Były brazylijski gracz wsparł Viniciusa. Grubo przy tym pojechał

Marcin Długosz

18 lutego 2026, 20:10 • 2 min czytania 0

Były brazylijski gracz wsparł Viniciusa. Grubo przy tym pojechał

W dalszym ciągu wielkich echem odbijają się wydarzenia z Lizbony, gdzie podczas meczu Benfiki z Realem Madryt w Lidze Mistrzów rasistowsko Viniciusa Juniora miał znieważyć Gianluca Prestianni. Zachowanie Argentyńczyka skomentował były pomocnik m.in. Juventusu czy Interu – Felipe Melo. Nie gryzł się przy tym w język… i to delikatnie mówiąc. Raczej pojechał grubo. 

Reklama

Benfika – Real. Rasistowski skandal w Lizbonie

Był sam początek drugiej połowy, kiedy brazylijski gwiazdor Królewskich wpadł w narożnik pola karnego Portugalczyków i posłał strzał prosto w przeciwległe okienko ich bramki. Fantastyczny gol był celebrowany przez piłkarza w jego tradycyjnym stylu – poprzez odtańczenie swojej radości przy chorągiewce.

Takie zachowanie Viniciusa bardzo nie spodobało się fanom Benfiki, którzy momentalnie go wygwizdali. Zawodnik został też ukarany żółtą kartką, gdyż – zdaniem sędziego – swoim zachowaniem podburzył trybuny. Zrobiło się ogólnie duże zamieszanie, podczas którego Gianluca Prestianni zasłonił sobie usta koszulką i powiedział coś, co Brazylijczyka bardzo rozsierdziło. Doszło do wielkiego skandalu, Vini chciał zejść z boiska. Spotkanie zostało przerwane na kilka minut.

Reklama

Kylian Mbappe już po końcowym gwizdku powiedział, że gracz lizbończyków miał pięciokrotnie nazwać Viniciusa „małpą”. Swojego gracza publicznie wsparła między innymi brazylijska federacja.

Felipe Melo pojechał po bandzie

Wybuchł rasistowski skandal, do którego w swoich mediach społecznościowych odniósł się także Felipe Melo. Były zawodnik Juventusu czy Interu Mediolan nie przebierał w słowach.

– Zniszczyć rasistów! – zaczął swoje emocjonalne wystąpienie. Po chwili natomiast dodał: – Jego żona [Prestianniniego – red.] musiała go zdradzić z czarnoskórym mężczyzną…

Póki co pozostaje to jedynie prywatną opinią Brazylijczyka, który dodatkowo podkreślił, że Vinicius może celebrować zdobywane przez siebie bramki jak chce i jak mu się żywnie podoba. Znany z porywczości i gorącego temperamentu były zawodnik Juventusu, Interu, czy Galatasaray raz jeszcze trafił ze swoim komentarzem do wielu światowych mediów.

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane

Kanadyjski Polak był blisko medalu! Skończył na ósmym miejscu

Jakub Radomski
3
Kanadyjski Polak był blisko medalu! Skończył na ósmym miejscu
Polecane

Pokonała Małysza, a on wygrał morderczy bieg. Oto nasi skialpiniści

Jakub Radomski
0
Pokonała Małysza, a on wygrał morderczy bieg. Oto nasi skialpiniści
Reklama

Liga Mistrzów

Reklama
Reklama