąd dołączył do ekipy z Poznania. Rezerwowi strzelali bowiem gole w ośmiu meczach z rzędu. Duńczyk nie odpowiedział jednoznacznie, jednak zapewnił, że z pewnością dysponuje silną kadrą.

– Faktycznie jesteśmy w stanie zmienić mecz dzięki ławce, bo mamy na niej kilku zawodników, którzy po wejściu na boisko byli dla nas decydujący – strzelali gole i kreowali sytuacje. W ostatnich meczach nie mieliśmy zbyt wielu zawodników na ławce przez kontuzje. Teraz piłkarze wracają. Leo (Bengtsson) może grać coraz więcej, a Ishak też wrócił i jest w stanie grać dłużej niż tylko pół godziny. Zgadzam się, to mocna ławka. Czy jest najmocniejsza? Nie wiem, ale z pewnością jest mocna.

Sytuacja kadrowa wraca do normy

Frederiksen został także zapytany o młodych zawodników i ich szanse na grę najbliższym starciu. Trener Kolejorza zaznaczył jednak, że najważniejsze dla nich jest otrzymywanie sporej ilości minut, czego nie może im zapewnić w pierwszej drużynie.

– Jeszcze nie zdecydowałem na temat składu na sto procent. Dzisiaj mamy trening i zobaczymy, jak to będzie. Jest oczywiście taka możliwość. Młodzi gracze prezentują się dobrze, a na ławce mamy trochę miejsca, tylko zawsze trzeba brać pod uwagę, żeby dostawali też odpowiednio dużo minut. Dlatego czasem, nawet jeśli mamy miejsce, pozwalamy im zagrać w drugim zespole, żeby złapali trochę rytmu meczowego i mogli rozegrać prawie 90 minut.

Reklama

Ponadto trener Lecha poinformował o stanie zdrowia dwóch zawodników, którzy w ostatnim czasie leczyli urazy. Mowa tu o Danielu Hakansie i Joao Moutinho. Obaj piłkarze mają być niedługo gotowi do gry.

– Daniel Hakans nie będzie w kadrze na ten mecz, ale spodziewamy się, że będzie gotowy na mecz z Crystal Palace. Trenuje już z zespołem od tygodnia. Jest mniej więcej gotowy, ale nie na to spotkanie. Mam nadzieję, że Moutinho wróci. Dzisiaj sprawdzimy go na treningu, żeby zobaczyć czy wszystko jest w porządku. Jeśli przejdzie ten test, będzie jutro na ławce rezerwowych.

Reklama

Fot. Newspix

7 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama