Dida dla Weszło: Myślę, że nawet Dudek nie jest w stanie zrozumieć, jak to obronił

Marcin Długosz

13 marca 2026, 19:04 • 2 min czytania 0

Reklama
Dida dla Weszło: Myślę, że nawet Dudek nie jest w stanie zrozumieć, jak to obronił

Nelson Dida 25 maja 2005 roku przeżył szok, kiedy jego Milan przegrał z Liverpoolem po rzutach karnych w finale Ligi Mistrzów, choć do przerwy prowadził 3:0. Jeden z najbardziej legendarnych meczów w historii piłki nożnej, a także spektakularną postawę Jerzego Dudka, brazylijski bramkarz wspomina w rozmowie z Weszło.

Już w dogrywce Polak w niewiarygodny sposób obronił strzał Andrija Szewczenki z najbliższej odległości. – Popisał się kapitalną interwencją w ostatniej chwili, nikt się tego nie spodziewał. Myślę, że nawet on sam nie jest w stanie zrozumieć, jak to wtedy obronił. Ostatecznie wygrali Ligę Mistrzów i trzeba im za to pogratulować. Na pewno zasłużyli na sukces, bo to był wielki mecz. Przykro mi z powodu Milanu, bo mogliśmy zrobić więcej – mówi Dida.

– Jeśli można byłoby powtórzyć ten mecz… Nikt nigdy nie spodziewa się tak wielkiego braku równowagi. Pierwsza połowa 3:0 dla nas, druga – 3:0 dla nich… – nawet po niemal 21 latach od Brazylijczyka bije niedowierzanie.

Zachęcamy do obejrzenia całego wywiadu w Weszło TV!

Reklama

Za umożliwienie rozmowy z Nelsonem Didą dziękujemy organizatorom Galacticos Show 2026, wyjątkowego wydarzenia, które odbędzie się 25 kwietnia w Chorzowie. Na Superauto.pl Stadion Śląski zawitają takie gwiazdy jak Francesco Totti, Ronaldinho, Javier Zanetti, Claude Makele i wiele innych. Bilety do kupienia na portalu eBilet, wszystkie informacje na stronie organizatora.

Fot. Newspix

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

0 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Liga Mistrzów